Po długim wyczekiwaniu na biały puch i zawodnych oczekiwaniach na „śnieżne święta”, zima wreszcie dała o sobie przypomnieć i nie szczędzi opadów śniegu. To skłoniło instytucje publiczne do skierowania na drogi i jezdnie specjalistycznych pojazdów. W Warszawie pługoposypywarki interweniowały już 44 razy, a wydatki już przerosły te z poprzedniej zimy.

[tekst pierwotnie ukazał się 31 grudnia 2025 r., zaktualizowany o bieżące informacje]
Podobnie jak u schyłku minionego roku, w Polsce śnieg zaskoczył służby drogowe, lecz sytuacja wydaje się już ustabilizowana, aczkolwiek wciąż utrzymują się warunki atmosferyczne bardzo uciążliwe dla ruchu pojazdów. Zwróciliśmy się do warszawskiego Zarządu Oczyszczania Miasta z pytaniem o dotychczasowe koszty akcji zimowej.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Thomas Oth: Coca-Cola chce dalej inwestować w Polsce
W ostatni dzień roku dawano nam znać, że działania związane z opadami śniegu z 30 grudnia na terenach, za które odpowiada Zarząd Oczyszczania Miasta, wyniosły około 9 mln zł. Był to koszt pięciu interwencji 170 pługoposypywarek na 1500 km dróg — czyli w istocie nieustannych działań od 5:00 we wtorek 30 grudnia do 7:30 w środę 31 grudnia — przekazał wówczas Business Insiderowi wydział komunikacji społecznej Zarządu Oczyszczania Miasta Warszawa.
Posiadamy już aktualizację tych danych po 18 dniach ze śniegiem. „Obecnie koszt zimowych interwencji na drogach i terenach pieszych, za które odpowiada Zarząd Oczyszczania Miasta, sięga 64 mln zł” – przekazało nam miasto. „W tym sezonie posypywarki wyruszały już 44 razy” – dodano.
Czytaj też: Intensywne opady śniegu w Polsce. Takie sankcje grożą za nieodśnieżone drogi
Jak podkreślono, koszt obejmuje prace nie tylko na drogach, ale na czterech milionach m kw. chodników, które w czasie opadów śniegu również są obsługiwane w trybie ciągłym.
„Należy jednak zauważyć, że nie są to całkowite koszty interwencji w stolicy — Zarząd Oczyszczania Miasta organizuje odśnieżanie i zabezpieczanie przed oblodzeniem części obszarów, kluczowych dróg, którymi przemieszczają się miejskie autobusy oraz terenów dla pieszych. Poza ZOM za odśnieżanie w Warszawie odpowiadają również urzędy dzielnic, które zlecają prace na obszarach gminnych, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na trasach szybkiego ruchu, a także inni administratorzy terenów na drogach wewnętrznych i osiedlowych, a w przypadku chodników przylegających do nieruchomości — również zarządcy tych nieruchomości” — informuje dział komunikacji społecznej Zarządu Oczyszczania Miasta Warszawa.
Czytaj też: Służby są bardzo zajęte. Szef MSWiA podsumowuje sytuację pogodową w kraju
64 proc. środków na koszty odśnieżania wykorzystanych
Zarząd Oczyszczania Miasta na bieżący sezon zimowy posiada zabezpieczone w budżecie 100 mln zł. Z informacji wynika, że wydatkowano już 64 proc. To, ile ostatecznie Warszawa wyda na zimę, okaże się po zakończeniu sezonu, ponieważ ostateczne koszty generują zrealizowane interwencje, a nie półroczna gotowość firm do ich realizacji.
Czytaj też: Zima zaskoczyła porty lotnicze. Możliwe przesunięcia lotów
Koszty interwencji zimowych na obszarach, za które odpowiada Zarząd Oczyszczania Miasta, przedstawiały się następująco:
- 2025/26 – 44 interwencje za 64 mln zł, zabezpieczono 100 mln zł,
- 2024/25 — 39 interwencji na drogach oraz prace na chodnikach kosztowały 53 mln zł, zabezpieczone było 78 mln zł,
- 2023/24 koszt 47 interwencji na drogach i chodnikach wyniósł 72,5 mln zł, zabezpieczone było 80 mln zł,
- 2022/23 koszt 39 interwencji — 60 mln zł, zabezpieczone 79 mln zł,
- 2021/22 koszt 38 interwencji — 54 mln zł, zabezpieczone 68 mln zł,
- 2020/21 — koszt 47 interwencji — 57 mln zł, zabezpieczone 72 mln zł.
HtmlCode Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
