Matury w roku 2026 powoli zmierzają do finału, a egzamin ósmoklasisty jest już historią. Spora grupa przyszłych studentów oraz licealistów stanie wkrótce przed podobnie wymagającym wyzwaniem – przenosinami do większego miasta oraz poszukiwaniem zakwaterowania. Na Bankier.pl sprawdzamy więc, ile trzeba wydać na mieszkanie dzielone z innymi osobami, pokój w domu studenckim i bursie szkolnej, a także w akademiku.

Miniony rok w największych aglomeracjach akademickich w Polsce upłynął pod znakiem zniżek lub stopniowych zwyżek średnich cen ofertowych wynajmu – wynika to z danych Otodom Analytics za kwiecień 2026 r. W okresie ostatnich dwunastu miesięcy zmalały zarówno kwoty czynszów za małe mieszkania, jak i lokale o powierzchni 40 i 50 metrów kwadratowych. W miastach, w których nie odnotowano spadków, czyli w Warszawie i Poznaniu, stawki podniosły się jednak od 0,2 do prawie 1,5 proc. r/r, a zatem znacznie poniżej inflacji CPI obserwowanej w tym czasie.
W szybszym tempie średnie ceny ofertowe wzrastały tylko w Łodzi, gdzie za popularne metraże żądano średnio o 4 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2025. Pomimo wyraźniejszego wzrostu stawek, wycena czynszów w stolicy województwa łódzkiego nadal odbiega (na korzyść osób szukających mieszkań do wynajęcia) od reszty najtańszych miast. Dwie osoby, które pragną wynająć kawalerkę w Łodzi, zapłacą średnio około 900 zł miesięcznie. Dla porównania, w Warszawie nadal jest to blisko 1500 zł miesięcznie.
Tak wysokie koszty są rezultatem podwyżek sprzed czterech lat, kiedy to wiosną 2022 roku obserwowaliśmy gwałtowny wzrost stawek za mieszkania na wynajem. W porównaniu z kwietniem 2021 roku, średnie ceny ofertowe za kawalerki wzrosły od 45 proc. w Gdańsku do ponad 65 proc. w Krakowie.
W stolicy województwa małopolskiego o więcej niż 60 proc. poszły w górę także czynsze za większe mieszkania – zarówno te o powierzchni od 40 do 59 metrów kwadratowych, jak i większe – powyżej 60-metrowe. W przypadku tych ostatnich, w ujęciu nominalnym podwyżki w największych miastach w Polsce przekroczyły 1000 zł miesięcznie, a w Warszawie 2000 zł miesięcznie.
Jaki jest koszt miejsca w internacie?
Podobnie jak w przypadku ofert dotyczących wynajmu całych mieszkań, tak i w ogłoszeniach zamieszczanych przez osoby wynajmujące pokoje oraz pojedyncze miejsca w nich, obecne stawki są przeciętnie o kilkadziesiąt procent wyższe niż pięć lat temu. Ile zatem należy przeznaczyć na wynajęcie miejsca w pokoju dla dziecka, które udaje się do szkoły średniej w innym mieście?
Podobnie jak w przypadku wszystkich nieruchomości, również w przypadku pokoi najwyższy próg wejścia występuje w Warszawie. Przegląd ofert na popularnych portalach z ogłoszeniami pokazuje, że za pokój jednoosobowy na stancji w stolicy trzeba zapłacić obecnie co najmniej 1100 zł miesięcznie. Najdroższe oferty zbliżają się do kwoty 2000 zł miesięcznie.
|
Zestawienie cen wynajmu mieszkań, miejsc w internatach i pokoi w domach studenckich |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Miasto |
Miejsce w internacie [w zł/m-c] |
Pokój 1-os. W akademiku uczelnianym [w zł/m-c] |
Miejsce w kawalerce (do 40 mkw.) [w zł/m-c]* |
Miejsce w mieszkaniu (40-59 mkw.) [w zł/m-c]** |
|
Warszawa |
180 – 600 |
600 – 1155 |
1480 |
1301 |
|
Kraków |
200 – 400 |
580 – 1100 |
1210 |
1023 |
|
Gdańsk |
180 – 350 |
560 – 900 |
1224 |
1028 |
|
Wrocław |
160 – 400 |
753 – 1470 |
1201 |
987 |
|
Katowice |
200 – 500 |
717 – 993 |
911 |
804 |
|
Poznań |
300 – 500 |
730 – 1260 |
1043 |
878 |
|
Łódź |
190 – 300 |
660 – 990 |
907 |
782 |
|
*przy założeniu dwóch najemców i średniej ceny ofertowej w kwietniu 2026 r. wg danych Otodom Analytics |
||||
|
**przy założeniu trzech najemców i średniej ceny ofertowej w kwietniu 2026 r. wg danych Otodom Analytics |
||||
|
Źródło: Bankier.pl |
||||
Podobne stawki można zaobserwować również w ogłoszeniach dotyczących pokoi znajdujących się w innych dużych miastach Polski. Dotyczą one najczęściej mieszkań położonych w ścisłym centrum lub w pobliżu popularnych szkół i uczelni, ponieważ trzeba pamiętać, że uczniowie konkurują o miejsca na stancjach ze studentami.
W Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku czy Poznaniu można znaleźć również tańsze oferty, których cena wynosi od 500 do 800 zł miesięcznie. Spośród siedmiu największych rynków najmu w Polsce, najniższe stawki można spotkać w Łodzi i Katowicach.
Mniej trzeba zapłacić za czynsz w przypadku miejsc w pokojach, które zazwyczaj są współdzielone z drugim lokatorem. Najniżej wyceniane oferty zaczynają się od kwot 400 do 600 zł miesięcznie.
Niższe koszty obowiązują w przypadku miejsc w bursach i internatach. Należy jednak pamiętać, że liczba oferowanych przez nie miejsc jest ograniczona, a wysokość kwoty uiszczanej przez rodziców jest uzależniona od poziomu dofinansowania, który obowiązuje w danej placówce.
O możliwości zamieszkania decyduje z kolei najczęściej między innymi miejsce zamieszkania, sytuacja rodzinna oraz wyniki w szkole podstawowej, w tym udział w konkursach i olimpiadach.
Dodatkowe opłaty powiększą rachunek
Należy jednak mieć na uwadze, że większość kwot podawanych w ogłoszeniach odnosi się jedynie do opłat za wynajem mieszkania, pokoju lub miejsca w nim. Dopiero zagłębiając się w treść ogłoszenia, można się przekonać (choć zdarzają się wyjątki), że należy doliczyć również czynsz płacony spółdzielni lub zarządcy – zwykle od 200 do 500 zł miesięcznie na osobę w przypadku pokojów jednoosobowych oraz od 100 do 300 zł w przypadku wynajmu miejsca w pokoju. Zwykle doliczyć należy około 100 zł za media, które to są opłacane w formie ryczałtu.
Koszty pokoi w akademikach w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Łodzi i Katowicach
W trakcie trwającego roku akademickiego, studenci mieszkający w domach studenckich płacą najmniej za miejsca w pokojach jednoosobowych w Krakowie i Gdańsku – niecałe 600 zł miesięcznie. Najwyższe ceny za „jedynki” można znaleźć we Wrocławiu, gdzie opłaty pobierane przez Uniwersytet Wrocławski sięgają niemal 1500 zł miesięcznie.
Jest to skutek podwyżek, które dotknęły wrocławskie akademiki rok temu. W stolicy Dolnego Śląska niemal wszystkie największe uczelnie podniosły opłaty swoim studentom. Chociaż w przypadku poszczególnych akademików wzrost cen wynika również z przeprowadzanych remontów i podwyższonego standardu niektórych pokoi, to w wielu przypadkach podniesiono także kwoty, których uczelnie oczekują za te same pomieszczenia co w poprzednim roku akademickim.
Po raz kolejny rekordy biją ceny w najdroższych akademikach Uniwersytetu Wrocławskiego, czyli popularnej „Kredce” i „Ołówku”, gdzie miejsce w „jedynce” kosztuje już nawet 1470 zł – najwięcej spośród wszystkich państwowych uczelni w Polsce.
Wyższe ceny można znaleźć również w Gdańsku, gdzie Uniwersytet Gdański i Politechnika Gdańska postanowiły bardziej obciążyć finansowo swoich studentów, w przypadku których podwyżki w porównaniu z ubiegłym rokiem wahają się od 8 do 10 proc. W obu przypadkach opłaty za „jedynki” są jednak znacznie niższe niż 1 tys. zł miesięcznie.
