Nadchodzące tygodnie będą cechowały się znacznymi wahaniami inflacji. Analitycy ekonomiczni uważają, że po marcowym skoku czeka nas równie szybki spadek.

Inflacja w lutym 2026 r. wyniosła 2,1 proc. O tyle podniósł się przeciętny poziom cen artykułów i usług konsumpcyjnych w porównaniu z lutym 2025 r.
To korzystny wynik, zwłaszcza mając na uwadze lata 2022-2023, kiedy ceny rosły w tempie kilkunastu procent.
Wszystko jednak wskazuje na to, że w marcu tempo wzrostu cen gwałtownie wzrośnie. „Przed nami inflacyjna huśtawka” – twierdzą eksperci ekonomiczni mBanku.
x.com
„W marcu inflacja podniesie się do powyżej 3 proc., tylko po to, by w kwietniu zmaleć o prawie 1 pkt. proc. z powodu wprowadzenia CPN przez rząd” – czytamy.
Ceny paliw podniosą inflację
Dobiegający końca miesiąc stał bowiem pod znakiem zwyżkujących cen paliw. Osiągnęły one pułap, którego nie widzieliśmy od początku wojny w Ukrainie. To musi mieć wpływ na inflację.
Jednak zapowiedziany przez rząd program obniżek cen paliw poprzez redukcję VAT i akcyzy sprawi, że już w kwietniu sytuacja powinna się unormować.
„Szacujemy, że obniżka VAT i akcyzy zredukuje inflację w kwietniu o ok. 0,9 pkt proc., a w skali roku (przy założeniu, że rozwiązania zostaną utrzymane przez cały rok) o ok. 0,5 pkt proc.” – poinformowali z kolei specjaliści z Departamentu Analiz Ekonomicznych PKO BP.
Podobnego zdania są analitycy Santandera. „Wzrost cen paliw na stacjach w marcu wyniesie przeciętnie ok. 15 proc., a wdrożenie rządowych propozycji może zniwelować większość tego wzrostu” – zaznaczyli w piątek ekonomiści Santander Bank Polska.
Wiele wskazuje na to, że skok inflacji potrwa miesiąc. Oczywiście pod warunkiem, że na Bliskim Wschodzie nie nastąpi dalsza eskalacja.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
