Zdarzenia wypadkowe w pracy w Polsce. GUS bije na alarm: przybywa rannych

W pierwszym kwartale 2026 roku liczba osób dotkniętych nieszczęśliwymi zdarzeniami w miejscu pracy w Polsce wzrosła o niemal jedną piątą (19,3 proc.) w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku — poinformował we środę Główny Urząd Statystyczny.

Liczba i wskaźnik wypadków w pracy wzrosły na początku 2026 r.
Liczba i wskaźnik wypadków w pracy wzrosły na początku 2026 r. | Foto: Bannafarsai_Stock / Shutterstock

Według danych GUS, w zestawieniu z pierwszym kwartałem 2025 r. zaobserwowano zwiększenie liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy oraz wzrost wskaźnika incydentów (ilość poszkodowanych na 1000 zatrudnionych) — z 1,04 do 1,24 rok do roku.

W pierwszym kwartale 2026 r. najwięcej osób ucierpiało w wyniku zdarzeń w pracy, które nie zakończyły się ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią (16960 osób). W zdarzeniach z ciężkimi konsekwencjami ucierpiało 92 ludzi, a w tych śmiertelnych — 32. Podczas wykonywania obowiązków zawodowych w formie zdalnej lub telepracy obrażenia odniosło 42 pracujących.

Dla porównania: w pierwszym kwartale 2025 r. zanotowano 14323 osoby poszkodowane w wypadkach przy pracy (o 7,2 proc. mniej niż w 2024 r.). Wskaźnik incydentów spadł do wspomnianych 1,04 z 1,12 rok wcześniej. W tamtym okresie zginęło w pracy 31 osób, pozostałe 14328 osób doznało urazów, a w trakcie pracy zdalnej poszkodowanych było 46 osób.

Incydenty w podziale na województwa

Wskaźnik incydentów w rozbiciu na regiony w dużej mierze zależy od charakteru pracy tam wykonywanej. Naturalnie wyższy jest ten niekorzystny wskaźnik w tych województwach, gdzie większy odsetek zatrudnionych wykonuje prace fizyczne, szczególnie na przykład w rolnictwie lub górnictwie.

Do obliczenia wskaźnika wypadkowości wykorzystano wstępne dane o liczbie pracujących; bez wypadków w gospodarstwach indywidualnych w rolnictwie; w podziale według województw nie uwzględniono cywilnych pracowników jednostek budżetowych prowadzących działalność w zakresie obrony narodowej i bezpieczeństwa publicznego.
Do obliczenia wskaźnika wypadkowości wykorzystano wstępne dane o liczbie pracujących; bez wypadków w gospodarstwach indywidualnych w rolnictwie; w podziale według województw nie uwzględniono cywilnych pracowników jednostek budżetowych prowadzących działalność w zakresie obrony narodowej i bezpieczeństwa publicznego. | Główny Urząd Statystyczny

Najwyższy wskaźnik incydentów odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (1,64), zachodniopomorskim (1,60) oraz kujawsko-pomorskim (1,53), natomiast najniższy w woj. mazowieckim (0,88), małopolskim (0,95) oraz podkarpackim (1,13).

Największą liczbę poszkodowanych na 1000 zatrudnionych zarejestrowano w górnictwie i wydobywaniu (3,41); dostawie wody; gospodarowaniu ściekami i odpadami; rekultywacji (3,34) oraz opiece zdrowotnej i pomocy społecznej (2,03) — podał GUS.

Co było powodem incydentów w pracy?

Przyczyną 40 proc. zdarzeń było nieodpowiednie zachowanie się pracownika. Inne powody obejmowały m.in. niewłaściwą organizację miejsca pracy czy stan psychofizyczny zatrudnionego. Czynnością najczęściej wykonywaną przez poszkodowanego w momencie incydentu było przemieszczanie się (45,7 proc.). Wśród innych czynności podczas zdarzenia znalazły się m.in. operowanie przedmiotami, transport ręczny czy prace narzędziami ręcznymi (zgodnie z ich przeznaczeniem) oraz obsługa maszyn.

Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w sekcji górnictwo i wydobywanie (3,41), a najniższy w sekcji informacja i komunikacja (0,15)
Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w sekcji górnictwo i wydobywanie (3,41), a najniższy w sekcji informacja i komunikacja (0,15) | Główny Urząd Statystyczny

Nieco ponad trzy czwarte (76,6 proc.) osób dotkniętych wypadkami przy pracy doznało urazu kończyn, głównie górnych. Około 11 proc. poszkodowanych doświadczyło urazów głowy, poniżej 5 proc. dotyczyło uszkodzenia tułowia i organów wewnętrznych, pleców (łącznie z kręgosłupem).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *