Rozpoczyna się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Specjalista przewiduje decyzję dotyczącą stóp procentowych

W poniedziałek rozpoczyna się dwudniowe spotkanie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Według prognoz Kamila Łuczkowskiego, ekonomisty Banku Pekao, w czerwcu nie dojdzie do zmian w zakresie wysokości stóp procentowych. Ekspert przedstawił ku temu konkretne uzasadnienie.

Adam Glapiński — prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP)
Adam Glapiński — prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) | Foto: Kuba Atys / Agencja Gazeta

Kamil Łuczkowski z Banku Pekao przewiduje, że obniżki stóp procentowych nie nastąpią aż do końca bieżącego roku. Obecny poziom inflacji uniemożliwia również podwyżki. W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował wstępny szacunek inflacji, który wskazuje na spadek w maju do 3,1 proc. z wcześniejszych 3,2 proc. Ten wynik okazał się zaskoczeniem dla wielu ekonomistów, którzy prognozowali wzrost tego wskaźnika.

— Piątkowy odczyt inflacji zamknął drzwi do potencjalnych rozważań na temat podwyżek stóp procentowych — przekazał PAP Kamil Łuczkowski.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Typowa banksterka". Prezes UOKiK ostro o sektorze bankowym w Polsce

Ekspert: majowy odczyt obniżył całą ścieżkę inflacji

Ekonomista wyjaśnił, że „komunikaty z RPP sugerowały, iż aby rozpocząć dyskusję na temat podwyżek stóp procentowych, inflacja musiałaby trwale przekroczyć górną granicę odchyleń od celu inflacyjnego NBP, czyli 3,5 proc. Tymczasem majowy odczyt wyraźnie obniżył całą ścieżkę inflacji. Przewidujemy, że inflacja może osiągnąć poziom 3,5 proc., ale będzie to jej szczyt, który nastąpi dopiero pod koniec roku”. Jego zdaniem, jest to zbyt niski poziom, aby Rada Polityki Pieniężnej mogła rozważać podwyżki stóp.

Ekspert zaznaczył jednak, że RPP będzie zachowywać się z ostrożnością przy podejmowaniu decyzji, ponieważ sytuacja na Bliskim Wschodzie wciąż stwarza ryzyko wzrostu inflacji, między innymi z powodu cen paliw.

— W obecnych warunkach inflacyjnych RPP przyjmie postawę wyczekiwania (wait-and-see) i utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie co najmniej do końca roku. Umiarkowana kondycja krajowej gospodarki oraz słabnąca presja płacowa nie generują obecnie znaczącej wewnętrznej presji cenowej. Dopóki oczekiwania inflacyjne pozostają pod kontrolą (a na razie tak jest), podnoszenie stóp procentowych silniej wpłynęłoby negatywnie na wzrost gospodarczy niż na źródła obecnych ryzyk inflacyjnych, które w dużej mierze mają charakter zewnętrzny — stwierdził Kamil Łuczkowski.

W tym roku RPP obniżyła stopy procentowe tylko raz — w marcu. Obecnie główna stopa procentowa NBP, czyli stopa referencyjna, wynosi 3,75 proc.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *