Dowództwo Południowe USA (SOUTHCOM) zakomunikowało, że w piątek siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przejęły na Morzu Karaibskim zbiornikowiec Olina. To następna jednostka przejęta w ramach operacji skierowanych przeciwko niezgodnemu z prawem wywozowi ropy naftowej z Wenezueli oraz przeciwko obchodzeniu międzynarodowych restrykcji. Ustalono, jaki był powód zatrzymania zbiornikowca przez armię amerykańską.

Jak poinformowało SOUTHCOM, akcję zrealizowały formacje piechoty morskiej i marynarki, które dostały się na pokład okrętu z lotniskowca USS Gerald R. Ford. Aktywności te były dodatkowo zabezpieczane przez zespół okrętów desantowych. Do zajęcia doszło w obszarze Trynidadu i Tobago — obwieściła agencja Reutera.
Czytaj też: Tankowce pod flagą Rosji umykają przez Atlantyk. USA skierowały niszczyciel
Dalszy ciąg artykułu poniżej materiału wideo
Wejście do piekielnego pieca. Tak Amerykanie tworzą pociski dla Ukrainy
USA zatrzymały kolejny tankowiec. To jednostka z „floty cieni”
Zgodnie z danymi serwisu Marinetraffic tankowiec Olina żegluje pod banderą Timoru Wschodniego. Wcześniej ta jednostka była zarejestrowana pod szyldem Minerva M. Trafiła na listę sankcyjną USA z powodu zaangażowania w przewóz rosyjskiej ropy i pogwałcenia obowiązujących ograniczeń handlowych.
Dowództwo amerykańskie oznajmiło, że przejęcie okrętu ma charakter symboliczny i operacyjny. We wpisie SOUTHCOM uwypuklono, że te działania stanowią jasny przekaz, że „dla przestępców nie ma bezpiecznego azylu”. Jak dodano, zamiarem misji jest „położenie tamy nielegalnej aktywności oraz przywrócenie bezpieczeństwa zachodniej półkuli”.
Czytaj też: Giorgia Meloni o Grenlandii i USA. „Nie wierzę w interwencję militarną”
Kolejne zatrzymania tankowców przez USA w bardzo krótkim odstępie czasu
Reuters zaznacza, że to już piąty tankowiec zajęty przez wojska amerykańskie w ostatnich tygodniach w związku z blokadą wywozu ropy naftowej z Wenezueli. W środę siły USA zatrzymały dwie inne jednostki, w tym zbiornikowiec czasowo zarejestrowany w Rosji.
Stany Zjednoczone nałożyły w 2019 r. sankcje, które w rzeczywistości uniemożliwiły legalny handel ropą z Wenezueli. W odpowiedzi eksport surowca rozpoczął się z wykorzystaniem sieci tankowców unikających identyfikacji i kontroli, nazywanych „flotą cieni”. Część tych jednostek jest także używana do obchodzenia sankcji nałożonych na Iran i Rosję.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
