Indie ponownie skłaniają się ku nabywaniu rosyjskiej ropy. Przyczyną jest aktualny konflikt zbrojny na Środkowym Wschodzie.

Restrykcje narzucone przez prezydenta USA Donalda Trumpa skłoniły Delhi do zredukowania zakupów ropy w Rosji. Obecnie jednak trwający konflikt między siłami zbrojnymi Izraela i Stanów Zjednoczonych a Iranem zaburzył dostawy z rejonu Zatoki Perskiej i spowodował, że Indie znowu wykazują zainteresowanie rosyjskim surowcem.
Problemy gospodarki Niemiec. Ekspert: tą drogą już dalej nie zajedziemy
Kolejne zbiornikowce z rosyjską ropą zmierzają do Indii
Zgodnie z raportem agencji Bloomberga, dwa rosyjskie ładunki ropy, pierwotnie kierowane do Azji Wschodniej, zostały już przekierowane w stronę Indii.
Są to dwa zbiornikowce transportujące łącznie około 1,4 mln baryłek ropy Urals, których rozładunek w indyjskich portach jest przewidywany w najbliższych dniach — wynika z obserwacji Kpler, platformy specjalizującej się w analizie globalnego transportu morskiego.
Inny statek, pływający pod banderą Sierra Leone, Suezmax Odune, z ładunkiem 730 tys. baryłek rosyjskiej ropy, w środę przybył do Paradip na wschodnim wybrzeżu Indii, jednakże status jego rozładunku pozostaje nieznany.
Indyjska zależność od dostaw z rejonu Zatoki Perskiej. Rezerwy na 25 dni
Indie w znacznym stopniu opierają się na imporcie ropy z Zatoki Perskiej, gdzie około 40–50 proc. ich zapotrzebowania na ropę, co odpowiada około 2,5–2,7 mln baryłek dziennie, jest transportowane przez cieśninę Ormuz z Iraku, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Kuwejtu.
Ten strategiczny przesmyk morski obsługuje również niemal całość indyjskiego importu skroplonego gazu ziemnego (LPG), zaspokajając około 80-85 proc. potrzeb, co powoduje, że zakłócenia spowodowane obecnym konfliktem zbrojnym są dla Indii szczególnie dotkliwe.
Jak podały źródła rządowe, na które powołał się dziennik „Times of India”, Indie dysponują rezerwami ropy naftowej wystarczającymi na 25 dni oraz analogiczną rezerwą przetworzonych produktów naftowych, takich jak benzyna i olej napędowy.
Wobec braku perspektyw na rychłe zakończenie lub złagodzenie kryzysu w Zatoce Perskiej, trwającego od soboty i obejmującego starcia pomiędzy USA, Izraelem oraz Iranem, Delhi poszukuje alternatywnych źródeł, aby zaspokoić swoje potrzeby w zakresie energii.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
