Zielony dokument tożsamości może zwiększyć wysokość emerytury. Sekret tkwi w jednej rzeczy.

Chociaż zielony dowód osobisty w formie papierowej książeczki stał się historią ponad dwadzieścia pięć lat temu, nadal może okazać się niezwykle cenną pamiątką. Dla wielu starszych osób ten zapomniany dokument stanowi klucz do ponownego naliczenia emerytury i uzyskania wyższego świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

Stary dowód osobisty
Stary dowód osobisty | Foto: Marek Bazak / East News

Tradycyjne zielone książeczki zostały ostatecznie wyparte przez plastikowe karty w 2001 roku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Praca przestała być najważniejsza? Pokolenie 30+ zmieniło zasady I Onet Rano

Przeczytaj również: Rada Nadzorcza ZUS poparła Liwiusza Laskę. Decyzja należy do Donalda Tuska

Okazuje się jednak, że dawne dokumenty zachowały ogromną wartość dowodową. W starych dowodach powszechnie widniały bowiem pieczątki, które oficjalnie potwierdzały nie tylko okresy zatrudnienia w konkretnych zakładach pracy, ale również wysokość osiąganych wynagrodzeń.

Te niepozorne wpisy to prawdziwy ratunek dla osób, które pracowały przed 1 stycznia 1999 r. i przez lata zgubiły lub zniszczyły inne dokumenty dotyczące zatrudnienia. Odnalezione pieczątki pomagają udokumentować staż pracy, którego Zakład Ubezpieczeń Społecznych wcześniej nie uwzględnił.

Ma to bezpośrednie przełożenie na wysokość tzw. kapitału początkowego, od którego ostatecznie zależy kwota comiesięcznej emerytury. Co istotne, prawo do ponownego ustalenia kapitału początkowego nigdy się nie przedawnia – wniosek można złożyć w dowolnym momencie, nawet wiele lat po przejściu na zasłużony odpoczynek.

Czego jeszcze warto szukać w domowych archiwach?

Jeżeli nie posiadamy starego dowodu osobistego, ZUS może uwzględnić także inne historyczne dokumenty. Warto przeszukać szuflady w poszukiwaniu:

  • dawnych legitymacji ubezpieczeniowych,
  • pracowniczych książeczek zdrowia,
  • książeczek wojskowych oraz legitymacji związkowych,
  • dokumentów wydanych przez zakłady pracy, które dawno uległy likwidacji.

Pomocne bywają również świadectwa pracy zabezpieczone w archiwach państwowych lub prywatnych po zamkniętych przedsiębiorstwach. Kluczowe jest jednak to, by dokumentacja była w pełni czytelna – zniszczone wpisy czy wyblakły tusz mogą uniemożliwić weryfikację. Stare pamiątki warto więc rzetelnie chronić przed wilgocią i światłem.

Przeczytaj również: Biofarm w rękach Polpharmy. Polski gigant inwestuje za granicą

Jak złożyć wniosek i czy to bezpieczne?

Aby ZUS przyjrzał się naszej sprawie, należy złożyć oficjalny wniosek o symbolu ERPO. Jest to uzasadnione zarówno w przypadku odnalezienia nowych zaświadczeń, jak i wtedy, gdy emeryt po przejściu na świadczenie zdecydował się na dalszą aktywność zawodową i odprowadzał składki.

Obecnie całą procedurę można przeprowadzić bez wychodzenia z domu – formularz ERPO jest dostępny w wersji elektronicznej na portalu eZUS (wcześniej obowiązywały wyłącznie wnioski papierowe). Co istotne, ponowne przeliczenie nie niesie za sobą żadnego ryzyka finansowego. Jeśli z nowych kalkulacji wyszłaby niższa kwota, ZUS ma obowiązek pozostać przy dotychczasowej, korzystniejszej dla seniora stawce. Nowa, wyższa emerytura zacznie obowiązywać od miesiąca, w którym dostarczono dokumenty.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *