Z jednej strony Donald Tusk i Waldemar Żurek, z drugiej Karol Nawrocki – w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem dr Mirosław Oczkoś z SGH, ekspert od wizerunku, stwierdził, że te postacie będą miały kluczową rolę w polskiej polityce w roku 2026. Jego zdaniem, urzędujący prezydent był największym triumfatorem minionych dwunastu miesięcy.
Mirosław Oczkoś
Jakub Czermiński
Reklama
Kto okazał się największym zwycięzcą roku 2025? – Zdecydowanie Karol Nawrocki. To bezapelacyjny triumfator, który pojawił się z politycznego niebytu – oznajmił dr Mirosław Oczkoś, zaznaczając, że obecny prezydent nie jest osobą anonimową, ponieważ wcześniej pełnił funkcję dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku (2017-2021) oraz prezesa Instytutu Pamięci Narodowej (2021-2025).
Reklama Reklama
– Aczkolwiek w wymiarze politycznym, wiem, że to brzmi niewiarygodnie, był mniej rozpoznawalny niż Andrzej Sebastian Duda. To zdaje się nieprawdopodobne. I to stanowi największy sukces: bezsprzecznie wygrane wybory, których nie miał prawa zwyciężyć – uzupełnił.
Polityka Kto był największym wygranym i przegranym 2025 roku. Polacy wskazali w sondażu
Instytut Badań Pollster zadał Polakom pytanie, jacy politycy byli – ich zdaniem – największymi zwycięż…
– Jeśli mówimy o największym triumfatorze, to zarazem i o największym przegranym. Patrząc na sytuację po wyborach, jest nim Rafał Trzaskowski. To kolejny przykład, jak można zaprzepaścić wygrane wybory. Mówi się, że wybory wygrywa się i przegrywa w Końskich. Rafał Trzaskowski mógłby powiesić sobie na ścianie hasło „wybory przegrywa się w Końskich” – skomentował Oczkoś, doradca wizerunkowy, znawca tematyki autoprezentacji.
Reklama Reklama Reklama
Kto będzie się liczył w 2026 roku?
Jacek Nizinkiewicz zapytał swojego rozmówcę, kto w roku 2026 będzie miał decydujący wpływ na polską politykę. – Sądzę, że po stronie koalicji 15 października Donald Tusk i Waldemar Żurek, to jest oczywiste – usłyszał w odpowiedzi. Po stronie opozycji dr Oczkoś wspomniał o prezydencie Nawrockim. – Karol Nawrocki odgrywa kluczową rolę i sytuacja może potoczyć się różnie, ale z pewnością ma takie możliwości, które dają mu pole do manewru politycznego – mówił dalej.
Polityka Kto dziś „zawładnął wyobraźnią Polaków”? Szef IBRiS wskazuje
„Dzisiaj stwierdzenie, że Jarosław Kaczyński będzie rządził z Grzegorzem Braunem i Sławomirem Ment…
Według Oczkosia, dynamika wzrostu poparcia dla Grzegorza Brauna i jego ugrupowania, Konfederacji Korony Polskiej, „będzie słabnąć”, ponieważ poparcie nie może wzrastać „w nieskończoność”. Kto jeszcze będzie ważny? – Być może Konfederacja jako całość utrwali się w świadomości społecznej? Ale dopóki Mentzen w kampanii milczał, zyskiwał, a gdy zaczął się wypowiadać i prezentować różne projekty, tracił. To też pokazuje, jak ktoś jest przygotowany do sprawowania władzy, ale na pewno rok 2026 jest rokiem do zagospodarowania dla Donalda Tuska i Karola Nawrockiego – mówił ekspert. Jednocześnie ocenił, że rok 2025 nie był łatwy w polityce. – Żyliśmy ciągle pod napięciem, trudno było budzić się każdego dnia bez impulsu elektrycznego – stwierdził.
Dr Mirosław Oczkoś ocenia wizerunek prezydenta Karola Nawrockiego
W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem dr Mirosław Oczkoś poruszył również temat otoczenia Karola Nawrockiego. Jego zdaniem bliscy współpracownicy prezydenta, tacy jak Zbigniew Bogucki, Marcin Przydacz, Sławomir Cenckiewicz lub, w mniejszym stopniu, Paweł Szefernaker, mają bardzo duże aspiracje. – Widać wyraźne napięcie. Zdecydowano się na następujące działanie: weźmiemy dla siebie tyle, ile się da. Już każdy to dostrzega – przekonywał, odnosząc się do sporu o zakres kompetencji prezydenta i jego wpływ na arenę polityczną. Dodał, że prognozował powstanie partii prezydenckiej lub ugrupowania firmowanego przez prezydenta. – Potwierdzam to, co mówiłem dwa miesiące temu – oznajmił.
Zaznaczając, że obecny prezydent zawetował 20, a podpisał około 100 ustaw, dr Oczkoś stwierdził, że Karol Nawrocki „już zaczyna konfrontować się z realiami”. W jego opinii, ustawy odrzucone są bardziej zauważalne niż te podpisane, a weta zaczynają „dotykać różne grupy społeczne”. – Utrudnianie rządzenia także pociąga za sobą konsekwencje. (…) Karol Nawrocki zderzy się z rzeczywistością, ponieważ każda władza się wyczerpuje – powiedział.
Polityka Nowy ranking zaufania: Karol Nawrocki na czele, Jarosław Kaczyński jak Grzegorz Braun
Karol Nawrocki nadal prowadzi w rankingu zaufania do polityków – wynika z najnowszego badania CBOS.
Reklama Reklama Reklama
Mirosław Oczkoś stwierdził również, że wizerunek Karola Nawrockiego jest konsekwentny. – To jest dobrze przemyślane. Kreujemy silnego człowieka, który sprawdzi się w trudnych czasach – podkreślił. – Co jest istotne w wizerunku? By ludzie dostrzegali spójność oraz, w polityce, skuteczność. (…) Łańcuchy zostają (chodzi o zawetowanie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt – red.), można na tym stracić. Akcyza na alkohol, bo przecież Polacy nie są gotowi na wysokie ceny alkoholu. Czasami to nie ma sensu, ale obecnie w przestrzeni publicznej liczy się nie sens, a efektywność – argumentował.
Sytuacja w PiS. Dr Mirosław Oczkoś: Jarosławowi Kaczyńskiemu partia sypie się od środka
Rozmówca Jacka Nizinkiewicza wypowiedział się także na temat sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości oraz sporu między frakcjami w tej partii: część polityków PiS uważa, że partia powinna skierować się w lewo i pozyskać wyborców Polski 2050, inni sądzą, że ugrupowanie musi pójść w prawo, by powalczyć o zwolenników obu Konfederacji.
Polityka Nowy sondaż. Złe wieści dla koalicji rządzącej, partia Grzegorza Brauna czwartą siłą
Gdyby wybory do Sejmu odbyły się teraz, wygrałaby je Koalicja Obywatelska, ale z powodu spadku po…
– W centrum tego wszystkiego jest biedny Jarosław Kaczyński, który już nie owija w bawełnę, bo nie daje rady, zderza się z rzeczywistością. To jeszcze nie koniec Jarosława Kaczyńskiego, (…) ale wszystko wskazuje na to, że będzie cierpiał – powiedział dr Oczkoś, tłumacząc, że zachodzą zmiany pokoleniowe i polityczne. Zaznaczył, że Kaczyński pragnął, by po prawej stronie od PiS nie istniała żadna siła polityczna, a aktualnie są dwie, Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej.
Ponadto, przekonywał Oczkoś, wspominając m.in. o niedawnych trzech wigiliach w PiS, Kaczyńskiemu partia „rozpada się od środka”. – Kiedyś nie do pomyślenia było, by Mateusz Morawiecki nie pojawił się na wezwanie prezesa. A jeśli lider nie jest słuchany w tak prostych sprawach, to i w fundamentalnych posłuchu nie będzie – dodał.
