Wzrost liczby etatów w Stanach Zjednoczonych w roku 2025 osiągnął tylko 181 tys. Abstrahując od największych załamań — epidemii COVID-19 i Gigantycznej Recesji — to najsłabszy rok od 2003 r., gdy amerykański rynek pracy niwelował konsekwencje po krachu dotcomów. W ostatnich danych obecna jest także miła niespodzianka, i to właśnie na niej skoncentrował się Donald Trump.

W USA ilość utworzonych stanowisk pracy wyniosła jedynie 181 tys. To skutek korekty danych i mniej niż połowa z uprzednio podawanych 584 tys.
To najsłabszy wynik od 23 lat, pomijając nadzwyczajne okoliczności, takie jak pandemia COVID-19 w roku 2020 oraz Wielka Recesja (ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, który pojawił się po zawirowaniach finansowych w 2008 r.).
Rynek pracy w USA zawiódł. Donald Trump i Elon Musk nie dopomogli
Kolejna część pod nagraniem wideo:
Co, jeśli Trump straci Kongres? "Sytuacja byłaby dla niego tragiczna"
Rynek pracy w USA od miesięcy tkwi w miejscu, pomimo tego, że gospodarka wykazuje mocny postęp — zwraca uwagę Bloomberg.
Jak wspomina agencja, mizerny przyrost zatrudnienia odzwierciedla nieustanny wpływ wysokich stóp procentowych, zeszłorocznej redukcji etatów dokonanej przez multimiliardera Elona Muska wśród pracobiorców federalnych oraz niepewność płynącą z nieprzewidywalnej polityki handlowej prezydenta Donalda Trumpa, która powoduje, że przedsiębiorstwa nie są pewne decyzji o zatrudnianiu.
Następstwa poczynań DOGE (Departamentu Efektywności Rządu, którym dowodził Musk) wciąż są zauważalne. Liczba zatrudnionych w administracji federalnej zmniejszyła się o 34 tys.
Zobacz też: Napięte relacje pomiędzy USA a Iranem. Ceny ropy naftowej odpowiadają na plany Trumpa
Rynek pracy w USA a postęp gospodarczy
Słaby rynek pracy nie współgra z rezultatami gospodarki. Od lipca do września amerykańskie PKB wzrastało w tempie 4,4 proc. w skali roku, najszybciej od dwóch lat.
Wydatki konsumenckie były wysokie, a rozwój gospodarczy wspierany był przez powiększający się eksport i zniżkujący import. Do tego dołączył stabilny przyrost na poziomie 3,8 proc. od kwietnia do czerwca.
Rynek pracy w USA — niespodzianka w danych a styczeń

O ile dane za rok 2025 bardzo rozczarowały, liczby za styczeń pokazały się jako pozytywne zaskoczenie. W pierwszym miesiącu 202 r. w sektorze pozarolniczym (non farm payrolls) doszło 130 tys. nowych miejsc pracy wobec prognozowanych 70 tys. i 48 tys. odnotowanych miesiąc wcześniej.
To na styczniowych danych skupił się prezydent USA Donald Trump w swoim najnowszym poście na platformie Truth Social. Zaznaczył, że liczba nowych miejsc pracy jest „dużo wyższa od przewidywanej”. „Ponownie jesteśmy najpotężniejszym państwem na świecie” — pochwalił.
W styczniu 2026 r. stopa bezrobocia w USA wyniosła 4,3 proc. Miesiąc wcześniej wskaźnik osób bez zatrudnienia był na nieco wyższym poziomie (4,4 proc.) i podtrzymania tamtego wyniku spodziewali się ekonomiści. Mamy zatem lekkie, miłe zaskoczenie. Więcej o danych za styczeń w tym artykule.
Zwolnienia w USA
Pomimo pomyślnych danych za styczeń, w ubiegłym miesiącu duże redukcje etatów zapowiedziało parę znanych firm. UPS zwalnia 30 tys. pracobiorców. Gigant sektora chemicznego Dow, inwestując w automatyzację i sztuczną inteligencję, zwalnia 4500 osób. Amazon likwiduje 16 tys. stanowisk korporacyjnych, co stanowi drugą turę szeroko zakrojonych zwolnień w ciągu trzech miesięcy.
Źródło: Bloomberg
Dziękujemy, że przeczytałeś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
