PIT-11: Automatyzacja do lamusa. Reforma rządowa w podatkach.

Pracownicy mogą stracić automatyczne otrzymywanie PIT-11 od firmy – to rezultat planowanych modyfikacji w regulacjach podatkowych przygotowanych przez Ministerstwo Finansów. Druki pozostaną dostępne, lecz zasadniczo tylko na prośbę petenta. Celem nowych przepisów jest uproszczenie procedur i obniżenie kosztów po stronie przedsiębiorstw.

Koniec z automatycznym PIT-11. Rząd szykuje rewolucję w rozliczeniach

fot. Kuba Kwiatkowski / / Shutterstock

Projekt ustawy o zmianie przepisów dotyczących PIT i CIT został udostępniony w serwisie Rządowego Centrum Legislacji. Jak komunikuje Ministerstwo Finansów, intencją zmian jest redukcja „mało efektywnych i generujących nakłady finansowe obowiązków administracyjnych” po stronie wypłacających.

Koniec automatycznego dostarczania PIT-11

Aktualnie pracodawcy oraz inne organy są zobligowane do dostarczania podatnikom indywidualnych informacji podatkowych, takich jak PIT-11, PIT-R, PIT-8C czy formularze dla nierezydentów (IFT-1R, IFT-2R). Te dokumenty trafiają zarówno do Urzędu Skarbowego, jak i bezpośrednio do podatnika. Po wprowadzonych zmianach obowiązek przekazywania wspomnianych formularzy podatnikom ma być anulowany. Dane wciąż będą przekazywane do fiskusa, jednak pracownik nie otrzyma dokumentu automatycznie.

Zobacz także

Rozlicz PIT online i zyskaj maksymalny zwrot podatku za 2025 r.

Zgodnie z treścią uzasadnienia projektu: „nowelizacja zakłada usunięcie obowiązku przekazywania, z mocy prawa, imiennych informacji podatnikom w każdym przypadku, gdy te informacje są przekazywane do urzędu skarbowego”.

PIT-11 tylko na życzenie

Według propozycji Ministerstwa Finansów podatnik wciąż będzie uprawniony do otrzymania PIT-11 lub innych formularzy, jednak wyłącznie w sytuacji, gdy sam o to zawnioskuje.

Podatnik zachowa uprawnienie do otrzymania imiennej informacji, co do zasady, jeśli zwróci się o nią do płatnika lub innego podmiotu zobowiązanego do jej sporządzenia, przy czym nie będzie on zobligowany do motywowania swojego wniosku” – wyszczególniono w projekcie.

W praktyce to oznacza, że standardem stanie się pozyskiwanie danych bezpośrednio z systemów administracji skarbowej, np. za pośrednictwem usługi Twój e-PIT.

Zmiany również w ciągu roku

Projekt zawiera także uregulowanie zasad wydawania formularzy w trakcie roku podatkowego. Po reformach podatnik będzie miał możliwość w ciągu roku wnioskować jedynie o dokumenty IFT-1 i IFT-2 (dotyczące nierezydentów). Zostanie zniesiona natomiast możliwość występowania o PIT-11 i PIT-8C przed końcem roku podatkowego.

Po jego zakończeniu – na wniosek – będzie możliwe uzyskanie wszystkich fundamentalnych formularzy, w tym PIT-11, PIT-R, PIT-8C, IFT-1R i IFT-2R.

Mniej powinności dla firm

Ministerstwo Finansów akcentuje, że celem zmian jest zmniejszenie obciążeń administracyjnych po stronie pracodawców oraz innych podmiotów zobowiązanych do przygotowywania informacji podatkowych.

Obecnie muszą oni przekazywać te same dane zarówno do Urzędu Skarbowego, jak i do podatnika, co prowadzi do dodatkowych kosztów i obowiązków. Po zmianach wystarczy przesłanie informacji do fiskusa, a dostęp do nich dla podatnika ma być zagwarantowany przez systemy elektroniczne.

PIT-y po nowemu w 2027 r.

Zgodnie z projektem nowe regulacje miałyby zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.

Jeżeli propozycje Ministerstwa Finansów zostaną zaakceptowane, będzie to jedna z istotniejszych zmian w metodzie przekazywania informacji podatkowych od wielu lat. Dla podatników oznacza to głównie transformację na model „na życzenie”, natomiast dla przedsiębiorstw usprawnienie obowiązków sprawozdawczych.

Oprac. DF / (PAP) ms/ mrr/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *