W 2025 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych zarejestrował najskromniejszą ilość kontraktów o dzieło od momentu uruchomienia rejestru tego typu umów — wynika to z raportu, do którego jako pierwsza dostęp uzyskała „Rzeczpospolita”. Specjaliści, których wypowiedzi przytacza wspomniana gazeta, akcentują, że firmy dają pierwszeństwo modelowi B2B lub umowom zleceń.

W roku 2025 kontrakty o dzieło realizowało blisko 318 tys. osób. To oznacza, że na każde 10 tys. ubezpieczonych statystycznie przypadało 195 osób wykazanych w formularzu RUD jako osoby realizujące tego typu umowy.
Dalszy ciąg materiału wideo poniżej
Nie uciekniemy od wyższej składki zdrowotnej bądź wyższych podatków – Łukasz Kozłowski w Onet Rano Finansowo
Zobacz również: Wyjście Polski z ETS? Specjaliści negatywnie oceniają koncepcję Przemysława Czarnka
Kontrakty o dzieło w Polsce. Główne informacje
Największą liczbę wykonawców zarejestrowano w gałęziach: informacja i komunikacja — 81 635 osób, działalność profesjonalna, naukowa oraz techniczna — 69 799, a także kultura, rozrywka i wypoczynek — 58 096.
Z raportu wynika również, że kontrakty o dzieło cechują się najczęściej bardzo krótkim czasem trwania.
Najliczniej zawierano je na jeden dzień — dotyczyło to 29,15 proc. wszystkich kontraktów. Następne 7,37 proc. trwało dwa dni. W sumie prawie 62 proc. umów obowiązywało nie dłużej niż dziewięć dni. Mediana to sześć dni, co wskazuje, że połowa umów kończy się przed upływem tygodnia.
Mimo spadku ogólnej sumy kontraktów, analogicznie jak w 2024 roku, nieznacznie powiększył się odsetek umów podpisywanych z obcokrajowcami.
Zobacz również: Konflikt na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy naftowej i nawozów. Jaki będzie wpływ na ceny produktów spożywczych?
Ilość kontraktów o dzieło a reforma PIP
Eksperci, których opinie przedstawia „Rzeczpospolita”, sugerują, że zmniejszenie się liczby kontraktów o dzieło nie musi być bezpośrednio związane z planowaną reformą Państwowej Inspekcji Pracy.
Według Katarzyny Kameckiej z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego pracodawcy realizują obecnie weryfikacje zatrudnienia w oparciu o prawo cywilne, co może popychać ich do porzucenia bardziej problematycznych form kooperacji.
Z kolei w opinii Łukasza Kozłowskiego z Federacji Przedsiębiorców Polskich dane ZUS trudno jednoznacznie łączyć z reformą PIP. Zwraca on uwagę, że inspekcje dotyczące kontraktów o dzieło występują sporadycznie. W roku 2024 na 38,8 tys. inspekcji umów tylko 343 dotyczyły tej formy zatrudnienia, a podważono jedynie 22 spośród nich.
Przedsiębiorstwa preferują inne formy współpracy
Zdaniem Tomasza Lasockiego z Politechniki Warszawskiej kontrakty o dzieło coraz częściej są zastępowane przez inne sposoby współpracy, głównie umowy zlecenia lub działalność gospodarczą.
Specjalista zaznacza, że spora część wykonawców decyduje się na model B2B, szczególnie w przypadku wyższych zarobków. Z punktu widzenia firm jest to często bezpieczniejsza opcja niż ryzyko podważenia kontraktu o dzieło przez organ sądowy.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
