W nocnym ataku Rosji na Ukrainę z czwartku na piątek ucierpiała między innymi fabryka amerykańskiego giganta Philip Morris. Firma zakomunikowała w piątek, że fragment zakładu w Charkowie w północno-wschodniej Ukrainie został naruszony. Nie odnotowano żadnych rannych, ponieważ pracownicy obecni w fabryce feralnej nocy schronili się w bunkrze.

„Na miejscu zdarzenia działają służby ratownicze, trwa akcja gaśnicza. Co najważniejsze, zgodnie z wstępnymi danymi, nikt nie został ranny. Cały personel dyżurny znajdował się w schronie” – głosi komunikat spółki przekazany przez PAP. Fabryka w Charkowie jest nieczynna od czasu najazdu sił rosyjskich na Ukrainę 24 lutego 2022 roku, a na miejscu przebywał jedynie personel ochraniający obiekt.
UKRAINA. KORUPCJA. Julia Tymoszenko w centrum afery korupcyjnej. Ołeh Bilecki gościem Faktu
Szef dyplomacji Ukrainy: Rosja systematycznie atakuje zakłady
Philip Morris Ukraine to ukraiński oddział Philip Morris International, amerykańskiej korporacji tytoniowej notowanej na amerykańskiej giełdzie. Charkowski zakład Philip Morris na Ukrainie jest nieczynny od rozpoczęcia pełnowymiarowej inwazji Rosji. W 2024 roku amerykańska firma uruchomiła nową fabrykę w obwodzie lwowskim, inwestując w jej budowę 30 mln dolarów. Do pracy w nowym zakładzie przeniesiono 250 pracowników charkowskiego zakładu – przypomniała agencja Interfax-Ukraina.
Atak na fabrykę Philip Morris w Charkowie nie był pierwszym uderzeniem w ukraiński zakład zagranicznego koncernu. 5 stycznia 2026 roku wojska rosyjskie zaatakowały amerykańską fabrykę produkującą olej w mieście Dniepr. Należy ona do spółki Bunge-Ukraina z siedzibą główną w Saint-Louis w stanie Missouri.
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha oznajmił wówczas, że Rosja konsekwentnie atakuje amerykańskie przedsiębiorstwa funkcjonujące w jego kraju. Wymienił zniszczenie biura Boeinga w Kijowie, atak na należącą do Amerykanów dużą firmę wytwarzającą elektronikę w obwodzie zakarpackim oraz inne obiekty.
Andrij Sybiha zaznaczył, że podczas trwającej od lutego 2022 roku pełnowymiarowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie niemal połowa członków Amerykańskiej Izby Handlowej na Ukrainie zanotowała uszkodzenia lub zniszczenia swoich nieruchomości w różnym stopniu. Minister sądził wówczas, że częste ataki na firmy USA na Ukrainie ukazują całkowite ignorowanie przez Moskwę wysiłków pokojowych podejmowanych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
