Kartel cenowy w sektorze elektroniki użytkowej i AGD? UOKiK wszczyna dochodzenie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) rozpoczął dochodzenie w sprawie przypuszczeń o niedozwolonych uzgodnieniach ograniczających rywalizację na rynku sprzętu IT, RTV oraz AGD. W toku czynności dokonano przeszukań w placówkach trzech czołowych hurtowni i jednego z producentów.

UOKiK prowadzi postępowanie w sprawie możliwej zmiany celowej na rynku RTV i AGD
UOKiK prowadzi postępowanie w sprawie możliwej zmiany celowej na rynku RTV i AGD | Foto: Fotokon / Shutterstock
  • Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi śledztwo w związku z domniemaną koluzją cenową na rynku sprzętu IT, RTV oraz AGD
  • Dochodzenie uwzględnia rewizje w biurach trzech głównych dystrybutorów hurtowych, AB, Action i GT Group Tomaszek, a także wytwórcy, firmy Beko
  • UOKiK analizuje materiały dowodowe dotyczące ustalania cen wyrobów takich jak komputery przenośne, odbiorniki telewizyjne, automatyczne pralki czy inne urządzenia
  • W razie potwierdzenia konspiracji, firmom grozi sankcja do 10 proc. ich rocznego przychodu, natomiast kadrze kierowniczej kara pieniężna do 2 mln zł
  • Więcej wiadomości z obszaru biznesu znajdziesz w serwisie Businessinsider.com.pl

Z informacji podanych przez UOKiK wynika, iż sygnały, które dotarły do urzędu, wskazują na możliwość zawiązania kartelu cenowego podczas sprzedaży popularnych artykułów elektronicznych, takich jak notebooki, telewizory, pralki, chłodziarki, odkurzacze lub suszarki do włosów. Jak zaakcentował prezes UOKiK Tomasz Chróstny, sprawa może mieć szeroki zakres i obejmować wiele brandów. „Badamy obszerny materiał dowodowy zgromadzony podczas inspekcji” – oznajmił Chróstny w oświadczeniu.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem video:

Były minister w rządzie PiS z zarzutami. "Kamiński i Wąsik chcieli mnie usadzić"

Czytaj też: Bolt, Zara i Tchibo poniosą wysokie kary? UOKiK prezentuje oskarżenia dotyczące greenwashingu

Przeszukiwania w największych hurtowniach oraz u wytwórcy

Działania UOKiK objęły przeszukania w siedzibach trzech wiodących hurtowych dystrybutorów sprzętu elektronicznego w Polsce: AB, Action oraz GT Group Tomaszek, a także u jednego z producentów — firmy Beko. Jak można wyczytać z komunikatu, domniemana konspiracja mogła dotyczyć przedsiębiorstw na różnych poziomach obrotu, w tym producentów, importerów, hurtowych dostawców, sprzedawców detalicznych, jak również dużych sklepów z elektroniką i sklepów online.

Urząd zaznaczył, że aktualnie prowadzone postępowanie ma charakter wyjaśniający i nie jest skierowane przeciwko konkretnym podmiotom. Jeśli jednak zebrane materiały dowodowe potwierdzą przypuszczenia, szef UOKiK może wszcząć postępowanie antymonopolowe i przedstawić zarzuty. W sytuacji udowodnienia konspiracji, przedsiębiorstwom grozi sankcja pieniężna sięgająca nawet 10 proc. ich rocznego przychodu, a osobom zarządzającym odpowiedzialnym za jej utworzenie – grzywna do 2 mln zł.

Program łagodzenia kar i ochrona demaskatorów

UOKiK przypomniał, że uczestnicy niedozwolonych umów mogą skorzystać z programu łagodzenia kar (leniency). Daje on szansę na obniżenie lub nawet uniknięcie kary pieniężnej pod warunkiem współdziałania z urzędem w charakterze „świadka koronnego” i dostarczenia dowodów na istnienie zmowy.

Urząd zachęca także do korzystania z programu dla anonimowych informatorów. Jak podkreślono, informatorzy, którzy postanowią przekazać dane o potencjalnych nielegalnych praktykach, mają zapewnioną całkowitą anonimowość, także względem samego UOKiK.

Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez UOKiK to kolejny etap w walce z nieuczciwymi praktykami na rynku elektroniki. Urząd zapowiada dalsze działania w celu zabezpieczenia konkurencji i interesów konsumentów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *