Niemieccy kierowcy masowo tankują na polskich stacjach. Powodem są koszty.

W piątek na świnoujskich stacjach benzynowych zaobserwowano znaczny wzrost aktywności, a przeważającą grupą klientów byli kierowcy z rejestracjami niemieckimi. Przyczyną tego stanu rzeczy są korzystniejsze ceny paliw u naszych zachodnich sąsiadów w zestawieniu z Polską.

Niemieccy kierowcy na stacji benzynowej w Świnoujściu (zdjęcie podglądowe)
Niemieccy kierowcy na stacji benzynowej w Świnoujściu (zdjęcie podglądowe) | Foto: DANIEL SZYSZ/REPORTER / East News

Najwięcej aut nadjeżdża z terenu Meklemburgii-Pomorza Przedniego, co potwierdza narastające zjawisko tzw. turystyki paliwowej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta

Czytaj też: Wyrok w sporze o szczepionki COVID-19. Mamy odpowiedź od Pfizera

Największe nasilenie ruchu odnotowano na ul. Nowokarsiborskiej, gdzie w niedalekiej odległości funkcjonuje parę punktów sprzedaży paliw. To również podstawowa droga dojazdowa do tunelu pod Świną, łączącego istotne części miasta.

Kierowcy pragną zatankować, brakuje im miejsca na podjeździe, parkują na jezdni, która powinna być dostępna. Z tego powodu straż miejska steruje ręcznie ruchem. W przypadku, gdyby okazało się, że tych kierujących jest zbyt wielu. W takim przypadku będą przekierowywani na obwodnicę, aby ów przejazd był płynny — oznajmił w rozmowie z PAP Wojciech Basałygo z Urzędu Miasta w Świnoujściu.

Polskie stacje benzynowe oblegane przez Niemców. Powodem są duże różnice w cenach

Przyczyna jest prosta — stawki za paliwa w Polsce są nadal niższe niż u zachodnich sąsiadów, co zachęca wielu kierowców do przekraczania granicy w celu tankowania.

Obecne ceny maksymalne paliw w Polsce nadal prezentują się atrakcyjnie w porównaniu z rynkiem niemieckim. W piątek litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6 zł 19 gr, benzyny 98 — 6 zł 80 gr, a oleju napędowego — 7 zł 64 gr.

To znacznie mniejsze kwoty za paliwo niż w Niemczech. Zgodnie z danymi udostępnionymi przez automobilklub ADAC litr benzyny E10 kosztował w czwartek po godz. 12 w Niemczech 2,198 euro (9 zł 40 gr). Cena oleju napędowego wyniosła nawet 2,415 euro (10 zł 33 gr).

Czytaj też: Spór z Pfizerem. Sprawa z góry przegrana [KULISY]

Lokalne władze reagują na tzw. turystykę paliwową

Jak podkreślają reprezentanci magistratu, sytuacja jest na bieżąco obserwowana, aby nie dopuścić do zakłóceń w ruchu.

Władze miejskie podjęły kroki, aby zapobiec ewentualnym niedoborom paliwa w okresie świątecznym. Złożono wniosek do Urzędu Morskiego o zgodę na przewóz paliwa również podczas weekendu wielkanocnego.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *