„Przeprowadziłem znakomitą konwersację z Ursulą von der Leyen” — oznajmił Donald Trump i zapowiedział, że daje Wspólnocie Europejskiej termin do 4 lipca na implementację układu handlowego ze Stanami Zjednoczonymi. W przeciwnym wypadku podniesie opłaty celne na produkty z UE.

Donald Trump obwieścił swoją decyzję po dyskusji z szefową Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen. Rozmowa traktowała również o Iranie oraz orężu nuklearnym.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polsce grozi brak wody?
Donald Trump grozi Unii Europejskiej taryfami celnymi
1 maja prezydent USA zadeklarował, że zwiększy amerykańskie cła na samochody osobowe i dostawcze z Unii Europejskiej do poziomu 25 procent z dotychczasowych 15 procent. Podwyżka miała zacząć obowiązywać w bieżącym tygodniu. Wyższe cła potencjalnie mogłyby wpłynąć negatywnie również na Polskę, będącą istotnym wytwórcą i eksporterem części samochodowych.
Amerykański lider argumentował wówczas podniesienie taryf domniemanym nierespektowaniem przez Brukselę postanowień porozumienia handlowego.
Zobacz też: Widmo wojny celnej w motoryzacji. UE odpowiada na groźby Donalda Trumpa
Z czwartkowego wpisu Donalda Trumpa wynika, że nowe taryfy zostaną wprowadzone 4 lipca, pod warunkiem, że UE nie spełni wymogu postawionego przez prezydenta USA. Trump nie sprecyzował, o ile cła miałyby pójść w górę i czego miałyby dotyczyć.
Z kolei Ursula von der Leyen poinformowała w czwartek późnym wieczorem, że prowadziła rozmowę z Donaldem Trumpem na temat umowy handlowej pomiędzy UE a USA. Konwersację oceniła jako „bardzo udaną”. „Obie strony wciąż są w pełni zaangażowane w jej implementację. Dokonaliśmy znacznych postępów w zmierzaniu do redukcji ceł do początku lipca” — dodała.
x.com
Donald Trump odbył rozmowę z Ursulą von der Leyen
„Przeprowadziłem świetną rozmowę z przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen” — napisał w czwartek Donald Trump.
„Z utęsknieniem wyczekiwałem, aż UE zrealizuje swoją część fundamentalnej umowy handlowej, którą zawarliśmy w Turnberry w Szkocji — największej umowy handlowej w dziejach!” — dodał.
Zgodnie z umową z Turnberry, maksymalna stawka na prawie wszystkie produkty z UE miała wynosić 15 procent, jednak po tym, jak Sąd Najwyższy uznał większość ceł Trumpa za nałożone niezgodnie z prawem, taryfy zostały obniżone. Trump następnie wprowadził tymczasowe globalne 10-procentowe cła, które obowiązują do lipca bieżącego roku.
Zobacz też: Tym Donald Trump uzasadnia wojny handlowe. Wyniki USA się pogarszają
Donald Trump stawia ultimatum UE
Z wpisu prezydenta USA wynika, że przyznaje UE czas do 4 lipca na wprowadzenie w życie porozumienia handlowego z USA. W tym dniu przypada 250. rocznica ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.
„Złożono przyrzeczenie, że UE dotrzyma swojej części układu i, zgodnie z umową, zredukuje swoje cła do ZERA! Zgodziłem się dać jej czas do 250. rocznicy powstania naszego kraju, w przeciwnym razie, niestety, ich cła natychmiast poszybują do znacznie wyższych poziomów” — napisał Trump (pisownia oryginalna).
Iran i broń nuklearna
Podczas rozmowy Trumpa z von der Leyen omówiono również kwestię Iranu.
„Zgadzamy się, że Iran nigdy nie może posiadać broni jądrowej. Najnowsze zdarzenia wyraźnie pokazały, że zagrożenie dla stabilności regionalnej i globalnego bezpieczeństwa jest zbyt wysokie” — zaznaczyła przewodnicząca KE.
Źródło: PAP, Truth Social
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
