Mogul bezlitośnie o Trumpie. Mówi o „arenie walki”

Multimilioner ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich występuje przeciwko Donaldowi Trumpowi, twierdząc, że przez atak na Iran włączył do konfliktu zbrojnego cały obszar Bliskiego Wschodu. „Czy dokonał pan kalkulacji strat, zanim »pociągnął za sznurki«?” — pyta prezydenta USA Khalaf Al Habtoor. Wspomina również o ewentualnych zagrożeniach, jakie mogą spotkać teraz Amerykanów.

Khalaf Al Habtoor, prezydent USA Donald Trump
Khalaf Al Habtoor, prezydent USA Donald Trump | Foto: Tom Dulat / Stringer, Joshua Sukoff/Shutterstock / Getty Images

Khalaf Al Habtoor pełni funkcję szefa Al Habtoor Group — czołowej grupy w rejonie Zatoki Perskiej, skupiającej się na pięciu kluczowych segmentach rynku: infrastrukturze, budownictwie, transporcie szynowym, branży naftowo-gazowej oraz wydobywczej. Miliarder poprzez platformy społecznościowe atakuje prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

„Kto udzielił panu pozwolenia na zaangażowanie naszego regionu w wojnę z Iranem? I na jakiej podstawie podjął pan tę ryzykowną decyzję?” — pyta na początku.

W dalszej części swojej publikacji miliarder pyta Donalda Trumpa, „czy przemyślał konsekwencje, zanim »dał zielone światło«”. Jego zdaniem w wyniku ataku USA i Izraela na Iran jako pierwsi najdotkliwiej odczują to mieszkańcy Bliskiego Wschodu.

„Ludność tego rejonu ma również prawo zapytać: czy to była pana samodzielna decyzja? Czy też była ona efektem presji ze strony Netanjahu i jego rządu” — pisze Khalaf Al Habtoor.

Co, jeśli Trump straci Kongres? "Sytuacja byłaby dla niego tragiczna"

Miliarder z ZEA ostro do Donalda Trumpa. Pisze o „polu bitwy”. Chodzi o Iran

Przedsiębiorca zarzuca prezydentowi USA, że sprowadził na mieszkańców Bliskiego Wschodu zagrożenie i „zamienił region w arenę walk”. Podkreśla jednocześnie, że państwa tego rejonu dysponują dobrze wyposażonymi armiami i systemami obronnymi. Khalaf Al Habtoor zwraca również uwagę na niezgodność między obietnicami przedwyborczymi Trumpa a jego obecnymi działaniami.

FB Post

„Co gorsza, pańska decyzja zagraża nie tylko narodom regionu, ale również Amerykanom, którym obiecywał pan pokój i pomyślność. I oto dzisiaj są włączeni do wojny finansowanej z ich środków i podatków” — pisze miliarder, dodając, że ekonomia USA może teraz poważnie na tym ucierpieć.

Na zakończenie swojego obszernego wpisu biznesmen zauważa, że przez operacje militarne Trumpa, zmalało jego poparcie wśród Amerykanów.

„Prawdziwe przywództwo mierzy się nie decyzjami wojennymi, ale roztropnością, poszanowaniem dla innych i zabieganiem o pokój” — podsumowuje.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *