Koszyk z produktami na Wielkanoc stał się droższy o 12,8% w stosunku do poprzedniego roku. Eksperci z Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych wskazują jeden artykuł jako główne źródło tego wzrostu. Mowa o czekoladzie deserowej. Bez niej, podwyżka byłaby prawie niezauważalna.

Badanie CASE uwzględniło 26 artykułów, które tradycyjnie kupuje się przed świętami. Zestawienie cen z analogicznym okresem ubiegłorocznym pokazało wzrost o 12,8 proc. — informuje CASE. Jednakże, gdyby pominąć w zestawieniu czekoladę deserową, wzrost cen zmniejszyłby się do 1,8 proc.
- CZYTAJ: Czy w sklepach mamy „efekt Iranu”? Spojrzeliśmy na paragony
„Zgodnie z danymi CASE Online CPI w okresie tegorocznych świąt wielkanocnych poniesiemy większe wydatki za wybrane artykuły spożywcze w porównaniu do ubiegłego roku. Za ten znaczący wzrost odpowiada w głównej mierze wysoka cena czekolady deserowej. Pomijając ją w naszym koszyku, powiększenie jego wartości byłoby zdecydowanie mniejsze i wyniosłoby 1,8 proc. Ukazuje to, jak istotny wpływ na ostateczny wynik może mieć jeden produkt, którego cena rośnie w ostatnim czasie w szczególnie szybkim tempie” — czytamy w opracowaniu CASE.
Kiedy długi stają się problemem? | Onet Rano
Biała kiełbasa i masło znacznie tańsze
Obecnie sklepy oferują korzystniejsze ceny wielu podstawowych produktów niż rok wcześniej. Największa zniżka dotyczy białej kiełbasy, której cena zmalała o 48,7 proc. Chleb razowy potaniał o 28,9 proc., a masło o 27,1 proc.
Kupujący zapłacą też mniej za groszek konserwowy (o 12,5 proc. taniej) oraz mleko 2 proc. bez laktozy (o 12,2 proc. mniej). Niewielkie obniżki dotyczyły także śmietany 18 proc., która kosztuje aktualnie o 0,5 proc. mniej.
Największe podwyżki. Jajka i czekolada deserowa
Z drugiej strony, ceny niektórych artykułów mocno wzrosły. Czekolada deserowa ustanowiła rekord podwyżek. Jej cena wzrosła aż o 85,7 proc. rok do roku. O 31,1 proc. wzrosła wartość jajek.
- ZOBACZ: Wojna w Iranie a polskie portfele. Ekonomiści przewidują efekt drugiej rundy
„Niewielkie wzrosty cen objęły majonez (+5,0 proc.), chrzan (+6,1 proc.), herbatę (+9,2 proc.), kiełbasę krakowską (+10,4 proc.), chleb pszenny (+10,8 proc.), jogurt naturalny (+12,3 proc.), sok pomarańczowy (+13,2 proc.) oraz czekoladę mleczną (+16,6 proc.). Bardziej widoczne wzrosty dotyczyły wartości ziemniaków (19,6 proc.), pomarańczy (21,7 proc.) oraz soku jabłkowego (23,2 proc.), a najbardziej dotkliwe wzrosty objęły produkty takie jak jajka (31,1 proc.) oraz czekolada deserowa (85,7 proc.)” — podają eksperci CASE.
Jak wpływa konflikt na Bliskim Wschodzie?
Ekonomiści z CASE zwracają uwagę na rozleglejszy kontekst geopolityczny mający wpływ na rynki żywności. Napięcia w regionie Bliskiego Wschodu mają swoje odzwierciedlenie w kosztach produkcji i dystrybucji artykułów spożywczych.
„Dotyczy to przede wszystkim kosztów ropy naftowej, gazu, nawozów oraz importowanych surowców rolno-spożywczych. Zaburzenia w obszarze Morza Czerwonego mogą powodować podwyższenie kosztów frachtu morskiego na trasie Azja-Europa, co może wpływać na presję cenową w pewnej części łańcucha dostaw. Równocześnie, w odniesieniu do większości produktów z koszyka wielkanocnego — zwłaszcza tych bazujących na krajowej produkcji, takich jak jajka, produkty mleczne, pieczywo czy mąka — bezpośredni wpływ konfliktu na marcowe ceny detaliczne wydaje się być ograniczony. Jeśli występuje, to raczej pośrednio: poprzez wyższe koszty energii, transportu czy wytwarzania” — tłumaczą analitycy CASE.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
