Szczytowe wartości cen złota i srebra zauważone w roku 2025 mogą niebawem powrócić, jeśli dojdzie do ugody pokojowej pomiędzy USA a Iranem — uważają analitycy rynkowi w rozmowie z CNBC. Notowania już wykazują tendencję wzrostową.

W czwartek zaobserwowano wyraźny wzrost cen surowców, postrzeganych jako „bezpieczna przystań” dla kapitału. W przypadku złota zanotowano zwyżkę o 1,2 proc., do poziomu nieco przekraczającego 4750 dol. za uncję, natomiast srebro wzrosło o 3 proc., osiągając około 79,6 dol. za uncję. Jak podkreśla CNBC, w roku 2025 oba metale szlachetne zanotowały bezprecedensowe wzrosty, zwiększając swoją wartość odpowiednio o 66 proc. i 135 proc. w ciągu całego roku. Niemniej jednak, od momentu rozpoczęcia konfliktu pomiędzy USA a Iranem, złoto i srebro znalazły się pod presją, co wpłynęło na destabilizację cen.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie
Ekspert: zwyżka na rynku złota i srebra zostanie wznowiona
Metale szlachetne w okresie niepokojów zaczęły być sprzedawane, a na obniżenie ich wartości wpłynęły między innymi potencjalna podwyżka stóp procentowych w USA przez Fed oraz umocnienie dolara amerykańskiego spowodowane gwałtownym skokiem cen ropy naftowej.
Obecnie trudny okres dla „bezpiecznego portu” może dobiec końca — pod warunkiem, że USA i Iran osiągną zamierzone porozumienie. Pomimo że specjaliści nie chcą formułować przewidywań, argumentując, że w trakcie wojny jest to skomplikowane, jednoznacznie sugeruje to czwartkowy wzrost.
Philippe Gijsels, dyrektor ds. strategii w BNP Paribas Fortis, oznajmił w CNBC, że złoto i srebro posiadają przed sobą dalszy potencjał do wzrostu, pomimo utrzymującej się dużej zmienności na rynkach metali szlachetnych. Zaznaczył, że ceny metali szlachetnych aktualnie odrabiają straty wraz z akcjami. — Oczekujemy, że długoterminowa tendencja wzrostowa na rynku złota i srebra zostanie przywrócona, a ceny tych metali osiągną nowe rekordowe poziomy w niedalekiej przyszłości, być może jeszcze w bieżącym roku — powiedział w rozmowie z CNBC.
Ekspert dodał, że „banki centralne i rządy będą kontynuować dywersyfikację swoich portfeli, rezygnując z amerykańskich papierów wartościowych na rzecz złota”, a „gdy opadnie kurz bitewny, inwestorzy powrócą na rynek złota i srebra”. Jego zdaniem spadek cen złota i srebra w ostatnich miesiącach „nie zapowiadał końca, a jedynie tymczasową pauzę w tym, co okaże się najpotężniejszą i najdłuższą tendencją wzrostową na rynku złota i srebra w dziejach”.
Paul Williams, dyrektor zarządzający firmy Solomon Global, zajmującej się obrotem złotem i srebrem, napisał w czwartek w wiadomości e-mail do stacji CNBC, że trudno jest formułować prognozy w sytuacji, gdy konflikt zbrojny wciąż trwa. Przyznał jednak, że „jeśli dojdzie do zawarcia ugody pokojowej, srebro najprawdopodobniej skorzysta na poprawie nastrojów ekonomicznych, większym zapotrzebowaniu ze strony przemysłu oraz zwiększonej gotowości inwestorów do podejmowania ryzyka. W przypadku fiaska negocjacji, złoto prawdopodobnie będzie liderem początkowego ruchu w kierunku bezpiecznych aktywów”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
