Polski projekt SAFE pożądany w Europie. Co kryje się za SAN?

Rząd RP zamierza skonstruować platformę antydronową za 3,5 mld euro z kredytów w ramach SAFE, chociaż eurosceptyczny prezydent zawetował finansowanie — donosi „Financial Times”.

Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk (podczas uroczystości podpisania umów dotyczących systemu antydronowego SAN).
Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk (podczas uroczystości podpisania umów dotyczących systemu antydronowego SAN). | Foto: Wojciech Olkusnik/East News / East News

Pełnomocnik rządu do spraw programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, oznajmiła w poniedziałek gazecie „Financial Times”, że sprzeciw prezydenta Karola Nawrockiego nie odwiedzie rządu od szukania możliwości uzyskania dostępu do prawie 44 mld euro kredytów w ramach unijnego programu.

Dalsza część pod wideo:

Wielka gala z okazji 35-lecia BCC

Rząd o SAFE. „Decyzja prezydenta niczego nie zmienia”

„Decyzja prezydenta nie wprowadza zmian w relacjach między polskim rządem a Komisją (Europejską — red.)” — stwierdziła Sobkowiak-Czarnecka. „Jedyna zmiana polega na tym, że musimy znaleźć alternatywny sposób na alokację tych środków do naszego polskiego systemu”.

Proeuropejski gabinet premiera Donalda Tuska aktualnie pracuje nad planem przekierowania środków SAFE do istniejącego funduszu polskiej armii, który nie wymagałby akceptacji Nawrockiego — relacjonuje brytyjski dziennik.

Sobkowiak-Czarnecka zaznaczyła, że Warszawa jest przekonana, iż umożliwi to Brukseli realizację przyszłych transz w ramach programu SAFE.

Polski projekt SAFE pożądany w Europie. Co kryje się za SAN? 2
| PAP/Michał Czernek / PAP/zdjęcia

System antydronowy za pieniądze z SAFE

Polska jest największym beneficjentem 150 mld euro pożyczek przydzielonych w zeszłym roku krajom członkowskim UE w ramach europejskich działań zbrojeniowych w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.

Komisja Europejska zawiadomiła w piątek, że jest skłonna wypłacić 6,5 mld euro w ramach prefinansowania programu SAFE w przyszłym miesiącu. Sobkowiak-Czarnecka oświadczyła, że środki te zostaną spożytkowane na budowę sztandarowego systemu antydronowego o wartości 3,5 mld euro, jak również na inne projekty związane z produkcją wojskową.

Zobacz też: Prezydent Karol Nawrocki wstrzymuje ustawę SAFE. „To zdrada narodowa”

„Pierwszy przelew w kwietniu”. Kiedy pieniądze z SAFE?

„Czas jest kluczowy i jesteśmy zdeterminowani, aby wdrożyć plan bez zwłoki. Właśnie dlatego Komisja podpisuje umowę pożyczkową z polskimi władzami… aby wypłacić początkową sumę już w kwietniu” — oznajmił rzecznik Komisji, cytowany przez „FT”.

Sobkowiak-Czarnecka przyznała jednak, że wciąż istnieją pewne znaki zapytania dotyczące zakresu, w jakim kredyty SAFE mogą zostać wykorzystane przez organy ścigania.

Przed wetem Nawrockiego rząd Tuska zamierzał przeznaczyć część środków SAFE na policję i straż graniczną oraz wesprzeć projekty infrastrukturalne.

„W chwili obecnej trudno jest znaleźć sposób” — zauważyła. Dodała jednak, że przepisy UE zezwalają rządom na korygowanie planów inwestycyjnych.

Zobacz też: Co myślą Polacy o SAFE. Różnice wśród starszych i młodszych

SAFE zaostrzył długotrwały spór

Konflikt wokół SAFE to kolejny epizod w trwających od dłuższego czasu sporach między Tuskiem a prawicową opozycją, która wytypowała Nawrockiego przed wyborami prezydenckimi w zeszłym roku. Nawrocki argumentował, że SAFE dałoby Brukseli wpływ na kwestie bezpieczeństwa narodowego Polski, a spłata byłaby zbyt kosztowna — pomimo faktu, że oprocentowanie pożyczek jest niższe niż polskiego długu publicznego — podaje „FT”.

Jak dodaje dziennik, spór o SAFE wyostrzył również wieloletni konflikt z prawicowym Prawem i Sprawiedliwością (PiS) w sprawie roli Polski w UE.

Polski projekt z SAFE, którego „poszukuje cała Europa”. Czym jest SAN?

System antydronowy, który Warszawa planuje zbudować za środki z programu SAFE, to reakcja na bezprecedensową ingerencję Moskwy w polską przestrzeń powietrzną w zeszłym roku, kiedy to myśliwce NATO zostały poderwane i otworzyły ogień do rosyjskich dronów.

Polsko-norweskie konsorcjum niedawno uzyskało kontrakty na budowę systemu antydronowego. Sobkowiak-Czarnecka wspomniała, że ​​system, znany jako SAN, cieszy się już zainteresowaniem innych krajów UE i potencjalnie może zostać wyeksportowany w ramach ich własnych programów finansowania SAFE.

„SAN to odpowiedź na incydent z września, a także projekt, którego szuka cała Europa” — oznajmiła. „Ten system mógłby być stosowany na granicy, ale również do ochrony lotnisk i innej infrastruktury krytycznej”.

Źródło: Financial Times

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *