Nadchodzący rok zapowiada się bardzo wymagająco dla Ministerstwa Finansów. Szacowane na rok 2026 potrzeby pożyczkowe brutto polskiego budżetu, sięgające 690 mld zł, sygnalizują konieczność zaciągnięcia pożyczek wyższych aż o 40 proc. w stosunku do roku minionego. Resort postanowił skłonić do nabycia papierów dłużnych oszczędnościowych poprzez „kuszące oprocentowanie”.

23 proc. potrzeb związanych z pożyczkami zostało już zrealizowane, aczkolwiek w poprzednich pięciu latach na początku roku notowano 37 proc. Tym razem jednak suma do pożyczenia na rynku osiągnie aż 690 mld zł. Mówiono już wcześniej o planowanych emisjach obligacji denominowanych w dolarach i euro, jednakże najpewniejsze zadłużenie dla kondycji gospodarczej i waluty to to zaciągane w ojczystej walucie, czyli w złotych. Ministerstwo podjęło decyzję, by uczynić bardziej atrakcyjną ofertę dla nabywców indywidualnych.
Inflacja w zeszłym roku dość szybko malała, dlatego też wraz z tym trendem ministerstwo sukcesywnie zmniejszało poziom oprocentowania. Co z tego wynikło? Sprzedaż obligacji się obniżyła. Część inwestorów najwyraźniej doszła do wniosku, że odsetki nie są już interesujące. W ciągu całego ubiegłego roku udało się sprzedać obligacji oszczędnościowych za 74,9 mld zł w zestawieniu z 82,6 mld zł rok wcześniej. W ostatnich dwóch miesiącach 2025 r. zapotrzebowanie kształtowało się na poziomie 5,1-5,3 mld zł. To niewystarczająco. Rząd potrzebuje znacznie więcej środków.
„Atrakcyjne oprocentowanie”
W konsekwencji stawki oprocentowania obligacji oszczędnościowych oferowanych do sprzedaży w lutym pozostaną na dotychczasowym poziomie — poinformował resort finansów.
„W lutym wartość oprocentowania 1-rocznych obligacji o zmiennym oprocentowaniu wyniesie 4,25 proc., natomiast 2-letnich 4,40 proc., w trakcie pierwszego miesięcznego okresu odsetkowego. Oprocentowanie obligacji o stałym oprocentowaniu 3-miesięcznych wyniesie 2,50 proc. w skali rocznej, a 3-letnich 4,65 proc. Pozostałe obligacje, w pierwszym rocznym okresie odsetkowym, będą oprocentowane następująco: 5,00 proc. 4-letnie oraz 5,60 proc. 10-letnie. 6— i 12-letnie obligacje rodzinne, dedykowane beneficjentom programu Rodzina 800 plus, będą oprocentowane odpowiednio 5,20 proc. i 5,85 proc. w pierwszym roku” — czytamy w komunikacie.
„Marże obligacji także pozostają na niezmienionym, zachęcającym poziomie” — dodał przedstawiciel resortu.
Odsetki uzależnione od stóp
Wysokość oprocentowania obligacji 1-rocznych i 2-letnich jest ustalana co miesiąc i obliczana jako suma stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego powiększona o marżę. W odniesieniu do instrumentów proponowanych w lutym wynosi ona: 0,00 proc. dla obligacji 1-rocznych oraz 0,15 proc. dla 2-letnich.
Aktualnie stopa referencyjna utrzymuje się na poziomie 4 proc., a RPP nie zdecydowała się na jej redukcję w czasie posiedzenia styczniowego, pomimo że inflacja wyraźnie zmalała do 2,4 proc., a inflacja bazowa do 2,7 proc.
Odsetki uzależnione od inflacji
Poziom oprocentowania obligacji 4-letnich ulega zmianie co roku i jest kalkulowany na bazie sumy wskaźnika inflacji z ostatnich 12 miesięcy oraz niezmiennej marży w wysokości 1,50 proc. Identyczny mechanizm oprocentowania obowiązuje także w przypadku obligacji 10-letnich, jednakże w tym przypadku niezmienna marża wynosi 2,00 proc.
Bez zmian pozostają też uprzywilejowane marże dla obligacji rodzinnych, których oprocentowanie jest wyliczane zgodnie z tymi samymi zasadami, co w przypadku 4— i 10-latek i wynoszą one: 2,00 proc. dla obligacji 6-letnich oraz 2,50 proc. dla 12-letnich, przypomniano.
— W lutym kontynuujemy utrzymywanie oprocentowania obligacji detalicznych na niezmienionym poziomie. Daje to sposobność do dalszego, bezpiecznego powiększania oszczędności na atrakcyjnych warunkach. Obligacje Skarbowe to produkt oszczędnościowy, który jest łatwy do zrozumienia i intuicyjny. Wystarczy kapitał w wysokości 100 złotych, aby dokonać zakupu obligacji i zacząć korzystać z ich profitów. Wybieramy obligację z dostępnej oferty, wpłacamy kwotę, którą chcemy odłożyć, a nasze środki zaczynają na siebie zarabiać — powiedział wiceminister Jurand Drop, przytoczony w komunikacie.
Od 27 stycznia istnieje możliwość nabycia nowej emisji obligacji skarbowych poprzez zamianę. Właściciele obligacji, których termin wykupu przypada na luty, mogą skorzystać z możliwości automatycznej zamiany funduszy z wykupu na nowe obligacje. W zamian zakup następuje po obniżonej cenie, co pozwala na wygenerowanie dodatkowego dochodu – nowe obligacje są nabywane po 99,90 zł za 1 sztukę (wyłączając obligacje 3-miesięczne OTS). Różnica w cenie stanowi dodatkowy zarobek, dodano.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
