Sygnał z rynku pracy: widmo bezrobocia. „Sto sześćdziesiąt firm planuje zwolnienia na dużą skalę”

Ostatnio zaobserwowaliśmy nagły wzrost bezrobocia do najwyższych poziomów od dłuższego czasu, lecz wiele sugeruje, że to jeszcze nie koniec odwrotu „rynku zatrudnionego”. Instytut Inwestycji i Cykli Ekonomicznych zaprezentowało niedawne kalkulacje Indeksu Rynku Pracy. Perspektywa nie jest obiecująca.

Wskaźnik rynku pracy wskazuje na pogłębiający się problem bezrobocia
Wskaźnik rynku pracy wskazuje na pogłębiający się problem bezrobocia | Foto: Piotr Kamionka / East News

Indeks Rynku Pracy (IRP) w lutym podniósł się o przeszło 2 pkt. proc., a informacje o redukcjach etatów mogą wskazywać na powiększenie się stopy bezrobocia — ogłosił Instytut Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Wskaźnik Rynku Pracy wg BIEC
Wskaźnik Rynku Pracy wg BIEC | BIEC

BIEC donosi, że to był największy przyrost od czerwca 2025.

160 przedsiębiorstw dołącza do zwolnień grupowych

Minimalnie podniosła się ilość zwolnień z przyczyn zależnych od pracodawców (wzrost o 2,6 tys. redukcji etatów w porównaniu do grudnia 2025).

Sprawdź również: Nowe reguły rekrutacji do policji. Rezultaty widać w danych statystycznych

„Na koniec stycznia ponad 160 firm zadeklarowało zamiar tzw. redukcji zbiorowych, co może stanowić sygnał nadchodzącego przypływu do bezrobocia w następnych miesiącach” — napisano.

„Na wielkość poziomu bezrobocia rejestrowanego ciągle mają wpływ modyfikacje w sposobie funkcjonowania urzędów pracy i metodzie ewidencjonowania i usuwania z rejestru osób bezrobotnych, wprowadzone w połowie zeszłego roku. Jednakże do tego dołączają determinanty koniunkturalne, takie jak nieco częstsze niż w poprzednich latach redukcje grupowe oraz słabsze zapotrzebowanie na siłę roboczą zgłaszane przez pracodawców oraz determinanty sezonowe powiązane z mniejszą aktywnością rynku pracy w okresie zimowym” — napisano w komentarzu.

Niewielki dopływ ofert pracy

W dalszym ciągu utrzymuje się skromny dopływ ofert pracy wpływających do PUP. Co prawda w styczniu 2026 było ich odrobinę więcej niż w grudniu 2025 (około 26 tys. w styczniu 2026 wobec ok. 21 tys. w grudniu zeszłego roku), jednakże jest to najmniejszy napływ od ponad dekady.

„Na zmniejszającą się ilość ofert pracy wskazują także analizy ich napływu na serwisach internetowych” — dodano.

Sprawdź również: Polska gospodarka prężnie się rozwija, mimo że rynek zatrudnienia wyraźnie słabnie

Nie widać także zmiany w zapowiedziach pracodawców na temat planów związanych z zatrudnieniem w przedsiębiorstwach sektora przetwórstwa przemysłowego.

„Pomimo że, od początku ubiegłego roku sukcesywnie zmniejsza się ilość firm planujących redukcję zatrudnienia, to wciąż przeważają one nad firmami mającymi w planach powiększenie ilości pracowników (przewaga na poziomie 4 punktów procentowych)” — zaznaczono w raporcie.

Niewielu bezrobotnych znajduje zatrudnienie

W styczniu 2026 zmalała nieco ilość osób wyrejestrowujących się z urzędów pracy z powodu podjęcia pracy (około 45 tys. wyrejestrowań w porównaniu do ok. 51 tys. w grudniu 2025). Jest ona jednak analogiczna do liczby wyrejestrowań sprzed roku.

Istotnie za to zwiększył się napływ nowych bezrobotnych zarejestrowanych w PUP. W styczniu ilość nowo zarejestrowanych bezrobotnych poszła w górę do 118 tys. w porównaniu do blisko 94 tys. w grudniu 2025.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *