Tylko w tym tygodniu zostanie zaakceptowanych blisko 50 kontraktów z rodzimymi przedsiębiorstwami, których wartość przekracza 100 miliardów złotych. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk przekazał w czwartek, że z programu zbrojeniowego skorzysta około 11 tysięcy polskich firm.

Podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego, Cezary Tomczyk ogłosił, że obecnie trwa proces zawierania umów z firmami z sektora obronnego w ramach inicjatywy SAFE. Ta związana z resortem obrony narodowej seria wizyt w przedsiębiorstwach będzie kontynuowana w piątek i sobotę. Z ogłoszonej kwoty 100 miliardów złotych, 89 procent trafi do polskich podmiotów, a z tej puli, jak zaznaczył zastępca szefa MON, „79 procent lub 78 procent zostanie przeznaczone dla spółek wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Bartosz Węglarczyk rozmawia z Markiem Leonardem
Pierwsze porozumienia z firmami w ramach SAFE zostały już zawarte
Cezary Tomczyk przedstawił uzasadnienie znaczących wydatków Polski na cele obronne, twierdząc, że „inwestujemy 5 procent PKB, aby uniknąć konieczności wydawania 30 procent w sytuacji konfliktu zbrojnego”. — Obserwujemy radykalne zmiany na świecie. Osoby, które dwa lata temu pytały mnie na ulicy o możliwość wybuchu wojny, teraz pytają o termin jej rozpoczęcia. Wydaje mi się, że odpowiedzi na te pytania są proste i brzmią: wszystko zależy od nas — powiedział wiceminister.
Jego zdaniem, „jeśli nasze zaangażowanie w pozyskiwanie sprzętu, wyposażenie armii oraz budowanie sojuszy utrzyma się na obecnym poziomie i będziemy w stanie zachować spójność między Europą a Stanami Zjednoczonymi, wówczas do eskalacji konfliktu zbrojnego nie dojdzie, ponieważ nikt nie będzie w stanie nas zagrozić w żaden sposób”.
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem ustanawiającym mechanizm SAFE, umowy negocjowane przez poszczególne państwa członkowskie muszą zostać podpisane do 30 maja, aby mogły skorzystać z finansowania w ramach programu – jest to tzw. zasada pojedynczego zakupu (single procurement). Pozostałe zakupy w ramach programu muszą być realizowane we współpracy co najmniej dwóch państw uczestniczących.
W związku z tym w ostatnich dniach maja zawierana jest duża liczba kontraktów. Pierwsze porozumienia w ramach unijnego mechanizmu SAFE zostały sfinalizowane w czwartek w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Dotyczą one dostaw realizowanych przez polskie przedsiębiorstwa na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, obejmując m.in. szyfratory postkwantowe IP, systemy kryptograficzne wysokiego zaufania, systemy bezpiecznej wymiany danych oraz mobilne laboratoria cyberbezpieczeństwa.
Następnie, w Agencji Uzbrojenia, zawarto kolejne umowy finansowane z mechanizmu SAFE – dotyczące zakupu hełmów HBT-02 oraz kamizelek zintegrowanych. Uzupełniono również istniejące umowy na dostawy cystern paliwowych oraz pojazdów średniej i dużej ładowności. Później Agencja Uzbrojenia podpisała w Ożarowie Mazowieckim kontrakty, na mocy których firma WB Electronics zobowiązała się do dostarczenia dla wojska zestawów amunicji krążącej Warmate, systemów bezzałogowych FlyEye oraz bateryjnych modułów ogniowych systemu Gladius.
Unijny program SAFE zakłada przeznaczenie 150 miliardów euro na wsparcie, w tym w formie niskooprocentowanych pożyczek, głównie na nabywanie sprzętu wojskowego, z naciskiem na ten produkowany w Europie. Polska, będąca głównym odbiorcą środków z programu – z puli 43,7 miliarda euro – złożyła wnioski dotyczące 139 projektów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
