Ceny ropy naftowej reagują na starcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. „Układ poza zasięgiem”

Po kolejnej wymianie ataków między USA a Iranem pojawiły się wahania na rynku ropy naftowej. Ceny nieznacznie wzrosły po wcześniejszych spadkach, jednak analitycy obawiają się, że ustabilizowanie sytuacji jest na razie „poza zasięgiem”. Kurczą się też zapasy ropy w USA.

Rozładunek ropy naftowej w porcie w Chinach (czerwiec 2026 r.)
Rozładunek ropy naftowej w porcie w Chinach (czerwiec 2026 r.) | Foto: NurPhoto / Contributor / Getty Images

Ceny surowej ropy naftowej na rynkach paliw oscylują po najnowszej serii starć pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem — przekazują maklerzy. Według danych z poranka w środę, baryłka ropy West Texas Intermediate w transakcjach na lipiec wyceniana jest na NYMEX w Nowym Jorku po 88,21 dolarów — wyżej o 0,01 proc. Z kolei baryłka ropy Brent na ICE na sierpień osiąga cenę 91,46 dolarów, wzrost o 0,01 proc. Oba rodzaje surowca wcześniej notowały zarówno znaczące wzrosty, jak i spadki wartości.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie

Analitycy alarmują: porozumienie USA z Iranem poza zasięgiem

Według informacji przekazanych przez Dowództwo Centralne armii USA, amerykańskie siły zakończyły zbrojne działania „w samoobronie” skierowane przeciwko Iranowi. Celem były irańskie systemy obrony powietrznej, naziemne punkty dowodzenia oraz stacje radarów obserwacyjnych zlokalizowane w pobliżu cieśniny Ormuz. Jak podkreślono, ataki nastąpiły „w samoobronie”, na polecenie naczelnego dowódcy, jako odpowiedź na zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca Apache w poniedziałek.

Z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) oświadczył, że w odpowiedzi na ataki ze strony USA, na południu Iranu przeprowadził uderzenia dronami na amerykańską Piątą Flotę stacjonującą w Bahrajnie. W wydanym komunikacie IRGC ostrzegł przed „bardziej zdecydowaną reakcją”, jeśli amerykańska agresja będzie kontynuowana.

— Ostatnie godziny uderzeń jeszcze mocniej podkreślają, że na obecną chwilę jakiekolwiek porozumienie między USA a Iranem pozostaje nieosiągalne — stwierdził Saul Kavonic, starszy analityk ds. rynków energii w MST Marquee, na którego słowa powołuje się PAP. Zaznaczył jednak, że zmienność cen ropy nie jest nadmierna. — Rynek odczuwa pewien spokój, ponieważ ataki obu stron wzajemnie na siebie pozostają „współmierne” i nie są to działania na pełną skalę — dodał. Według niego, sugeruje to mimo wszystko dążenie do negocjacji, a nie konfrontacji militarnej.

Analitycy wskazują, że najnowsza seria incydentów zbrojnych między USA a Iranem grozi dalszym przedłużeniem niemal całkowitego zablokowania cieśniny Ormuz, która jest kluczowa dla przepływu ropy naftowej, paliw i gazu ziemnego z Zatoki Perskiej do odbiorców na całym świecie.

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych obserwuje się znaczący spadek zapasów ropy naftowej — wskazują na to dane z najnowszego raportu branżowego Amerykańskiego Instytutu Paliw (API). W ubiegłym tygodniu zapasy zmniejszyły się aż o 9,1 mln baryłek, co stanowi największy ich spadek od września 2025 roku. Obecnie poziom zapasów ropy w USA znajduje się na najniższym poziomie od czterech miesięcy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *