Zjednoczone Emiraty Arabskie proponują sztabki złota z atrakcyjnymi zniżkami, dochodzącymi do 30 USD za każdą uncję. Taka obniżka jest następstwem toczącego się konfliktu zbrojnego w rejonie Zatoki Perskiej, który uniemożliwił realizację większości połączeń lotniczych na arenie międzynarodowej, a co za tym idzie – transportów cennego surowca, jak podała agencja Bloomberg.

W Dubaju w piątek oraz sobotę zatrzymało się parę transportów złota, które miało być dostarczone do zamorskich kontrahentów, jednak spora część z nich zawiesiła transakcje, aby uniknąć bardzo dużych opłat za przewóz oraz ubezpieczenie, nie posiadając równocześnie pewności, że złoto dotrze do nich w wyznaczonym terminie.
Zazwyczaj transport złota odbywa się w przestrzeni ładunkowej samolotów pasażerskich. W związku z konfliktem zbrojnym w regionie, loty w dominującej części państw obszaru Zatoki Perskiej wciąż są mocno ograniczone, a droga lądowa stanowi zbyt duże ryzyko i wiedzie przez liczne granice państwowe. Z tej przyczyny sprzedawcy, pragnąc uniknąć ponoszenia wysokich kosztów składowania złota w bankowych skarbcach, zdecydowali się zaoferować rabaty sięgające 30 dolarów za uncję w odniesieniu do ceny bazowej w Londynie.
Utrudnienia w łańcuchu dostaw są szczególnie dotkliwe w Indiach, które są jednym z czołowych importerów złota z Dubaju.
– Część przesyłek uległa opóźnieniu lub utknęła na lotniskach, co w efekcie doprowadziło do spadku dostępności tego kruszcu w Indiach – oznajmiła w sobotę w rozmowie z gazetą „India Times” Renisha Chainani z Augmont Enterprises, będącego jednym z największych dystrybutorów złota w Indiach.
– Na obecną chwilę istnieją duże rezerwy, jednak jeśli wojna przedłuży się o kilka miesięcy, to wtedy pojawi się problem – oświadczył w sobotę w rozmowie z indyjskim dziennikiem Chirag Sheth z londyńskiej firmy doradczej zajmującej się analizą rynku metali szlachetnych.(PAP)
tebe/ akl/
