W czwartek Główny Urząd Statystyczny opublikował oszacowania dynamiki PKB w czwartym kwartale 2025 r., a już następnego dnia dysponujemy zestawieniem Eurostatu w tym temacie. I mamy powody do satysfakcji. W początkowej fazie inwestycji z KPO nasz krajowy produkt brutto wzrasta wolniej tylko od Irlandii i Cypru. Korzystna dla naszej dynamiki jest również nieznaczna poprawa w Niemczech.

GUS informował w czwartek, że polski PKB niewyrównany sezonowo powiększył się w czwartym kwartale o 4 proc. rok do roku, co w kontekście prognoz na poziomie 3,9 proc. można było uznać za delikatne, pozytywne zaskoczenie.
Eurostat jakby oczekiwał tylko na dane GUS, ponieważ już następnego dnia udostępnił swoje kalkulacje dla państw Europy. Porównanie jest tym razem skorygowane kalendarzowo. W różnych krajach występują różne święta, różne dni wolne od pracy, zatem dla porównań należy uwzględniać zmiany w ilości dni roboczych rok do roku.
I w tym ujęciu nasz wzrost w czwartym kwartale minionego roku wyniósł znacznie mniej niż 4 proc., bo 3,6 proc. rok do roku — oznajmił w piątek Eurostat. A i tak jest jednym z czołowych w Unii. Bardziej dynamicznie rozwijały się jedynie: Irlandia (+6,7 proc. rdr), czyli lokalizacja na Europę amerykańskich potentatów technologicznych oraz Cypr (+4,5 proc. rdr).
HtmlCode
G20 jeszcze nie teraz
Odnośnie wartości PKB, to nowych danych dla Polski jeszcze nie posiadamy. W trzecim kwartale, podobnie jak w dwóch poprzednich kwartałach plasowaliśmy się jednak za Szwajcarią, co prawdopodobnie opóźni w czasie nasze dążenia do grupy G20, dwudziestu największych gospodarek globu.
W ciągu trzech kwartałów 2025 r. PKB Szwajcarii osiągnął 690 mld euro, a Polski — 658 mld.
Czytaj też: Nowa prognoza dynamiki PKB Polski w 2026 r. Analitycy spoglądają z optymizmem
Na czele w Europie były w trzech kwartałach Niemcy z 3 bln 317 mld euro, następnie Francja z 2 bln 203 mld, Włochy z 1 bln 651 mld, Hiszpania z 1 bln 236 mld, Turcja z 1 bln 26 mld, Holandia z 875 mld, a dalej Szwajcaria oraz Polska. W tych danych brak Wielkiej Brytanii, ale jest za to jej roczny PKB za 2025 r., który wyniósł w przybliżeniu 3,7 bln euro, co sytuowałoby ją na drugim miejscu za Niemcami.
Czwarty kwartał, w którym w 2024 r. wyprzedziliśmy Szwajcarię, musiałby być wyjątkowo mocny, aby Szwajcarię w ujęciu całego roku umieścić na niższej pozycji od naszej. Nasz PKB w zestawieniu z kwartałem trzecim wzrósł realnie (po uwzględnieniu inflacji) tylko o 1 proc., zatem trudno przewidywać takiego scenariusza.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
