Ostateczna wersja porozumienia negocjowanego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi zakłada udrożnienie cieśniny Ormuz, częściowe uchylenie amerykańskich restrykcji oraz uwolnienie miliardów dolarów irańskich aktywów — przekazał w niedzielę wysoki rangą irański urzędnik cytowany przez Agencję Reutera.

Urzędnik nie podał jednak daty formalnego finalizowania umowy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie
Czytaj też: Napięcie rośnie. Ukraiński szczyt w Polsce, spór o kredyty, debiut SpaceX
Restrykcje miałyby zostać wstrzymane
Jednym z kluczowych elementów porozumienia ma być tymczasowe uchylenie wszystkich amerykańskich sankcji odnoszących się do eksportu irańskiej ropy naftowej. Dzięki temu Teheran odzyskałby możliwość swobodnej sprzedaży surowca na rynkach międzynarodowych i korzystania z generowanych przychodów.
Według doniesień Reutera Waszyngton miałby również powstrzymać się od wprowadzania nowych sankcji do czasu opracowania kompleksowego porozumienia pokojowego.
Dodatkowo Stany Zjednoczone zgodziłyby się na odblokowanie około 25 mld dol. zamrożonych irańskich środków. Środki miałyby zostać udostępnione między innymi poprzez bezpośrednie transfery finansowe, współpracę z państwami regionu oraz specjalne linie kredytowe.
Ograniczenia programu jądrowego
W zamian Iran miałby podjąć szereg zobowiązań dotyczących swojego programu jądrowego. Teheran zadeklarowałby, że nie będzie produkował ani podejmował prób pozyskania broni atomowej.
Czytaj też: Iran o cieśninie Ormuz: będziemy naliczać opłaty
Porozumienie zakłada również utrzymanie obecnego stanu programu atomowego do czasu zawarcia ostatecznej umowy. Oznaczałoby to rezygnację z dalszego wzbogacania uranu oraz nierozbudowywanie istniejącej infrastruktury jądrowej.
Według irańskiego urzędnika USA zgodziłyby się natomiast na rozrzedzenie znajdujących się w Iranie zapasów wzbogaconego uranu na miejscu, bez konieczności ich natychmiastowego wywozu. Szczegółowy mechanizm tego procesu miałby zostać uzgodniony w ciągu 60 dni.
Cztery filary przyszłego porozumienia
W piątek przedstawiciel administracji amerykańskiej poinformował, że negocjowane porozumienie opiera się na czterech głównych filarach: otwarciu cieśniny Ormuz i zakończeniu blokady, demontażu irańskiego programu nuklearnego wraz z przekazaniem stronie amerykańskiej wzbogaconego materiału, ustanowieniu trwałego pokoju regionalnego oraz stworzeniu systemu inspekcji umożliwiającego weryfikację realizacji zobowiązań.
W zamian Iran miałby stopniowo odzyskiwać dostęp do światowej gospodarki poprzez łagodzenie sankcji i normalizację relacji handlowych.
Podpis jeszcze niepewny
Prezydent USA Donald Trump oraz pakistański mediator ogłosili w sobotę, że podpisanie porozumienia kończącego konflikt na Bliskim Wschodzie planowane jest na niedzielę. Strona irańska nie potwierdziła jednak oficjalnie tego terminu.
Jeżeli dokument zostanie podpisany, może stać się jednym z najważniejszych porozumień dyplomatycznych ostatnich lat w regionie, otwierając drogę do deeskalacji napięć, wznowienia handlu oraz stopniowej normalizacji relacji między Teheranem a Waszyngtonem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
