Banki zwolniły tempo. Gdzie najprędzej po kredyt hipoteczny?

Czasy oczekiwania na werdykt kredytowy w niektórych instytucjach bankowych uległy wydłużeniu. Niemniej jednak, wiele zależy od tego, jak bardzo przygotowany jest petent i jaką drogą aplikowania się posługuje. Na elementy, które mogą usprawnić drogę do uzyskania środków, zwraca uwagę specjalista Expander Advisors.

Banki nieco się "przytkały". Gdzie teraz najszybciej po hipotekę?

fot. Javier Cruz / / Pexels

Doradcy kredytowi informują, że powrócił kłopot obserwowany w okresie rosnącego zainteresowania hipotekami. W niektórych bankach przeciągają się procesy, a na decyzję kredytową wyczekuje się dłużej niż kilka tygodni temu.

– Ostatnimi czasy faktycznie można zaobserwować zwiększone zainteresowanie kredytami na nabycie nieruchomości z powodu obniżki stóp, jak również refinansowanie kredytów, dla których w obecnym roku dobiega końca okres 5 lat stałego oprocentowania. W związku z tym okresy oczekiwania na orzeczenie się wydłużyły. Warto jednak odnotować, że banki zazwyczaj dysponują kilkoma drogami procesowymi. Te silnie zautomatyzowane wciąż pozostają konkurencyjne. Zaś o dostępności szybszej drogi procesowej stanowią: typ transakcji i źródło zarobków klienta. Im nieskomplikowana transakcja, tym większa możliwość na błyskawiczny proces – relacjonuje Grzegorz Granda, Dyrektor Oddziału i Ekspert Finansowy Expander Lublin.

Należy przypomnieć, że pod nazwą cyfrowej hipoteki kilka banków oferuje w pełni zdigitalizowane procedury ubiegania się o finansowanie. Są one osiągalne wszakże zazwyczaj dla wybranych przypadków, np. jednego samodzielnie ubiegającego się o kredyt wnioskodawcy, czy osoby jedynie uzyskujące przychód z umowy o pracę.

– Aktualnie istnieje parę banków, gdzie można otrzymać werdykt (czyli umowę kredytową, nie mylić z jedynie decyzją finansową bez wyceny nieruchomości) w miarę prędko, są to np. Bank Millennium, BNP Paribas Bank, BOŚ Bank – dodaje specjalista.

Ile czasu trzeba zarezerwować na kredyt hipoteczny?

W obowiązującej od blisko dekady ustawie o kredycie hipotecznym umieszczono fragment, który precyzuje czas oczekiwania na werdykt kredytowy. „Kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent są zobligowani przekazać klientowi decyzję w kwestii udzielenia kredytu hipotecznego (decyzja kredytowa), na utrwalonym nośniku, w dwudziestym pierwszym dniu od daty otrzymania podania, (…) chyba że klient wyrazi zgodę na wcześniejsze przesłanie decyzji kredytowej”. Termin ten jednak, zgodnie z objaśnieniami nadzoru, liczony jest od chwili dostarczenia kompletu wymaganych papierów. W praktyce banki mogą go „zresetować”, domagając się dodatkowych elementów. Dlatego warto mieć odpowiedni margines czasowy i przyszykować się do procedury.

– Jestem zwolennikiem podpisywania umów wstępnych z znaczną rezerwą czasową. Przeciętny czas oczekiwania na kredyt to orientacyjnie 3-4 tygodnie. Dwa miesiące to okres, który umożliwi przetworzyć wniosek kredytowy niemal w każdym banku. Termin zawarcia umowy definitywnej ustalony na 2-3 miesiące, to jest obecnie standard, który zwykle sprzedający godzą się bez większego problemu – zaznacza Grzegorz Granda z Expander Advisors.

– Jeżeli pojawia się okoliczność, że ów okres należy z jakichś motywów skrócić, to opłaca się (z punktu widzenia kupującego) złożyć podanie do 2 banków. Wybierając je zgodnie z kryterium: najtańszy oraz najszybszy. Tak, aby utrzymać bezpieczeństwo transakcji. Zakładam przy tym scenariusz, że kredytobiorca ma zgromadzone wszelkie pozostałe dokumenty konieczne do złożenia podania kredytowego, a umowa przedwstępna jest już ostatnią z nich. Dodatkowo warto dowiedzieć się, w jaki sposób bank szacuje wartość nieruchomości, w niektórych przypadkach można taką wycenę zrobić jeszcze przed złożeniem podania kredytowego, co oszczędza dodatkowe kilka dni – doradza ekspert.

Banki zwolniły tempo. Gdzie najprędzej po kredyt hipoteczny? 3

Ile trwa podpisanie umowy i uruchomienie kredytu hipotecznego?

Otrzymanie pomyślnej decyzji kredytowej to jeszcze nie kres drogi. Czas pochłania także każdy z dalszych etapów – przygotowanie i podpisanie umowy, spełnienie wymagań koniecznych do wypłaty i samo uruchomienie.

– Samego fizycznego podpisania umowy w większości banków można umówić w przeciągu kilku dni, lecz zdarzają się przypadki (tutaj dochodzi kwestia konkretnej lokalizacji), że na podpisanie umowy będziemy oczekiwać ok. 5-7 dni roboczych. Okres na uruchomienie kredytu, liczony jest od spełnienia wszelkich warunków uruchomienia (najważniejszy to akt notarialny zakupu), określonych przez banki w umowach. Zazwyczaj to ok. 5 dni roboczych, choć zwykle odbywa się to nawet szybciej. Na tym etapie procesu, nie występują opóźnienia po stronie banków – konkluduje Grzegorz Granda.

– Nieustannie jednakże podkreślam, iż dobre przygotowanie klienta przez doradcę finansowego ma zasadnicze znaczenie w trakcie procedowania wniosku. Dobrze skompletowany wniosek bezpośrednio przekłada się na okres wydania decyzji przez bank. Ogromna większość „przeciągających się” procesów wynika z niedociągnięć w doręczonej dokumentacji, a pozostałe przypadki to obiektywnie skomplikowane stany prawne nieruchomości – wskazuje specjalista Expander Advisors.

Banki zwolniły tempo. Gdzie najprędzej po kredyt hipoteczny? 4

Więcej informacji o produktach finansowych znajdziesz w naszej porównywarce

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *