Ropa w górę po wypowiedziach Trumpa. Eksperci alarmują.

Głowa państwa amerykańskiego gwałtownie odpowiada na irańską kontrpropozycję względem amerykańskiego planu pokojowego. Wypowiedzi Donalda Trumpa spowodowały poważne fluktuacje w notowaniach ropy.

Donald Trump określił propozycję Iranu jako "absolutnie niedopuszczalną"
Donald Trump określił propozycję Iranu jako "absolutnie niedopuszczalną" | Foto: Anna Moneymaker / Staff / Getty Images

„Właśnie zapoznałem się z reakcją od rzekomych »reprezentantów« Iranu. Jest dla mnie nie do przyjęcia — ZUPEŁNIE NIEDOPUSZCZALNE! Dziękuję za uwagę poświęconą tej materii” — oznajmił Donald Trump w niedzielę w serwisie Truth Social. To poskutkowało nagłym skokiem cen ropy w poniedziałek, z powodu obaw, że trwający od 10 tygodni spór będzie się przedłużał, a tranzyt w cieśninie Ormuz zostanie jeszcze zablokowany przez długi czas. Eksperci rynkowi alarmują o ryzyku dalszych podwyżek cen.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie

Ceny ropy w górę. Dostawy zabezpieczone

Według CNBC, kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate z realizacją w czerwcu wzrosły o blisko 5 proc. — do 100,18 dol. za baryłkę w poniedziałkowy wieczór, podczas gdy międzynarodowy kontrakt terminowy na ropę Brent z dostawą w lipcu poszedł w górę o 4,47 proc. do 105,82 dol. za baryłkę.

Analitycy Citigroup w swojej najnowszej analizie dotyczącym rynku ropy ostrzegają, że ceny mogą dalej iść w górę, jeśli Iran i USA nie dojdą do porozumienia. Dodali, że aktualnie rynki ropy zostały ustabilizowane przez obfite zapasy, uruchomione rezerwy strategiczne, osłabiony popyt w gospodarkach wschodzących i sporadyczne sygnały możliwej deeskalacji na Bliskim Wschodzie. Jednakże ta chwilowa stabilizacja może wkrótce dobiec końca, a kontrolę nad sytuacją w cieśninie Ormuz nadal sprawuje Iran.

„Zakładamy, że reżim zawrze umowę, która przywróci ruch w cieśninie w okolicach końca maja, ale nadal dostrzegamy ryzyko przesunięcia tego terminu i/lub częściowego otwarcia, co implikuje dłuższe zakłócenia” — piszą analitycy Citi w raporcie, cytowanym przez CNBC.

Jak podaje Reuters, kilka dni po tym, jak USA złożyły Iranowi propozycję, mając nadzieję na wznowienie rozmów, w niedzielę nadeszła odpowiedź Teheranu. Adwersarz Stanów Zjednoczonych miał domagać się zakończenia konfliktu na wszystkich polach, m.in. w Libanie, gdzie sprzymierzeniec USA, Izrael, walczy z bojownikami Hezbollahu wspieranymi przez Iran. Iran oczekuje również rekompensaty za straty wojenne oraz uznania jurysdykcji Iranu nad cieśniną Ormuz.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *