Peter Magyar nie zjawił się znikąd w polityce. Przez niemal dwie dekady stanowił fundamentalną część systemu, który dziś obiecuje zburzyć.

Viktor Orban „wychował” sobie najgroźniejszego przeciwnika w obrębie własnej formacji. Natomiast jego kariera wystartowała od ukrytego zapisu. Pochodzący z wpływowej familii prawniczej Magyar przystąpił do Fideszu po klęsce partii w 2002 roku, wierząc w narodowo-konserwatywną wizję Viktora Orbana.
Jako zaufany członek piastował wysokie funkcje dyplomatyczne w Brukseli oraz zasiadał w radach nadzorczych korporacji państwowych. W tym czasie oddawał się także roli ojca trojga dzieci zajmującego się domem, co często lubi podkreślać.
Przez długie lata pozostawał jednak w tle Judit Vargi, jego (byłej już) małżonki, która należała do czołowych i najpopularniejszych przedstawicielek Fideszu. Właśnie nagranie z jej udziałem w istocie zapoczątkowało karierę polityczną Magyara.
Peter Magyar: rozbrat z Fideszem i żoną
Zakulisowe szczegóły jego odejścia z kręgów władzy w lutym 2024 roku przywodzą na myśl scenariusz thrillera politycznego.
Zapalnikiem był skandal pedofilski, który poskutkował rezygnacją jego byłej żony, minister sprawiedliwości Judit Vargi. Oboje byli już wtedy po rozwodzie, do którego doszło na początku 2023 r.
Dwa lata temu wyszło na światło dzienne, że prezydent Węgier Katalin Novak ułaskawiła byłego wicedyrektora domu dziecka w Bicske, skazanego prawomocnie za tuszowanie molestowania seksualnego nieletnich przez dyrektora tej instytucji.
Decyzja zapoczątkowała lawinę, która doprowadziła do dymisji Novak, a następnie Vargi, która jako minister sprawiedliwości kontrasygnowała akt łaski.
Magyar publikuje nagranie
Magyar jeszcze tego samego dnia umieścił stanowczy wpis na Facebooku, w którym zakomunikował, że zrywa z obozem władzy. Wtedy utrzymywał, że „dno moralne zostało osiągnięte”, a on sam przez lata obserwował korupcję od środka, lecz to właśnie ten moment stał się dla niego decydującym punktem zwrotnym.
Miesiąc później upublicznił nagranie swojej byłej żony, sporządzone jeszcze przed rozwodem. Varga (wówczas minister sprawiedliwości) wyznaje w nim, że w jednej ze spraw o charakterze korupcyjnym osoby z najwyższych szczebli władzy mogły mieć wpływ na bieg dochodzenia.
Varga mówiła o materiałach zebranych przez prokuraturę — protokołach, dokumentach dowodowych i roboczych wersjach akt — sugerując, że zanim zostały upublicznione, były one przeglądane przez osoby z kręgu rządu. W rozmowie pojawia się wątek wskazywania, jakie fragmenty należałoby usunąć lub zmienić, tak aby z akt zniknęły wzmianki o osobach wrażliwych politycznie.
Wybory na Węgrzech. Wróg Orbana wyrósł pod jego okiem
Transformacja polityczna Magyara stała się najbardziej intrygującym fenomenem na węgierskiej scenie politycznej ostatnich lat. Jako były insider zaatakował fundamenty władzy Viktora Orbana z niezwykłą mocą. Utworzył partię TISZA, której jest głównym przedstawicielem i jedynym liderem.
Jego wystąpienie na początku 2024 r. było bodźcem, który obudził uśpione społeczeństwo, a sam Magyar nie żałował ostrych słów pod adresem dawnych towarzyszy.
„Węgry to nie rodzinna firma Viktora Orbana i jego zięcia” — mówił, co stało się mottem tysięcy manifestantów domagających się transparentności w życiu publicznym.
Droga Magyara do polityki była następstwem wieloletniego przenikania struktur państwowych. Pracując w Brukseli, jak podaje „Financial Times”, uzyskał wyjątkową perspektywę na mechanizmy unijne, którą obecnie przekształca w proeuropejską retorykę.
„Pragniemy konstruktywnego dialogu z Unią Europejską, a nie nieustannej wojny, która szkodzi interesom zwykłych Węgrów” — mówił.
Ten wizerunek polityka pragmatycznego kontrastuje z obrazem nowoczesnego ojca, który w Brukseli zajmował się domem i trojgiem dzieci, podczas gdy jego ówczesna żona rozwijała karierę.
Koniec „Orbanomiki”
W obszarze gospodarczym Magyar proponuje radykalne porzucenie tzw. „orbanomiki”. Według analizy Bloomberga, lider partii TISZA zamierza zakończyć z modelem opartym na zagranicznych fabrykach baterii, a skupić się na rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. Stawia na krajowe innowacje i przyciągnięcie specjalistów, takich jak István Kapitány z koncernu Shell. Magyar w swoich przemówieniach podkreśla, że kluczem do powodzenia jest rzetelność.
„Musimy powstrzymać kradzież funduszy publicznych i unijnych, ponieważ to one powinny budować nasze szpitale i szkoły, a nie prywatne fortuny oligarchów” — zapewnia na wiecach wyborczych. Jego priorytetem jest niezwłoczne odblokowanie środków z KPO poprzez przywrócenie praworządności.
Prozachodni zwrot
Jego wizja polityki zagranicznej zakłada również rewizję toksycznych porozumień energetycznych. Magyar zapowiada dążenie do pełnej niezależności od rosyjskich surowców do 2035 roku i, jak podaje Reuters, pragnie ujawnienia tajnych umów z Rosatomem.
W kontekście regionalnym polityk widzi w Polsce kluczowego partnera strategicznego. Często powtarza, że „silne Węgry potrzebują silnych relacji z Polską, by wspólnie budować podmiotowość Europy Środkowej”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
