Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął dochodzenia przeciwko trzem firmom budowlanym.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął dochodzenia względem trzech firm deweloperskich w związku z przypuszczeniem stosowania natarczywych praktyk handlowych w stosunku do kupujących mieszkania – zawiadomił w poniedziałek UOKiK.

UOKiK wszczął postępowania wobec trzech deweloperów

fot. Maciej Łuczniewski / / FORUM

Dotyczy to żądań dodatkowych opłat do mieszkań po zawarciu umów deweloperskich oraz wywierania presji na rezygnację z odszkodowań umownych.

Postępowania dotyczą przedsiębiorstw Idea-Inwest (realizacja Sky Garden w Szczecinie), M2R (realizacja Levityn Apartamenty w Pabianicach) oraz Jelbud – Charłampowicz, Kusz (realizacja przy ul. Kąpielowej w Karpaczu).

W przypadku firm Idea-Inwest oraz M2R klienci mieli otrzymywać informacje, iż przekazanie własności lokalu mieszkalnego będzie osiągalne wyłącznie po podpisaniu aneksu do umowy deweloperskiej podwyższającego uprzednio uzgodnioną cenę lokalu. Z pism wynikało dodatkowo, iż brak dodatkowej opłaty może skutkować wniesieniem sprawy do sądu przez dewelopera, jak również zagrozić urzeczywistnieniu inwestycji.

Według UOKiK, tego typu komunikaty mogły wywołać u klientów wrażenie realnego ryzyka utraty mieszkań, za które nierzadko zapłacili już kilkaset tysięcy złotych. Urząd podkreśla, że te działania mogły stanowić niedopuszczalny rodzaj presji i ograniczać swobodę decyzji petentów w sprawie przyzwolenia na podniesienie ceny lokalu.

Natomiast firma Jelbud – Charłampowicz, Kusz miała wysyłać nabywcom mieszkań pisma z propozycją uwolnienia jej z zadłużenia wynikającego z opóźnienia w przekazaniu własności lokali. W zamian za to petenci mieli zrzec się dochodzenia kar umownych. Deweloper wskazywał jednocześnie na niełatwą sytuację finansową i ewentualność bankructwa, w przypadku gdyby klienci zażądali wypłaty kar.

Jak oznajmia UOKiK, osoby, które zakupiły mieszkania w Karpaczu, czekały nawet dwa lata na przeniesienie własności lokalu.

„W postępowaniach zbadamy, czy deweloperzy stosowali wobec swych petentów zakazane agresywne praktyki handlowe. Esencją tych praktyk jest wywieranie niedozwolonego nacisku, który w znaczący sposób redukuje lub może redukować niezależność w podejmowaniu decyzji przez klientów. Kupno lokalu mieszkalnego to spora i kosztowna inwestycja, często finansowana za pomocą kredytu, zatem wizja kiepskiej kondycji finansowej deweloperów czy nieukończenia inwestycji, przedstawiana przez nich w pismach, mogła zaniepokoić kupujących” – oznajmił przytoczony w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Dochodzenia w sprawie naruszenia zbiorowych interesów klientów mogą skończyć się nałożeniem sankcji finansowej w wymiarze do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

pif/ mrr/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *