Na koniec kwietnia 2026 roku, stan zadłużenia Skarbu Państwa osiągnął poziom około 2 bln 88,8 mld zł. Jak wynika z informacji z Ministerstwa Finansów, główną część stanowi dług wewnętrzny.

Dla porównania implikuje to nagły przyrost w zestawieniu z końcem marca aż o 38,1 mld zł, co wyrażone procentowo daje powiększenie o 1,9 proc. w zestawieniu miesiąc do miesiąca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Zadłużenie Polski. Ekspert o sytuacji finansów publicznych
- Czytaj też: Inflacja w Europie wymyka się spod kontroli. EBC stoi przed trudną decyzją
Struktura zadłużenia: krajowi inwestorzy na czele
Ministerstwo Finansów w swoim sprawozdaniu szczegółowo rozbiło strukturę obecnego zadłużenia, dzieląc je na zobowiązania krajowe i zagraniczne. Z przedstawionych danych wynika, że zasadnicza część długu powstała na rynku lokalnym.
Resort zakomunikował, że dług wewnętrzny na koniec kwietnia stanowił 1 bln 665 mld 500 mln zł. To właśnie w obligacjach skarbowych emitowanych w walucie rodzimej i nabywanych przez banki komercyjne, fundusze emerytalne oraz inwestorów indywidualnych w Polsce, tkwi największy ciężar finansowania państwa.
Zagranica zarządza jedną piątą polskich zobowiązań
Równolegle do długu wewnętrznego powiększał się także segment zobowiązań wobec podmiotów z zagranicy. Według danych Ministerstwa Finansów na koniec kwietnia 2026 roku dług zewnętrzny wynosił 423,4 mld zł.
- Czytaj też: PFRON wydaje miliardy, a system „mieli ludzi”. Dramatyczna historia osób z niepełnosprawnością
Przekształcając te kwoty na perspektywę procentową, dług zagraniczny stanowił dokładnie 20,3 proc. całkowitego zadłużenia Skarbu Państwa.
Taki układ sił oznacza, że Polska wciąż utrzymuje bezpieczną zależność od kapitału z zagranicy — przeszło 3/4 długu nadzorowane jest wewnętrznie, co w pewnym stopniu zabezpiecza nasz budżet przed silnymi wahaniami kursów walut na rynkach międzynarodowych.
Niemniej jednak, przekroczenie pułapu 2 bln zł ogólnego zadłużenia stanowi istotny sygnał alarmowy dla stabilności finansów publicznych w przyszłych kwartałach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
