Komisja Europejska wdrożyła dodatkowy sposób, by ewakuować z rejonu Bliskiego Wschodu osoby posiadające obywatelstwo UE – sama zainicjowała dwie podróże lotnicze z Omanu na prośbę Rumunii, której żadne inne państwo członkowskie UE nie mogło wesprzeć. Dwa samoloty z 356 osobami na swoim pokładzie wylądowały w poniedziałkowy poranek w Rumunii.

Do tej pory KE jedynie prowadziła koordynację ewakuacji razem z państwami członkowskimi, które biorą na pokład także osoby z innych państw europejskich, a KE wspierała finansowo tego typu wielonarodowe loty, pokrywając do 75 procent ich kosztów. Taka koordynacja jest realna w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności, który według danych z poniedziałku został uruchomiony przez 21 państw członkowskich UE, w tym Polskę, a także Bośnię i Hercegowinę oraz Czarnogórę. Intencją jest przywiezienie jak największej liczby obywateli UE z krajów Bliskiego Wschodu z powrotem do Europy.
KE zrobiła krok naprzód i po raz pierwszy sama zorganizowała loty. Taką możliwość daje KE instrument rescEU, który ma być „udoskonaloną” wersją mechanizmu ochrony ludności. Jak można przeczytać w komunikacie KE, jego uruchomienie jest możliwe, jeżeli żadne państwo członkowskie nie może zaproponować transportu po przekazaniu przez inne państwo wniosku z prośbą o pomoc. – Daje to dodatkowe wsparcie UE w momencie braku dostępności zasobów krajowych – zaakcentowała KE.
Tak było w wypadku Rumunii, która również uczestniczy w mechanizmie ochrony ludności. – Dwa loty powrotne, wynajęte bezpośrednio przez KE, bezpiecznie wylądowały w Rumunii. Dostarczyły one z Omanu do Rumunii 356 europejskich obywateli, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie – przekazano.
W ramach rescEU KE może pokryć do 100 procent kosztów transportu. Z kolei mechanizm ochrony ludności daje możliwość pokrycia do 75 procent kosztów. Warunkiem współfinansowania przelotu ze środków unijnych jest sytuacja, w której ponad 30 procent pasażerów na pokładzie pochodzi z innych krajów niż ten, który lot organizuje.
Do tej pory w ramach unijnej koordynacji zorganizowano 42 loty. Jak zakomunikowała KE, 4,1 tys. europejskich obywateli bezpiecznie powróciło do Belgii, Bułgarii, Czech, Włoch, Cypru, Łotwy, Litwy, Luksemburga, Holandii, Austrii, Portugalii, Rumunii, Słowacji i Szwecji.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ ap/
