Węgry wybierają rosyjskie zasoby. Hernadi rozmawia w Moskwie.

Zsolt Hernadi, szef węgierskiego koncernu paliwowego MOL, wkrótce wyruszy do Moskwy, aby prowadzić rozmowy w sprawie importu rosyjskiej ropy naftowej ropociągiem Drużba. Ta decyzja odzwierciedla rozległe uwikłanie Węgier w surowce energetyczne z Rosji oraz spięcia polityczne między Budapesztem a Kijowem.

Zsolt Hernadi, prezes węgierskiego koncernu energetycznego MOL, rusza do Moskwy na rozmowy w sprawie dostaw ropy.
Zsolt Hernadi, prezes węgierskiego koncernu energetycznego MOL, rusza do Moskwy na rozmowy w sprawie dostaw ropy. | Foto: ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News / East News

Przywódca węgierskiej partii TISZA, Peter Magyar, który już w maju ma przejąć urząd premiera, oznajmił w piątek, że ropociąg Drużba, zniszczony w styczniu w efekcie rosyjskiego ataku, może zostać ponownie uruchomiony w nadchodzącym tygodniu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy w Polsce zabraknie paliwa? Prezes firmy paliwowej przyznaje wprost: czasu jest niewiele

Magyar zaznaczył jednak, że samo wznowienie działania infrastruktury to za mało, dlatego Hernadi ma omówić w Moskwie kwestię stabilnych dostaw surowca.

Ropa i gaz kluczowe dla Węgier

Z danych wynika, że Węgry w 2025 r. zaimportowały z Rosji przeszło 8,5 mln ton ropy oraz ponad 7 mld metrów sześciennych gazu ziemnego. Tak duże poleganie na rosyjskich surowcach zmusza Budapeszt do podejmowania kroków, które zapewnią nieprzerwane zaopatrzenie, nawet w obliczu napięć o charakterze geopolitycznym.

Magyar, cytowany przez portal 24.hu, wskazał, że na chwilę obecną nie ma zagrożenia dla zaopatrzenia w ropę płynącą przez chorwacki rurociąg adriatycki. Dodał również, że dostawy oleju napędowego i benzyny pozostaną zabezpieczone, a wprowadzona przez rząd Viktora Orbana bariera cenowa na paliwa zostanie zachowana w najbliższych miesiącach.

Napięcia na linii Budapeszt–Kijów

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, w trakcie wizyty w Niemczech, ogłosił, że rurociąg Drużba zacznie funkcjonować do końca kwietnia. Z kolei rząd Orbana oskarża Kijów o umyślne opóźnianie wznowienia działania infrastruktury z przyczyn natury politycznej. Węgierskie władze blokują również unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro, co dodatkowo pogarsza stosunki między państwami.

Węgry, które od lat akcentują swoje odmienne stanowisko w kwestii polityki energetycznej i sankcji wobec Rosji, zdają się kontynuować strategię ścisłej współpracy z Moskwą. Wizyta Hernadiego w Rosji może być kolejnym krokiem w tej polityce, choć jej rezultaty pozostają nieprzewidywalne w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *