Łódzki rynek nieruchomości mieszkaniowych przeczy trendom. Wynajem i zakup lokali pozostają korzystne. Idealne warunki dla lokatorów i przyszłych właścicieli.

Łódzki sektor nieruchomości nie zamierza iść za przykładem trendów zauważalnych w innych, największych polskich aglomeracjach. Osoby rozglądające się za własnym lokum mogą oczekiwać tam najniższych kwot w ogłoszeniach, jak również w aktach notarialnych, a osoby chcące wydzierżawić mieszkanie – najmniejszych opłat.

Łódź nie zmienia kursu i płynie pod prąd. Wciąż to raj dla najemców i szukających własnego "M"

fot. Olivier Uchmanski / / Shutterstock

Łódź – przynajmniej bazując na danych Narodowego Banku Polskiego – wciąż pozostaje jednym z zaledwie paru miast wojewódzkich, w których średnia cena transakcyjna na rynku pierwotnym nie przekroczyła 10 tys. zł/mkw. Jedynie Zielona Góra leży poniżej tego umownego progu, o którym już dawno zapomnieli poszukujący własnego lokum w innych dużych polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku czy Poznaniu.

W ciągu minionego roku, przeciętna suma figurowana w aktach notarialnych zmniejszyła się o 2,9%. Stolica województwa łódzkiego jest również miastem, w którym ceny nowych mieszkań w najmniejszym stopniu odczuły skutki „Bezpiecznego kredytu 2%”. W perspektywie dwuletniej, w IV kwartale 2025 r. za nowe mieszkania płacono średnio o 5,5% więcej. Za to w odniesieniu do IV kwartału 2022 r., czyli przy pełnym uwzględnieniu wzrostu popytu i w konsekwencji cen w 2023 r., średnia cena transakcyjna powiększyła się o 13,9%.

Średnie ceny transakcyjne na rynku pierwotnym – IV kw. 2025

Miasto

Średnia cena

[w zł/mkw.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Białystok

10 582

+5,2

+3,4

Bydgoszcz

10 428

+2,0

+8,7

Gdańsk

14 379

+1,3

+9,4

Gdynia

13 893

+2,8

+11,9

Katowice

11 854

-0,9

-0,7

Kielce

10 114

+3,7

-1,7

Kraków

15 588

-0,3

+0,9

Lublin

11 123

+2,8

+1,2

Łódź

9 708

-1,3

-2,9

Olsztyn

10 382

+1,3

+8,9

Opole

10 773

-7,5

+4,1

Poznań

12 435

-0,7

-2,7

Rzeszów

10 028

-5,2

-6,8

Szczecin

11 726

-0,2

-1,6

Warszawa

16 583

+1,8

+0,2

Wrocław

14 062

-3,2

-0,6

Zielona Góra

8 985

-4,2

+2,9

Źródło: Narodowy Bank Polski

Jedynie w Szczecinie zanotowano przyrost mniejszy niż 20%. Dla porównania, w Warszawie i Krakowie w ciągu trzech ostatnich lat nowe mieszkania podrożały średnio o około 29%, a we Wrocławiu i Gdańsku o około 34%.

Kwoty uiszczane za mieszkania wyróżniają się w Łodzi również w przypadku lokali z rynku wtórnego, za które w ostatnim kwartale minionego roku płacono przeciętnie 8038 zł/mkw – ponad dwukrotnie mniej niż w Warszawie. Tylko w Bydgoszczy odnotowano niższą cenę.

Kawalerki po raz pierwszy powyżej 10 tys. zł/mkw.

Dane Bankier.pl, udostępnione przez Cenatorium, obrazują, jak prezentują się średnie kwoty płacone za poszczególne metraże. W III kwartale 2025 r., dzięki wzrostowi o 5% r/r, po raz pierwszy w historii średnia cena transakcyjna odnotowywana w przypadku kawalerek (do 35 mkw.) przekroczyła 10 tys. zł/mkw.

Ostatnim z grona sześciu największych miast w Polsce, w którym miało to miejsce przed Łodzią, był Poznań (IV kwartał 2023 r.). Dla porównania, w Warszawie i Gdańsku bariera 10 tys. zł/mkw. na rynku kawalerek została pokonana w I kwartale 2020 r.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Łodzi [w zł/mkw.]
Infogram

Łódź podąża w przeciwnym kierunku także pod względem rozbieżności pomiędzy kwotami rzeczywiście płaconymi za mieszkania z drugiej ręki a kwotami, których oczekują sprzedający. Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, pomimo iż IV kwartał 2025 r. przyniósł wyhamowanie tego trendu, to na przestrzeni roku różnica między średnią ceną transakcyjną a ofertową na rynku wtórnym powiększyła się o 6,1 pp., osiągając 14%.

W pozostałych dużych miastach w Polsce nastąpił spadek tego wskaźnika: w Krakowie i Wrocławiu o około 2%, w Warszawie o 2,6%, w Gdańsku o 4%, a w Poznaniu o 6,6%.

W Łodzi najłatwiej o mieszkanie

Znacznie niższe ceny mieszkań znajdują swoje odzwierciedlenie również w czasie potrzebnym na oszczędzenie na własne lokum. Biorąc pod uwagę wspomniane dane Cenatorium i Głównego Urzędu Statystycznego o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2025 r., przeciętna cena transakcyjna 50-metrowego mieszkania w Łodzi odpowiadała 72 średnim miesięcznym pensjom netto.

Na zbliżonym poziomie plasował się jedynie Poznań (73). Dla porównania, w Krakowie wskaźnik ten wyniósł 79, we Wrocławiu 84, w Gdańsku 85, a w Warszawie 92.

Co jednak, jeśli przeciętne wynagrodzenie notowane w Warszawie zestawić ze średnimi cenami transakcyjnymi w Łodzi? Jest to sytuacja hipotetyczna, jednak w dobie pracy zdalnej, a nawet hybrydowej, łatwo ją sobie wyobrazić. Zgodnie z przyjętymi założeniami, na zakup 50-metrowego mieszkania potrzeba by „jedynie” 40 wypłat.

Nadpodaż już nie zagraża?

O ile jednak dwa lata temu i rok temu o odmiennej drodze Łodzi można było mówić w kontekście rekordowej liczby mieszkań na sprzedaż i ryzyka nadpodaży, o tyle ostatnie miesiące przyniosły wyraźny spadek liczby ofert.

Zgodnie z informacjami serwisu nieruchy.pro, obecnie w Łodzi dostępnych jest około 8,3 tys. ogłoszeń sprzedaży mieszkań – o 37% mniej niż rok temu, gdy odnotowano szczyt przekraczający 13 tys. ogłoszeń.

Niemniej jednak wciąż jest ich więcej, zarówno w stosunku do marca 2024 r., czyli okresu tuż po erze „Bezpiecznego kredytu 2%” (+5%), jak i w ujęciu trzy- i czteroletnim – odpowiednio o 27 i 19%.

Ceny najmu rosną, lecz nie przerażają

Jeszcze większe różnice występują na rynku najmu. Ceny obserwowane w Łodzi są nie tylko niższe niż w pozostałych sześciu największych miastach w Polsce, ale również w porównaniu z o wiele mniejszymi ośrodkami.

Średnie ceny ofertowe najmu w wybranych miastach – styczeń 2026

Miasto

Do 40 mkw.

40-59 mkw.

60-89 mkw.

Białystok

1731

2076

2515

Bielsko-Biała

1826

2272

2667

Bytom

1359

1624

1872

Chorzów

1505

1875

2311

Częstochowa

1535

1924

2732

Dąbrowa Górnicza

1581

2108

3076

Elbląg

1867

2070

2593

Gdańsk

2476

3125

4333

Gdynia

2186

2869

4143

Gliwice

1825

2226

2600

Gorzów Wlkp.

1747

2015

2279

Kalisz

1719

2119

2816

Katowice

1820

2376

3125

Kielce

1790

2078

2423

Koszalin

1703

2103

2464

Kraków

2437

3082

4217

Legnica

1785

2287

2750

Lublin

2201

2578

3083

Łódź

1793

2300

3076

Olsztyn

2125

2346

2934

Opole

1961

2477

2909

Płock

2198

2678

3125

Poznań

2090

2636

3430

Radom

1686

2185

2745

Ruda Śląska

1394

1603

2586

Rybnik

1418

1787

2424

Rzeszów

2118

2341

3408

Sosnowiec

1621

1917

2036

Szczecin

2212

2742

3821

Tarnów

1543

1946

2372

Toruń

1759

2072

2818

Tychy

2043

2261

2759

Warszawa

2984

3895

6049

Włocławek

1392

1814

2236

Wrocław

2402

2990

3944

Zabrze

1503

1794

2478

Zielona Góra

1948

2434

2782

Źródło: Otodom Analytics

Według danych Otodom Analytics, w styczniu 2026 r. osoby wynajmujące kawalerki w Łodzi oczekiwały średnio nadal mniej niż 1800 zł miesięcznie. Wyższe opłaty notowano w osiemnastu miastach, w tym w kilku dawnych miastach wojewódzkich oraz w takich, które nigdy nimi nie były: Bielsko-Białej, Elblągu, Gliwicach czy Tychach.

O ile w Łodzi na próżno szukać metraży, które potaniały w ciągu minionego roku, a w relacji dwuletniej odnotowano tam jedne z największych wzrostów opłat figurowanych w ogłoszeniach najmu, o tyle zupełnie inaczej prezentują się koszty najmu, jeśli cofniemy się o trzy lata. W porównaniu ze styczniem 2023 r. za kawalerki na wynajem płacono średnio o 1,2% mniej, a za mieszkania o powierzchni co najmniej 60 mkw. o 3,6% mniej.

Najwyższa stopa zwrotu, choć bywało lepiej

Pomimo niskich i nadal wyróżniających się cen, w Łodzi można liczyć na najwyższą stopę zwrotu z najmu spośród siedmiu największych rynków nieruchomości w Polsce.

Średnio 6,32% w skali roku – tyle, według danych Otodom Analytics, w styczniu 2026 r. wynosiła roczna stopa zwrotu z inwestycji w kawalerkę (do 40 mkw.) na wynajem w Łodzi. Należy dodać, że bez uwzględniania kosztów remontu, utrzymania mieszkania oraz podatków.

Dla porównania, w Warszawie było to 5,68%, a we Wrocławiu, który jest pod względem liczby mieszkańców niemal identyczny, 5,53%.

I choć nieznacznie (+0,03 pp. r/r) więcej niż rok wcześniej, to zdecydowanie mniej niż pod koniec 2022 r., kiedy to ze względu na boom na rynku najmu i ceny mieszkań, które nie zostały jeszcze skażone „Bezpiecznym kredytem 2%”, odnotowano blisko 8% w skali roku.

W Łodzi, przynajmniej średnio, najszybciej zwracają się także inwestycje w nieco większe mieszkania na wynajem. W przypadku najpopularniejszych lokali o powierzchni od 40 do 59 mkw. roczna stopa zwrotu w maju wyniosła 5,94% (+0,16 pp. r/r).

Łódź traci mieszkańców

Wszystkie te dane należy na koniec zestawić z innymi statystykami – dotyczącymi liczby ludności. O ile – jak podaje Główny Urząd Statystyczny – w ostatnich latach wzrosła liczba mieszkańców w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, a w Gdańsku i Poznaniu utrzymała się na stałym poziomie, o tyle w Łodzi obserwowano odpływ mieszkańców.

Jeszcze w 2015 r. w Łodzi mieszkało 700 tys. osób. Pod koniec 2025 r. już niecałe 643 tys.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *