Świeżo mianowany szef rządu węgierskiego zaapelował do społeczeństwa o wspólne „kreowanie dziejów Węgier” i „przekroczenie progu zmiany systemu”. Viktora Orbána nie będzie w nowym zgromadzeniu.

„Proeuropejski lider centroprawicy Peter Magyar objął urząd premiera Węgier, co stanowi formalne zakończenie 16-letnich rządów Viktora Orbána” — donosi w sobotę brytyjski dziennik „The Guardian”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jak prowadzić relacje z Chinami? Ekspert ma radę dla Polski
Węgry z nowym gabinetem. Peter Magyar oficjalnie premierem
Opisując to zdarzenie, gazeta zaznacza, że sobotnia uroczystość — podczas której Magyar poprosił obywateli, by przyłączyli się do niego w celu wspólnego „kreowania historii Węgier” i „przekroczenia progu transformacji ustrojowej” — miała miejsce miesiąc po tym, jak jego partia opozycyjna Tisza uzyskała druzgocące zwycięstwo w wyborach parlamentarnych.

„Guardian” relacjonuje, że już wczesnym rankiem w sobotę obywatele zaczęli zbierać się na placu przed neogotyckim gmachem parlamentu, aby oglądać relację z sesji inauguracyjnej na wielkoformatowych ekranach. Za każdym razem, gdy pojawiał się Magyar, zebrani manifestowali entuzjazm, a część osób wygwizdywała deputowanych z Fideszu i skrajnie prawicowego ugrupowania Nasza Ojczyzna.
Interesujące jest to, że nowo wybrana przewodnicząca izby, Agnes Forsthoffer, oznajmiła, iż sztandar UE powróci na gmach po tym, jak został usunięty przez Fidesz w 2014 r.

Koniec ery Viktora Orbána
„Uformowanie się nowego parlamentu oznacza, że po raz pierwszy od momentu demokratyzacji kraju w 1990 r. Orbán, którego wieloletnia działalność ewoluowała od zwolennika demokracji do figury sprzyjającej Rosji, chwalonej przez amerykański ruch MAGA, nie będzie zasiadał w parlamencie. Pod koniec ubiegłego miesiąca 62-letni Orbán oświadczył, że zamiast tego skupi się na rekonfiguracji swojego prawicowego ruchu o charakterze populistyczno-nacjonalistycznym” — raportuje brytyjski dziennik.
45-letni Magyar oznajmił, że skorzysta ze swojej większości, aby zlikwidować układy zbudowane przez Orbána, który obsadził swoimi stronnikami system sądowniczy, media i administrację państwową w kraju.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
