Rosja gotowa z propozycją dla Donalda Trumpa. Powrót dolara w grze.

Rosja opracowała oferty, które mogą umożliwić jej powrót do obrotu dolarami. Dokument, do którego pozyskała dostęp agencja Bloomberga, wskazuje na możliwe sfery kooperacji gospodarczej z administracją Donalda Trumpa, w tym sektor paliwowy i związany z zasobami naturalnymi. W zamian Moskwa ma nadzieję na poluzowanie sankcji i nowe inwestycje przedsiębiorstw amerykańskich.

Rosja przygotowała propozycje, które mogą znaleźć posłuch w administracji Donalda Trumpa. Jedna z nich dotyczy dolara.
Rosja przygotowała propozycje, które mogą znaleźć posłuch w administracji Donalda Trumpa. Jedna z nich dotyczy dolara. | Foto: Adriano Kirihara / Shutterstock
  • Moskwa zabiega o porozumienie z Waszyngtonem, czego świadectwem jest notatka obejmująca siedem punktów, w których, według Kremla, interesy handlowe Rosji i USA mogłyby się pokrywać
  • Wśród ważnych obszarów Rosjanie wymieniają m.in. sektor energetyczny oraz surowce
  • Jednym z istotnych aspektów propozycji jest powrót Rosji do transakcji w dolarach
  • Analitycy sugerują, że oferowane przez Rosję działania mogą mieć na celu naruszenie wspólnego stanowiska państw zachodnich
  • Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

Notatka przygotowana przez Kreml prezentuje siedem kluczowych dziedzin, w których interesy Rosji i USA mogłyby być zbieżne, pod warunkiem osiągnięcia ugody pokojowej kończącej konflikt na Ukrainie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Poznaj najlepsze metody, żeby nie stracić pieniędzy! | Onet Rano

Wspomniane sfery, jak donosi agencja Bloomberga, to:

  1. Długoterminowe umowy lotnicze na modernizację rosyjskiej floty samolotów oraz potencjalne zaangażowanie USA w rosyjskim przemyśle produkcyjnym.
  2. Wspólne przedsięwzięcia naftowe i LNG, w tym offshore oraz projekty charakteryzujące się wysokim stopniem trudności wydobycia, z uwzględnieniem wcześniejszych inwestycji USA, co umożliwi amerykańskim podmiotom odzyskanie poniesionych strat.
  3. Uprzywilejowane warunki powrotu amerykańskich korporacji na rosyjski rynek konsumencki.
  4. Współpraca w obszarze energii jądrowej, w tym w zakresie inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją.
  5. Powrót Rosji do systemu płatności w dolarach, w tym — potencjalnie — także w kontekście rosyjskich transakcji energetycznych.
  6. Współdziałanie w zakresie eksploatacji surowców takich jak lit, miedź, nikiel i platyna.
  7. Kooperacja na rzecz promowania paliw kopalnych jako alternatywy dla ideologii przyjaznej klimatowi oraz rozwiązań niskoemisyjnych faworyzujących Chiny i Europę.

Rosja chętna wrócić do dolara. Propozycja Kremla

Z całej tej listy, na co zwraca uwagę agencja Bloomberga, szczególnie wybija się punkt 5. Władimir Putin działał na rzecz zmniejszenia zależności Rosji od waluty amerykańskiej na długo przed pełnoskalową inwazją na Ukrainę w 2022 r.

Powody tych działań stały się oczywiste, gdy po rozpoczęciu wojny Stany Zjednoczone i ich sprzymierzeńcy użyli swojej kontroli nad transakcjami dolarowymi do wprowadzenia sankcji na szerokie segmenty rosyjskiej gospodarki. Od tego czasu Moskwa usiłuje rozwijać handel w innych walutach i systemach, zwłaszcza z Chinami i niektórymi innymi krajami, takimi jak Indie.

Powrót do rozliczeń w dolarach sygnalizowałby ponowne podporządkowanie się finansowej dominacji Waszyngtonu i cofnięcie starań mających na celu zredukowanie podatności rosyjskiej gospodarki na naciski Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie zapewniłoby to administracji Donalda Trumpa istotne zwycięstwo w jej widocznym dążeniu do osłabienia relacji między Moskwą a Pekinem.

Propozycje dopasowane do Donalda Trumpa

Pozostałe punkty z notatki również nie są przypadkowe. Wszystkie zdają się być sformułowane w taki sposób, by jak najlepiej współgrać z ambicjami Donalda Trumpa.

Koncepcja, że amerykańskie firmy powinny otrzymać rekompensatę za straty poniesione w przeszłości w Rosji, przypomina żądanie, które prezydent USA przedstawił wobec Wenezueli, natomiast sprzeciwianie się technologiom niskoemisyjnym preferowanym przez Europę i Chiny zapewne przypadnie do gustu prezydentowi znanemu z obszernych tyrad przeciwko wiatrakom.

Zachodni urzędnicy obeznani z treścią notatki, których zdanie przytacza agencja Bloomberga, stwierdzili, że niektóre oferty wydają się być skonstruowane specjalnie w celu pogłębienia rozłamów między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi sojusznikami Ukrainy. Inne są odległymi obietnicami, którym towarzyszą potencjalnie wysokie kwoty, które mogą skłonić prezydenta USA do zawarcia porozumienia, a następnie nigdy nie zostać spełnione.

Zauważyli również, że jest mało prawdopodobne, aby Kreml pragnął oddalić się od Chin, ponieważ Pekin stał się kluczowym dostarczycielem komponentów i surowców dla rosyjskiej machiny wojennej od czasu, gdy zachodnie sankcje odcięły inne źródła.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *