Dokładnie 5 listopada 2025 roku upłynął rok od wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, a zaledwie za niespełna trzy tygodnie przypada pierwsza rocznica inauguracji Donalda Trumpa jako 47. prezydenta USA. W najnowszym badaniu sondażowym Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, zrealizowanym na zamówienie National Polish American Foundation, którego rezultaty Business Insider Polska ujawnił jako pierwszy, Polacy wyrazili swoje opinie na temat relacji z Donaldem Trumpem, Stanami Zjednoczonymi i potencjalnego wsparcia ze strony USA w przypadku zagrożenia.

Minione jedenaście miesięcy to czas niezwykle dynamiczny dla polityki globalnej, a osoba Donalda Trumpa ponownie znalazła się w centrum uwagi międzynarodowych dyskusji. Sposób sprawowania władzy przez byłego i ponownie urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych — bazujący na silnym przewodnictwie, otwartej komunikacji i niechęci do kompromisowych rozwiązań dyplomatycznych — systematycznie wywoływał silne odczucia również poza granicami USA, w tym w Polsce.
Czytaj też: Efekt ceł Donalda Trumpa i shutdownu. Nowe dane o inflacji w USA
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Wojna w 2027 r.? Radosław Pyffel komentuje słowa szefa wojsk NATO w Europie
Donald Trump — dla jednych efektywny, dla drugich nieprzewidywalny
Podczas swojej drugiej kadencji Donald Trump podtrzymywał swój charakterystyczny styl porozumiewania się z opinią publiczną: częste przemówienia, dosadne wyrażenia i podkreślanie nadrzędności interesu narodowego Stanów Zjednoczonych. Dla niektórych było to świadectwo skuteczności i autentyczności, dla innych — źródło nieobliczalności i napięć w stosunkach międzynarodowych.
Ten dualizm jest szczególnie widoczny w kontekście jego działań mających na celu zakończenie konfliktu na Ukrainie. Trump podkreśla potrzebę szybkich rokowań i minimalizacji kosztów ponoszonych przez Stany Zjednoczone, co w polskim społeczeństwie spotkało się z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony cenią oni starania Stanów Zjednoczonych o pokój pod wodzą Donalda Trumpa, ale z drugiej zauważają, że administracja USA godzi się na zbyt daleko idące ustępstwa wobec Rosji i Władimira Putina.

Analogiczne reakcje prowokowała postawa administracji Trumpa wobec konfliktu w Strefie Gazy. Niejednoznaczne poparcie dla Izraela, zestawione z ostrą retoryką w odniesieniu do Iranu i organizacji terrorystycznych, wpisywało się w logikę polityki „siły i odstraszania”. Takie podejście Donalda Trumpa do tej materii wywołało niezadowolenie szczególnie wśród środowisk popierających Palestynę, także w Polsce.
Jednocześnie Donald Trump zapowiedział powrót do protekcjonistycznej polityki handlowej USA. Po zapowiedzi z początku kwietnia i decyzji o 25 proc. i w toku negocjacji z szefową KE Ursulą von der Leyen ta stawka została zredukowana dla importu większości towarów do 15 proc., z zastrzeżeniem, że UE będzie inwestowała swoje zasoby m.in.: w amerykański przemysł obronny, import energii z USA czy zakup chipów AI od amerykańskich firm. Trump tym samym ponownie przypomniał Europejczykom — również Polakom — że dla jego administracji relacje sojusznicze są nierozerwalnie powiązane z kalkulacją ekonomiczną.

To wszystko tworzyło tło, w którym Polacy oceniali zarówno Stany Zjednoczone jako kraj, jak i samego Donalda Trumpa jako lidera najpotężniejszego mocarstwa na Zachodzie. Najnowsze badanie sondażowe Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że pomimo wspomnianych wcześniej kontrowersji związanych z prezydenturą Donalda Trumpa, fundamenty proamerykańskich postaw w Polsce pozostają mocne. Niemniej jednak zauważalnie różnią się one w zależności od wieku, płci czy przekonań politycznych.
USA w oczach Polaków. Sprzymierzeniec czy neutralny partner?
Jak wskazują wyniki najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, wizerunek Stanów Zjednoczonych w Polsce pozostaje zasadniczo przychylny.
Ponad połowa ankietowanych — 57,68 proc. — postrzega USA jako sojusznika Polski, w tym 22,95 proc. zdecydowanie podziela tę opinię. Jedynie 9,71 proc. respondentów uważa Stany Zjednoczone za przeciwnika, a 32,61 proc. deklaruje postawę neutralną, stwierdzając, że USA nie są „ani wrogiem, ani przyjacielem”.

Różnice widać w podziale na płeć i wiek. Mężczyźni częściej niż kobiety widzą USA jako przyjaciela (60,78 proc. wobec 54,56 proc.). Najbardziej proamerykańska jest grupa wiekowa 60–69 lat, gdzie wskaźnik ten osiąga 63,99 proc. Najniższe wyniki — choć nadal przekraczające połowę wskazań — odnotowywane są wśród osób w wieku 30–39 lat (52,59 proc.) oraz 40–49 lat (52,07 proc.).
Czytaj też: Donald Trump dostał nietypowy prezent z Moskwy. Dostał tego cała skrzynię

Z kolei analizując polityczne preferencje Polaków, nastawienie do USA jako do sojusznika jest przeważnie pozytywne, choć poziom entuzjazmu w elektoratach poszczególnych formacji politycznych różni się nieco. Wśród osób o przekonaniach prawicowych USA za przyjaciela uznaje 70,67 proc. ankietowanych. Wśród respondentów o poglądach centrowych jest to 48,51 proc., a o poglądach lewicowych — 47,94 proc.

Najbardziej proamerykański okazuje się elektorat Prawa i Sprawiedliwości — aż 84,25 proc. jego wyborców uważa USA za przyjaciela Polski. Najmniejszy entuzjazm wobec Stanów Zjednoczonych przejawiają elektoraty partii Razem (39,62 proc.) oraz PSL (39,38 proc.).
Zbadano również, jaki odsetek poszczególnych grup elektoratu uważa USA za wroga. Najwięcej takich osób jest w elektoracie Lewicy, gdzie takie zdanie podziela 20,76 proc. osób. Co interesujące, drugą co do wielkości grupą w tym zestawieniu, która postrzega Stany Zjednoczone jako wroga, jest elektorat Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. USA są w nim tak odbierane przez 14,18 proc. badanych. Podobnego zdania jest też 11,9 proc. wyborców KO. W pozostałych partiach wskaźnik ten jest niższy i oscyluje w okolicach lub poniżej 10 proc. Najmniejszy odsetek takich osób jest wśród wyborców PiS, gdzie uważa tak tylko 0,56 proc.
Zaufanie Polaków do Donalda Trumpa i wyraźna polaryzacja. Sondaż mówi jasno
Znacznie bardziej zróżnicowane są opinie Polaków na temat samego Donalda Trumpa. Zaufanie do prezydenta USA wyraża 31,72 proc. ankietowanych, w tym 12,61 proc. „zdecydowanie”. Brak zaufania deklaruje 40,07 proc., a 28,21 proc. respondentów pozostaje neutralnych.
Podobnie jak w przypadku oceny USA, mężczyźni częściej darzą Trumpa zaufaniem niż kobiety (36,24 proc. wobec 27,39 proc.). Najwyższy poziom zaufania odnotowywany jest w grupie wiekowej 60–69 lat — 47,8 proc. Najniższy wśród najmłodszych respondentów w wieku 18–29 lat, gdzie Trumpowi ufa zaledwie 22,52 proc. badanych.

Również w tym przypadku kluczowe okazują się sympatie polityczne. Wśród ankietowanych deklarujących poglądy prawicowe Donaldowi Trumpowi ufa 56,21 proc. badanych. Wśród sympatyków lewicy i centrum poziom zaufania nie przekracza 15 proc.

Najbardziej pro-Trumpowscy, podobnie jak w przypadku stosunku do USA, są wyborcy PiS — 70,54 proc. z nich deklaruje zaufanie do prezydenta USA. Ufa mu też po 42 proc. elektoratu Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. W żadnej innej grupie elektoratu poziom ten nie przekracza 40 proc.
Z kolei największą nieufność do prezydenta USA wyrażają wyborcy partii Razem i Lewicy (aż 74 proc. z nich nie ufa Trumpowi), Polski 2050 (72 proc.) i Koalicji Obywatelskiej (57 proc.).
Najbardziej neutralny stosunek do Donalda Trumpa mają z kolei wybory obu Konfederacji. Do prezydenta USA obojętny stosunek ma 43 proc. Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna i 41 proc. wyborców Konfederacji.
Czy USA pomogą Polsce w razie wojny? Oto, co sądzą Polacy w najnowszym sondażu
Istotnym elementem badania była również ocena wiarygodności sojuszniczej Stanów Zjednoczonych. Polacy w badaniu OGB mogli wskazać te państwa, które najprawdopodobniej udzielą Polsce wsparcia w razie ewentualnej rosyjskiej agresji. W tym przypadku najwięcej Polaków wskazało na Państwa Bałtyckie (47 proc.). Na USA natomiast wskazało 43,31 proc. ankietowanych. Wyprzedziły one m.in.: Wielką Brytanię, która otrzymała 37 proc. wskazań.

Dla porównania, na przełomie października i listopada 2025 r. Ronald Reagan Presidential Foundation & Institute zbadało nastawienie Amerykanów do Polaków jako swoich sojuszników. Zgodnie z jego wynikami 74 proc. amerykańskich ankietowanych uznało Polskę za sojusznika, a jedynie 11 proc. za wroga.
USA dla Polaków nadal ważnym sojusznikiem. Szczególnie dla tych najstarszych
Do wyników badania odniósł się Piotr Nowocień, prezes National Polish American Foundation, która zleciła badanie. Jak zaznaczył, dane z badania OGB pokazują, że alians polsko-amerykański pozostaje silny nie tylko w kwestii polityki, obronności i gospodarki, ale także nastawienia obywateli. „Ponad połowa Polaków postrzega USA jako przyjaciela. Badanie zrealizowane przez Ronald Reagan Presidential Foundation & Institute” pokazuje, że także Amerykanie uważają Polskę za sprzymierzeńca” — mówi.
Nowocień zwrócił także uwagę na aspekt pokoleniowy. „Najbardziej pozytywne nastawienie do Stanów Zjednoczonych oraz ich prezydenta prezentują osoby w wieku 60–69 lat, co jest zrozumiałe. To osoby, dla których doświadczeniem kształtującym był kryzys PRL oraz stan wojenny. Pamiętają zarówno klęskę socjalizmu, jak i wsparcie Ronalda Reagana dla Polaków walczących o demokrację. USA to dla nich obrońca wolności, który pokonał sowieckie Imperium Zła” — podkreślił.

Stałe przywiązanie wyborców polskiej prawicy do Donalda Trumpa
Dla prezesa National Polish American Foundation dostrzegalne jest również utrzymujące się silne poparcie dla Donalda Trumpa ze strony wyborców polskich ugrupowań prawicowych. „Nie ma nic zaskakującego w tym, że prezydentowi Trumpowi najbardziej ufają ankietowani o poglądach prawicowych — jego prezydentura to istotny zwrot USA w prawą stronę, zarówno w sprawach światopoglądowych, jak i ekonomicznych. Dla administracji Trumpa fundamentalne znaczenie ma swoboda gospodarcza i przedsiębiorczość. Sprzeciwiają się oni natomiast poprawności politycznej i socjalizmowi” — dodał Nowocień.

Analogiczną diagnozę przedstawia Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. „Tak jak na wiele innych kwestii w Polsce, tak na nasz stosunek do poszczególnych państw wpływają nasze sympatie polityczne. Dla prawicy USA i Donald Trump to najbliższy sojusznik i najbardziej pożądany partner. O wiele bardziej sceptyczni są wyborcy KO czy Lewicy, choć nadal USA są traktowane przez obie strony jako filar naszego bezpieczeństwa i jedno z pierwszych państw, które udzieliłoby nam pomocy w razie niebezpieczeństwa” — stwierdza Pawłowski.
Badanie opinii obywateli Polski zostało zrealizowane na zamówienie National Polish American Foundation przez Ogólnopolską Grupę Badawczą w dniach 25–28 listopada 2025 r. metodą CATI. Przebadano reprezentatywną próbę N=1000 pełnoletnich obywateli Polski. Próba została dobrana w sposób kwotowo-losowy w oparciu o kryteria: płeć, wiek, wykształcenie oraz miejsce zamieszkania (dane według GUS).
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
