Nowe regulacje dotkną małe placówki handlowe. Wprowadzenie systemu kaucyjnego.

Specjaliści sygnalizują, że włączenie do systemu kaucyjnego tzw. małpek może niekorzystnie wpłynąć przede wszystkim na najmniejsze przedsiębiorstwa.

Rząd planuje rozszerzenie mechanizmu gospodarki obiegu zamkniętego o szklane opakowania jednorazowego użytku przeznaczone na alkohol, których pojemność nie przekracza 200 ml (zdjęcie podglądowe)
Rząd planuje rozszerzenie mechanizmu gospodarki obiegu zamkniętego o szklane opakowania jednorazowego użytku przeznaczone na alkohol, których pojemność nie przekracza 200 ml (zdjęcie podglądowe) | Foto: Piotr Kamionka / East News

Mimo że urzędnicy zamierzają w ten sposób przeciwdziałać problemowi zaśmiecania, reprezentanci tradycyjnego handlu alarmują, że nowe zobowiązania mogą doprowadzić mniejsze punkty sprzedaży na skraj bankructwa.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Do Polski nadciągnie kryzys żywnościowy? Azoty przygotowują się na wstrząs

Przeczytaj również: Ubezpieczenia wciskane na siłę. Jak się bronić przed zbędnymi polisami?

Rząd zamierza poszerzyć system kaucyjny o jednorazowe szklane opakowania alkoholi o pojemności nieprzekraczającej 200 ml.

Ministerstwo Klimatu w oficjalnym komunikacie podkreśla, że ostateczne decyzje dotyczące ram czasowych i szczegółowych sposobów implementacji tych przepisów zostaną podjęte w drugiej połowie bieżącego roku. Głównym celem resortu jest potrzeba zredukowania skali zanieczyszczenia przestrzeni publicznej przez porzucone odpady szklane.

Ekologiczny bilans strat i zysków

Skala wyzwania, z jakim mierzą się polskie władze lokalne, jest znacząca. Zgodnie z danymi, każdego dnia mieszkańcy Polski nabywają i opróżniają średnio 3 miliony tak zwanych małpek. Duża część tych opakowań zamiast trafiać do pojemników na odpady, ląduje na trawnikach, chodnikach lub w parkowych zaroślach.

Dla samorządów oznacza to ogromne wydatki związane z utrzymaniem czystości w miastach i stanowi jedno z najbardziej uciążliwych wyzwań estetycznych i środowiskowych. Wprowadzenie kaucji na tego typu szkło ma na celu zmotywowanie konsumentów do zwracania butelek w miejscach zakupu.

Przeczytaj również: Kierowcy „benzyniaków” w euforii. Nowe ceny Orlenu

Handel ostrzega przed paraliżem

Zupełnie inaczej sytuację postrzegają jednak właściciele mniejszych placówek handlowych. Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu, w wypowiedzi dla „Dziennika Gazety Prawnej”, zwraca uwagę, że nowe warunki rynkowe będą zmuszać drobnych sprzedawców do dołączenia do programu. Klienci mają bowiem naturalną tendencję do zwrotu butelek w punktach, gdzie robią codzienne zakupy. Jeżeli mały sklep zrezygnuje z obsługi systemu kaucyjnego, natychmiast utraci część obrotów na rzecz większych sieci handlowych.

Kolejną przeszkodą są wysokie koszty związane z infrastrukturą. Nabycie specjalistycznych maszyn do zbiórki opakowań może wiązać się z wydatkiem rzędu nawet 70 tysięcy złotych, co dla wielu właścicieli stanowi kwotę nieosiągalną.

Ponadto, obecny system rozliczeń wymusza na sklepach zamrożenie własnych środków na poczet wypłat kaucji dla klientów, podczas gdy zwrot tych pieniędzy następuje z dużym opóźnieniem. Przy obecnych, minimalnych marżach handlowych, oscylujących wokół 1%, niewystarczająca stawka opłaty obsługowej nie pokrywa wydatków na energię elektryczną oraz wynagrodzenia personelu. Może to znacząco zachwiać płynnością finansową placówek.

Oprócz problemów finansowych pojawiają się również znaczące trudności logistyczne. Małe sklepy o powierzchni około 50 metrów kwadratowych po prostu nie posiadają zaplecza umożliwiającego bezpieczne i higieniczne przechowywanie oraz ręczną segregację zużytych opakowań.

— Nie przekształcajmy sklepów w punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych — apeluje Ptaszyński.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *