Gotówka z takimi numerami masz w portfelu? Możesz sporo zarobić

Banknoty nie zawsze są warte tylko tyle ile jest na nich napisane. Bywa, że numery seryjne gotówki znacznie podnoszą jego wartość. Wystarczy, że cyfry i litery ułożą się w odpowiedniej kolejności, a 10 zł można sprzedać za nawet 190 zł. Lepiej sprawdzać banknoty, bo kolekcjonerzy za nietypowe numery seryjne płacą naprawdę sporo. Zdjęcie

Banknoty z takimi numerami masz w portfelu? Możesz sporo zarobić. /123RF/PICSEL

Banknoty z takimi numerami masz w portfelu? Możesz sporo zarobić. /123RF/PICSEL Reklama

  • Na gotówce znajduje się szereg standardowych danych. Warto zwracać uwagę szczególnie na numery seryjne.
  • Konfiguracje w obrębie numerów seryjnych mogą być różnorakie. Najrzadsze podbijają wartość danego banknotu nawet kilkaset razy.
  • Nawet jednak, jeśli znajdziemy niezwykle rzadką kombinację na gotówce, to nie sprzedamy drożej banknotu, bez zainteresowanego kupnem kolekcjonera.

Gotówka w postaci banknotów posiada wypisane na sobie dane, które mogą otworzyć drogę do ich sprzedaży za wartość wielokrotnie większą od oficjalnie deklarowanej. Jeśli chcemy sprzedać z nawiązką dany papierowy pieniądz, musimy przyjrzeć się numerom seryjnym i liczyć, że te będą nietypowe.

Reklama

Banknot ma numery seryjne. Sprawdź, czy nie ma w nich niespodzianki

Wystarczy dobrze obejrzeć dany banknot, by ocenić, czy kolekcjonerzy będą chcieli je kupić. Wszystko zależy od tego, jakie numery seryjne posiada. W obiegu jest ponad miliard banknotów naszej narodowej waluty, ale tylko mała część może zainteresować kolekcjonerów.

Jeśli numer seryjny jest nietypowy, kolekcjoner może sporo zapłacić za papierek. Wystarczy, by cyfry układały się w odpowiedni ciąg. Takim na przykład jest 123456, ale są też inne konfiguracje, które interesują zapaleńców i są więcej warte.

Gotówka z radarem i 666. Sprawdź numery seryjne, mogą zainteresować kolekcjonerów

Numer seryjny banknotu składa się z dwóch liter i siedmiu cyfr. To właśnie wszelkie nietypowe formacje w tym obszarze doprowadzają do podbicia wartości kolekcjonerskiej danego pieniądza. Wystarczy poszukać na aukcjach internetowych banknotów o nietypowych numerach seryjnych, by przekonać się o zainteresowaniu tematem. Ofert jest niemało, niemało także tych wyjątkowo zaskakujących. Na przykład według jednego z ogłoszeń 10 zł wystawiono na sprzedaż za 190 zł. Wszystko przez numer seryjny BY3069603.

W wypadku tego banknotu 10 zł w numerze seryjnym wystąpił radar. Oznacza to, że liczba numeru seryjnego jest taka sama czytana od końca i od początku. Najwięcej warta gotówka z radarem mogą przewyższyć nominalną wartość banknotu nawet kilkadziesiąt, a czasami i kilkaset razy. 

Kolekcjonerzy niemało płacą też za 666 w numerze seryjnym, choć akurat ta niespodzianka nie winduje tak wysoko wartości kolekcjonerskiej banknotu, jak wspomniany radar. Kolekcjonerzy będą zainteresowani także ułożeniem cyfr w odpowiedniej kolejności jak np. 1234567. Najwięcej warte są jednak banknoty o numerach seryjnych złożonych z jednej cyfry – na przykład 1111111. Gotówka pod postacią 100 zł z takim numerem seryjnym może zostać sprzedana nawet za kilka tysięcy złotych.

Nie tylko cyfry w numerze seryjnym. Ważne są także litery

Kolekcjonerzy zwracają uwagę również na litery w numerze seryjnym. Nawet jeśli w cyfrach nie ma radaru, to nietypowe litery i tak podbiją wartość gotówki. I tak na przykład numer zaczynający się od „ZA” lub „YA” oznacza serie limitowane, co wpływa na wyższą wartość kolekcjonerską.

Dużo warte są również banknoty, których numer seryjny zaczyna się od liter „AA” lub „AB”. Tymi literami oznacza się gotówkę, która na początku denominacji w połowie lat 90. była drukowana w Wielkiej Brytanii. Samo pojawienie się „AA” na banknocie podbić może jego wartość nawet kilkudziesięciokrotnie.

W sklepie banknot nie zrobi wrażenia. Taka gotówka interesuje tylko kolekcjonerów

Gotówka z nietypowymi numerami seryjnymi nie zrobi jednak wrażenia na nikim poza kolekcjonerami. Dlatego nawet jeśli mamy banknot z wyjątkowo rzadkim numerem, to dopóki nie znajdziemy chętnego go kupić zapaleńca, swojej fortuny za niego nie zgarniemy. Dobrym pomysłem jest wystawienie takich nietypowych banknotów na aukcjach internetowych, gdzie podobnych ofert jest w bród.

Przemysław Terlecki

Wideo Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce. Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 74: Flipper. Wróg publiczny numer jeden? INTERIA.PL

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *