Przemysław Wipler wraz ze swoim wspólnikiem Michałem Krzymowskim odwiedzili w połowie 2025 roku w Monako prezesa Zondacrypto Przemysława Krala — informuje serwis money.pl. Następnie, jak podaje portal, poseł bronił giełdy na forum Sejmu, a do firm powiązanych z Wiplerem wpłynęła znacząca suma pieniędzy.

17 lipca 2025 roku poseł Konfederacji Przemysław Wipler udał się do Monako, aby spotkać się z tamtejszym rezydentem, Przemysławem Kralem. W podróży towarzyszył mu Michał Krzymowski, jego długoletni partner biznesowy i niegdyś znany dziennikarz — tak opisuje wydarzenia Szymon Jadczak w artykule dla money.pl.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Groźny precedens dla Europy. USA wcisnęło przycisk
Polityk Konfederacji w Monako. Ustalenia dziennikarza
Wipler i Krzymowski zatrzymali się w hotelu Le Meridien Beach Plaza. Jak podał portal, koszt noclegów w tym miejscu waha się od ponad 2 do blisko 7 tysięcy złotych za dobę.
W dalszej części artykułu czytamy, że kilka dni po tej wizycie, Przemysław Wipler zabrał głos w Sejmie, występując w obronie Zondacrypto.
„Dlaczego nielegalnie i arbitralnie uniemożliwiliście Polakom, którzy korzystają z giełd kryptowalut, w tym przypadku giełdy Zonda, logowanie się i weryfikację tożsamości przy użyciu mObywatela? To jest niedorzeczne!” — argumentował wówczas Wipler.
Następnie — jak wynika z informacji — rozpoczęły się przelewy środków do podmiotów powiązanych z Wiplerem i Krzymowskim. „Po wizycie powiązane z nimi firmy otrzymały od giełdy kryptowalut łącznie 160 tysięcy euro” — relacjonuje Jadczak.
W odpowiedzi na pytania dziennikarza, Wipler miał ustosunkować się do części zarzutów. „Nie otrzymywałem od pana Przemysława Krala ani od nikogo innego żadnych sugestii czy korekt dotyczących ustawy o kryptoaktywach. Nie brałem udziału w procesie legislacyjnym w odniesieniu do tych przepisów” — oświadczył poseł Konfederacji.
Przypomnijmy, że działalność giełdy kryptowalut Zondacrypto zakończyła się wiosną 2026 roku. Kryzys rozpoczął się na początku kwietnia, gdy platforma zaczęła blokować wypłaty środków, a media ujawniły znaczący deficyt rezerw.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
