Na autostradzie A11 relacji Szczecin–Berlin niemieccy funkcjonariusze policji aresztowali dwóch obywateli Polski. Osoby te usiłowały przeszmuglować 360 litrów oleju napędowego w dwunastu pojemnikach. Rozbieżność w cenie popularnego paliwa diesla między obydwoma państwami wynosi blisko 605 zł.

W furgonetce marki Iveco, którą podróżowali mężczyźni w wieku 41 i 34 lat, odkryto dwanaście plastikowych baniaków, każdy o pojemności 30 litrów paliwa. Jak oznajmił w rozmowie z dziennikiem „Nord Kurier” rzecznik prasowy niemieckiej policji, te działania sklasyfikowano jako przemyt paliwowy. Zatrzymanych i transportowany towar przekazano w ręce służby celnej.
Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta
Czytaj też: Niemcy ruszyli tłumnie na zakupy do Polski. Szczególnie po jedno
Obaj Polacy będą musieli ponieść konsekwencje prawne za unikanie opłat podatkowych, co w Niemczech jest postrzegane jako poważne wykroczenie.
Co jest przyczyną takiego procederu? Wystarczy spojrzeć na bieżące ceny oleju napędowego w Polsce i w Niemczech. Według serwisu Benzinpreis, u naszych zachodnich sąsiadów litr diesla kosztuje około 1,78 euro (mniej więcej 7,51 zł). Natomiast za identyczne paliwo w Szczecinie uiścimy opłatę nie wyższą niż 5,83 zł. To blisko 1,7 zł różnicy. Przy 360 litrach różnica zwiększa się do niemal 605 zł.
HtmlCode
Czytaj też: „Polska trasa” coraz popularniejsza w Niemczech. Nie chodzi o widoki, ale o paliwo
Ile diesla można wwieść do Niemiec bez dodatkowych kosztów?
Kierujący pojazdami z Polski zostali zatrzymani przez niemieckie organy w związku z pogwałceniem przepisów celnych. Zgodnie z prawem obowiązującym u naszych zachodnich sąsiadów, w baku pojazdu można przewozić dowolną ilość paliwa. Odmiennie przedstawia się kwestia dodatkowych lub zapasowych kanistrów.
„Można importować paliwo bez nałożonych opłat celnych z kraju członkowskiego UE jedynie wówczas, gdy znajduje się ono w zbiorniku lub w kanistrach. Dopuszczalna ilość paliwa w pojemnikach to 20 litrów. Paliwo transportowane w pojemnikach musi być jednak odpowiednie dla silnika danego pojazdu” — głosi komunikat na stronie niemieckiego urzędu celnego.
Czytaj też: Tankujesz do pełna? Tankujesz źle. Odbicie pistoletu to ważny sygnał, żeby przestać
Warto zauważyć, że w Polsce obowiązują nieco bardziej liberalne regulacje. Łącznie ze zbiornikiem, ilość paliwa w samochodzie nie może przekroczyć 240 litrów. Jeden pojemnik może posiadać objętość nie większą niż 60 litrów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
