Czarzasty: Największa patologia patologicznej władzy? Podsłuchiwanie kumpli

Włodzimierz Czarzasty odniósł się do doniesień o tym, że służby kontrolowane przez Mariusza Kamińskiego jako szefa MSWiA inwigilowały m.in. premiera Mateusza Morawieckiego. – Nie mam wiedzy na ten temat, a jestem pewien, że pokusa wygrała. Myślę, że największą patologią patologicznej władzy jest podsłuchiwanie własnych kumpli. Ludzie pękną w momencie, kiedy zobaczą, co ich kumple z nimi robili. To jest niemoralna władza, a nienormalna władza robi niemoralne rzeczy – powiedział wicemarszałek Sejmu w rozmowie z Onetem.
Czarzasty: Największa patologia patologicznej władzy? Podsłuchiwanie kumpli - INFBusiness

Włodzimierz Czarzasty

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z Onetem mówił między innymi o Radzie Gabinetowej, którą Andrzej Duda zwołał na 13 lutego. Polityk zapytany został, czy nastąpi na niej przełom w relacjach z prezydentem. – Nie będzie żadnego przełomu. Te spotkania są rozsądne, bo strony się poznają, zdobywają o sobie coraz więcej informacji, poznają swoje poglądy w sprawach zasadniczych. Te poglądy się bardzo mocno różnią, ale takie jest życie. Kohabitacja jest różnoraka, w tej chwili jest marna albo nawet bardzo zła – stwierdził Czarzasty. 

Czy będzie próba zmiany polityki ze strony prezydenta Andrzeja Dudy? – Nie ma to znaczenia. Andrzej Duda nam utrudnia rządzenie i co z tego wynika? Mam dystans do tego wszystkiego. Półtora roku szybko minie. Nie da się zatrzymać maszyny, która się nazywa demokracja. Trzeba z tej trudnej sytuacji wyjść – powiedział wicemarszałek Sejmu. – Głównie pogmatwana jest sytuacja prawna – cała domena, którą się zajmuje minister Bodnar. W tej sprawie trzeba mieć jasność, podejmować konkretne decyzje i – co najważniejsze – brać za nie odpowiedzialność. Pan prezydent nabałaganił tyle, że powinien przeprosić i cofnąć wszystkie te rzeczy. Czy przeprosi? Nie, nie bądźmy małostkowi. Czy cofnie? Nie cofnie, bo jest zaparty. Czy to coś zmieni w historii naszego kraju? Nie – ocenił polityk. 

Włodzimierz Czarzasty: Lewica nie będzie zmieniała polskiej Konstytucji z PiS-em

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas rozmowy mówił także o zmianie Konstytucji. – Lewica jest bardzo racjonalna, na pewno nie nastąpi zmiana Konstytucji w tej kadencji, dlatego, że potrzebna jest większość, której strona demokratyczna nie posiada – powiedział. – Inną sprawą jest to, żeby w jakimś innym rozsądnym miejscu usiąść i zacząć o tej zmianie Konstytucji poważnie myśleć. Bo ona jest potrzeba. Lewica nie będzie zmieniała polskiej Konstytucji z PiS-em – pójście na kompromis z siłą, która rozmontowała zasady konstytucyjne, stworzyła KRS, że działa tak, że nie działa, doprowadziła TK do takiego stanu? Za to jest odpowiedzialny prezydent Andrzej Duda – dodał. – I tak nawiasem – z okazji dzisiejszej Rady Gabinetowej. Nie zmienię swojego stanowiska. Jeżeli będzie stosowna do tego większość, pan prezydent powinien prędzej czy później być osądzony przez Trybunał Stanu. To nie jest tak, że wszystko można zrobić, a później umyć ręce i wyjechać – zaznaczył polityk. 

Czarzasty mówił także o Trybunale Konstytucyjnym. – Trzeba na pewno stwierdzić, że większość uchwał została przyjęta z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym są to uchwały pozbawione mocy prawnej i nie wywołują one skutków prawnych. Co za tym idzie? Szereg orzeczeń Trybunału jest dotkniętych wadą prawną. W związku z tym mówimy: to jest dobre, to jest złe. To wywołało złe następstwa – niezgodne z prawem – w związku z tym nie będziemy tego respektować – powiedział wicemarszałek Sejmu. – Ludzie, którzy będą za tym głosowali, biorą za to odpowiedzialność polityczną. Łącznie ze mną. Mamy bez przerwy rozmowy, w tych rozmowach uczestniczą prawnicy i politycy. Siedzimy i szukamy najlepszego wyjścia – dodał. 

Czarzasty: Podstawową cechą PiS-u i Kaczyńskiego jest bezradność

Włodzimierz Czarzasty był też pytany o doniesienia, że służby kontrolowane przez Mariusza Kamińskiego jako szefa MSWiA inwigilowały między innymi premiera Mateusza Morawieckiego. – Nie mam wiedzy na ten temat, a jestem pewien, że pokusa wygrała – stwierdził wicemarszałek Sejmu. – Myślę, że największą patologią patologicznej władzy jest podsłuchiwanie własnych kumpli. Ludzie pękną w momencie, kiedy zobaczą, co ich kumple z nimi robili. To jest niemoralna władza, a nienormalna władza robi niemoralne rzeczy – dodał polityk. 

Jak ocenił Czarzasty, „w tej chwili podstawową cechą PiS-u i Kaczyńskiego jest bezradność”. – I to taka totalna bezradność. Ludzie to widzą. Zaraz będzie brak skuteczności, a brak skuteczności odłoży się na notowaniach. Nastąpi zmiana na scenie politycznej i mam nadzieję, że ona pójdzie w stronę dobrą – podkreślił wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. 

Источник

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *