Luty 2026 to ostatni miesiąc, w którym emerytury będą wypłacane w oparciu o dotychczasowe stawki, jednak niektórzy seniorzy zobaczą powiększone sumy na swoich kontach jeszcze pod koniec tego miesiąca. Powodem jest to, że 1 marca przypada w niedzielę. Zgodnie z regulacjami ZUS, gdy termin przekazania środków przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, środki są dostarczane beneficjentom wcześniej — w ostatnim dniu roboczym poprzedzającym tę datę.

To oznacza, że osoby, które zazwyczaj otrzymują pieniądze pierwszego dnia miesiąca, w tym przypadku otrzymają zrewaloryzowane świadczenie już w piątek, 27 lutego.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Prezes ZUS komentuje pomysł prezydenta na emerytury. Wytyka ważną rzecz
Czytaj też: Fundusz Kolejowy zyska miliardy na inwestycje. Kolej w Polsce ma szansę na historyczny rozwój
Również marcowe płatności przewidziane na 15. dzień miesiąca zostaną wykonane wcześniej, ponieważ wtedy również przypada niedziela. W konsekwencji środki pojawią się na rachunkach już w piątek, 13 marca.
O ile wzrosną emerytury? Konkretne kwoty dla seniorów
Wysokość podwyżki nie została jeszcze oficjalnie zatwierdzona, lecz obecne dane umożliwiają jej wstępne obliczenie. Podstawą do wyliczeń są mierniki inflacji oraz faktyczny wzrost płac. GUS opublikował, że w 2025 r. średnioroczna inflacja „emerycka” wyniosła 4,2 proc., a ogólna 3,6 proc. Do rewaloryzacji bierze się pod uwagę wyższą z tych wartości.
Drugim czynnikiem jest podwyżka wynagrodzeń. Ministerstwo Finansów w projekcie budżetu założyło rzeczywisty wzrost na poziomie 4,44 proc., z czego do wskaźnika rewaloryzacji dodaje się 20 proc., czyli 0,88 punktu procentowego. Jak stanowi ustawa: „Wskaźnik rewaloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w minionym roku kalendarzowym powiększony o minimum 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym”.
Czytaj też: Marcin Stanecki o reformie PIP. „To naprawdę dobre rozwiązania”
W praktyce oznaczałoby to podwyżkę świadczeń o około 5,08 proc., czyli trochę ponad pięć groszy na każdą złotówkę emerytury.
Przy takim wskaźniku najniższa emerytura oraz tzw. trzynaste i czternaste emerytury wzrosłyby do ok. 1974 zł brutto, czyli o przeszło 95 zł. Emerytura w kwocie 2000 zł brutto zwiększyłaby się do około 2101,60 zł. Przy 3000 zł byłoby to już ponad 3150 zł, a przy 4000 zł — około 4203 zł.
Wyższe będą również dodatki, np. pielęgnacyjny czy dla kombatantów, które mają przekroczyć kwotę 365 zł. ZUS dokona wszystkich wyliczeń automatycznie, więc emeryci nie muszą składać żadnych dokumentów, aby skorzystać z rewaloryzacji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
