Rafał Brzoska a polityczne aspiracje? Przedsiębiorca odpowiada na domysły.

Kręgi biznesowe i polityczne wnikliwie rozważają możliwość wkroczenia Rafała Brzoski na arenę polityczną. O ile niedawno były to jedynie domysły, dziś — jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej” — debata w jego kręgu staje się coraz bardziej konkretna, a decyzja ma być podjęta już wkrótce. Sam zainteresowany ustosunkował się już do tej kwestii.

Zbigniew Jakubas i Rafał Brzoska
Zbigniew Jakubas i Rafał Brzoska | Foto: Andrzej Iwanczuk/REPORTER / East News
  • Coraz poważniej ma być rozważana ewentualność zaangażowania się Rafała Brzoski w politykę, a decyzja ma zapaść do końca bieżącego roku.
  • Inicjatywa deregulacyjna SprawdzaMy miała na celu umocnienie pozycji Brzoski i środowiska przedsiębiorców w publicznej dyskusji.
  • Brzoska nie potwierdza definitywnie zamiarów politycznych, ale publicznie ich nie wyklucza.
  • Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

Bodźcem do przewartościowania jego roli okazał się sukces inicjatywy deregulacyjnej SprawdzaMy, która poskutkowała poprawkami w setkach przepisów. To udowodniło, że środowisko biznesowe potrafi nie tylko przedstawiać postulaty, ale także skutecznie wpływać na proces legislacyjny, pisze „Rzeczpospolita”.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

EFNI. Rafał Brzoska w wywiadzie dla Business Insidera

Projekt, który mógłby zmienić podział wpływów? Rafał Brzoska się waha

Jak relacjonuje „Rz”, w analizach politycznych coraz częściej pojawia się wizja powybrowczego impasu w 2027 r. — żadna z głównych sił nie będzie dysponowała zdolnością koalicyjną umożliwiającą stabilne sprawowanie władzy. W takim układzie ruch sygnowany nazwiskiem twórcy InPostu mógłby odgrywać kluczową rolę między PiS a KO i forsować realizację postulatów gospodarczych istotnych dla przedsiębiorców.

Z punktu widzenia biznesu oznaczałoby to dążenie do odejścia od modelu „lobbingu doraźnego” na rzecz stałej reprezentacji w parlamencie — zwłaszcza w kwestiach podatków, energetyki, prawa pracy, deregulacji czy implementacji regulacji unijnych, pisze „Rz”.

Czytaj też: Deregulacja 2.0. Ujawniamy zakulisowe prace i plany rządu

Potencjalni sprzymierzeńcy i międzynarodowe wsparcie

Naturalnym partnerem takiego przedsięwzięcia mógłby być PSL — partia z rozwiniętymi strukturami, która po rozpadzie Trzeciej Drogi poszukuje nowej formuły politycznej. Jednocześnie Brzoska rozwija relacje międzynarodowe, szczególnie z partnerami z USA, co zwiększa jego wiarygodność w oczach części sceny politycznej.

Istotne jest również ekspansja InPostu na rynkach globalnych i kooperacja z FedExem — to zapewnia zaplecze finansowe i organizacyjne, którego brakuje większości nowo powstających projektów politycznych.

Czytaj też: Przejęcie InPostu Rafała Brzoski pod obserwacją międzynarodowej instytucji

Asy i zagrożenia nowej formacji

„Rzeczpospolita” akcentuje, że Brzoska nie pasuje do obecnego duopolu politycznego, co mogłoby przyciągnąć wyborców znużonych dotychczasowym konfliktem. Decydujące będzie jednak zaplecze personalne — to, czy projekt oparty zostanie na ekspertach i przedsiębiorcach, czy na politykach z długim stażem partyjnym.

Nowy ruch byłby także wymagającym konkurentem w kampanii dla KO — ponieważ to środowisko, które współtworzyło deregulacyjne inicjatywy rządu, ale także dla PiS — ponieważ Brzoska cieszy się uznaniem również po prawej stronie sceny politycznej, pisze „Rzeczpospolita”.

Dziennik informuje, że decyzja Rafała Brzoski ma zostać podjęta do końca bieżącego roku.

Czytaj też: Dryfujący rząd z kilkoma sukcesami. Blaski i cienie 2 lat ekipy Tuska [ANALIZA]

Rafał Brzoska odpowiada. „Radzę powściągliwość”

Do doniesień ustosunkował się już sam zainteresowany.

„Dostrzegam nagły 'wysyp’ 'njusów’ niczym z okresu wakacyjnego. Ale przecież ten czas dopiero nadchodzi. Wszystkim, którzy się pod nimi aktualnie podpisują/komentują, radzę powściągliwość” — oznajmił Rafał Brzoska na platformie X. W odpowiedzi na jeden z wpisów dodał także, że ta kwestia „powróci niczym bumerang”.

HtmlCode

Biznesmen wyraził lekkie rozdrażnienie, że temat jego wejścia w świat polityki powraca. Niemniej jednak nie zamknął definitywnie tematu, stwierdzając, że do niej nie wkroczy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *