Najświeższe dane z badań międzynarodowych dotyczących zjawiska korupcji wzbudziły żywe reakcje w dyskusji publicznej na całym świecie. W niedawno zaprezentowanym raporcie uaktualniona analiza sygnalizuje, że zdanie ekspertów odnośnie do klarowności i norm etycznych w sektorze publicznym uległo modyfikacji także w kontekście państw powszechnie postrzeganych za stabilne i transparentne demokracje.

W globalnym zestawieniu Transparency International dotychczasową pozycję tracą Stany Zjednoczone. Aktualnie plasują się na 29. miejscu — to regres o jedną lokatę w porównaniu do poprzedniego roku. W rankingu oceniane jest to, jak dany kraj jest odbierany przez specjalistów z całego świata w kontekście korupcji. Zgodnie z najnowszym raportem Transparency International (TI) rekordowo niska pozycja USA to rezultat osłabienia egzekucji prawa i obniżonych ambicji. Ten problem dotyka jednak nie tylko USA, lecz także innych światowych mocarstw.
W najnowszym spisie Indeksu Percepcji Korupcji (CPI) Stany Zjednoczone zdobyły 64 punkty na 100 możliwych. 100 punktów oznacza kraj „bardzo czysty”, w pełni wolny od patologii korupcyjnych, z kolei 0 punktów wskazuje na państwo o ekstremalnie wysokim poziomie korupcji. Jeszcze 10 lat temu USA znajdowały się na 16. miejscu z 75 punktami. Obecnie ulokowały się znacznie niżej, ustępując m.in. Urugwajowi, Litwie czy Zjednoczonym Emiratom Arabskim.
Co, jeśli Trump straci Kongres? "Sytuacja byłaby dla niego tragiczna"
USA spadają w rankingu. „Długotrwały spadek zaangażowania”
Eksperci Transparency International wskazują, że na słabszą ocenę wpłynęło m.in. zawieszenie dochodzeń dotyczących korupcji zagranicznej w korporacjach oraz ograniczenie stosowania regulacji o rejestracji agentów zagranicznych. Zaniepokojenie wywołują również działania skierowane przeciwko niezależności sądownictwa oraz redukcje w pomocy dla obywateli państw obcych.
TI podkreśla, że tendencja zniżkowa dotyczy nie tylko USA, lecz także innych ustabilizowanych demokracji. „Dostrzegamy niepokojący obraz trwałego spadku zaangażowania w zwalczanie korupcji. Nawet kraje o ugruntowanej demokracji, jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Nowa Zelandia, odnotowują obniżenie wyników. Brak śmiałego przywództwa prowadzi do osłabienia standardów i wdrażania prawa, co redukuje aspiracje w obszarze działań antykorupcyjnych na całym świecie” — zakomunikowała organizacja w oficjalnym komunikacie.
Na czele rankingu od ośmiu lat niezmiennie znajduje się Dania, która otrzymała 89 punktów. Następne lokaty zajęły Finlandia (88 pkt), Singapur (84 pkt) oraz Nowa Zelandia (81 pkt).
Na przeciwległym krańcu, wśród najbardziej dotkniętych korupcją, znalazły się Somalia i Sudan Południowy, zdobywając jedynie dziewięć punktów. TI przestrzega, że bez zdecydowanych kroków w kierunku przejrzystości, negatywny trend w USA może się utrzymać w nadchodzących latach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
