Kasa dla formacji mundurowych w projekcie SAFE? Szef MON zaprezentował plan

Szef resortu obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zakomunikował, że polska aplikacja o fundusze z unijnego kredytu SAFE ulegnie aktualizacji, aby zagwarantować dofinansowanie m.in. dla formacji straży granicznej oraz policji.

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz | Foto: Leszek Szymański / PAP

To zapewni nam uzyskanie osłony bezpieczeństwa — obwieścił w piątek Władysław Kosiniak-Kamysz, tłumacząc powody decyzji o modyfikacjach w programie SAFE.

Minister obrony doprecyzował, że poszerzenie zakresu możliwości programu przygotowań obronnych o charakterze pozamilitarnym o potrzeby policji, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa oraz ministerstwa infrastruktury zostanie urzeczywistnione poprzez zmianę przepisów. Ma być ono gotowe w piątek, 22 maja.

Zainicjujemy to od nadchodzącego roku i przez kolejne lata Ministerstwo Obrony Narodowej będzie ze swojego budżetu, przeznaczonego na obronność i pozamilitarne przygotowania państwa polskiego, współfinansować działania Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Infrastruktury — zadeklarował.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Pieniądze z UE na nowych warunkach? Znamy stanowisko resortu funduszy

  • Przeczytaj także: Polska jako pierwsza wchodzi do programu SAFE. „Mamy to precyzyjnie policzone”

Szef MSWiA o modernizacji formacji. „Bezprecedensowe środki”

Minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński, oznajmił, że fundusze zostaną przeznaczone m.in. na wyposażenie funkcjonariuszy w konieczny sprzęt.

Rozbudowane zostaną systemy antydronowe, ściśle współpracujące z tymi systemami, które planuje wojsko i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Nabędziemy helikoptery dla SG, umocnimy jeszcze nasze granice zewnętrzne, a więc są to środki niezmiernie istotne — oznajmił.

  • Przeczytaj także: Rząd chce obejść weto Karola Nawrockiego. Czy uda się uratować pieniądze dla kluczowej grupy?

Zdaniem szefa MSWiA, dzięki znalezieniu sposobu na przyznanie środków także formacjom podległym jego resortowi, ministrowie „demonstrują, że będą kooperować”. Marcin Kierwiński obwieścił, że rząd wdraża „największy w dziejach” program modernizacji służb.

Niemal 13 mld zł, bezprecedensowe środki. Nigdy dotąd nie było aż tylu pieniędzy, ale SAFE jest dopełnieniem tego programu, stanowi drugi filar programu budowania bezpieczeństwa wewnętrznego — skomentował minister.

  • Przeczytaj także: O co chodzi z „SAFE 0 proc.”? Współpracownik prezydenta wyjaśnia

Zmiany w projekcie SAFE. Pełnomocniczka rządu wyjaśnia

Pełnomocniczka rządu do spraw unijnego kredytu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, stwierdziła w piątek, że „zapewnienie zasobów dla policji, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa i projektów infrastrukturalnych” pomimo sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego „było jednym z najtrudniejszych wyzwań”.

Obecnie odwracamy to, co miało miejsce. Mechanizm jest prosty: rozszerzamy program pozamilitarnych przygotowań obronnych. Jeśli ktokolwiek ma obawy, czy powstaną jakiekolwiek straty dla polskiej armii, to od razu pragnę zaznaczyć, że nie — zapewniła.

  • Przeczytaj także: SAFE i weto prezydenta. Spytaliśmy czołowych biznesmenów. „Jestem przerażony”

Karol Nawrocki zawetował unijną pożyczkę SAFE

Prezydent Karol Nawrocki 12 marca zdecydował się zawetować ustawę dotyczącą funduszu z unijnego kredytu. Swoją decyzję obwieścił w wieczornym przemówieniu do narodu.

Mechanizm ten stanowi ogromny kredyt zagraniczny zaciągany na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może sięgnąć nawet 180 mld zł” — skrytykował program.

Równocześnie prezydent Karol Nawrocki oraz szef NBP Adam Glapiński zaprezentowali propozycję „polskiego SAFE 0 proc.”, która miałaby być alternatywnym rozwiązaniem dla unijnego programu pożyczek na obronność.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *