WB Electronics na GPW? Ministerstwo Obrony potwierdza istotny wniosek

Właściciele WB Electronics wystąpili do Ministerstwa Obrony Narodowej z prośbą o zezwolenie na przekazanie akcji do fundacji rodzinnej — ustalenia serwisu Business Insider Polska.

WB Electronics (WB) to przykład pomyślnie rozwijającej się prywatnej firmy z branży zbrojeniowej na polskim rynku, który jest zdominowany przez państwowe przedsiębiorstwa z Grupy PGZ.

Udziały w spółce posiada w większości Piotr Wojciechowski, kontrolujący 45,49 proc. akcji, oraz Adam Bartosiewicz z pakietem 28,09 proc. udziałów. Są to odpowiednio dyrektor generalny i zastępca dyrektora generalnego firmy. W roku 2017 do grona akcjonariuszy dołączył również Polski Fundusz Rozwoju (PFR), zarządzany przez Skarb Państwa, który zainwestował w WB 128 milionów złotych i obecnie posiada 26,44 proc. akcji spółki.

Znaczenie WB można ocenić po tym, że dwa lata temu firma została wpisana na listę podmiotów strategicznych dla bezpieczeństwa i gospodarki. Jest to rządowy rejestr firm, których sprzedaż lub inne kluczowe transakcje wymagają zgody państwa.

Jak dobrze zarządzić sukcesją rodziny

W ostatnich miesiącach o WB jest głośno nie tylko ze względu na jej działalność w sektorze obronnym, ale także w kontekście potencjalnego debiutu na warszawskiej giełdzie.

O możliwości takiej transakcji publicznie wypowiadali się dyrektor generalny spółki Piotr Wojciechowski oraz przedstawiciele PFR. Niedawno agencja Bloomberg poinformowała, że WB wybrała kancelarię White&Case jako doradcę prawnego. Następnym krokiem miało być wyłonienie banków inwestycyjnych do przeprowadzenia oferty akcji.

Według posiadanych przez nas informacji, akcjonariusze zdecydowali się na jeszcze jeden krok, który może świadczyć o powadze planów wejścia na giełdę.

Akcjonariusze WB Electronics złożyli wniosek do ministra obrony narodowej o zgodę na przekazanie akcji do fundacji rodzinnej — przekazało Business Insider Polska źródło zaznajomione ze sprawą.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem

Prezes WB Electronics Piotr Wojciechowski
Prezes WB Electronics Piotr Wojciechowski | Pawel Wodzynski/East News / East News

Akcje w fundacji rodzinnej

Dlaczego wniosek trafił do Ministerstwa Obrony Narodowej (MON)? Zgodnie z przepisami dotyczącymi podmiotów strategicznych, to właśnie szef tego resortu jest organem nadzorującym dla przedsiębiorstw z sektora obronnego.

Nasz rozmówca podkreśla, że formalnie taki krok nie jest wymagany do wejścia WB na giełdę. Jego zdaniem jednak, w tym przypadku należy to traktować jako przygotowanie do takiej możliwości, choć ostateczne decyzje wśród akcjonariuszy nie zostały jeszcze podjęte.

Dla prywatnych właścicieli WB Electronics przeniesienie akcji do fundacji rodzinnej wiąże się z szeregiem korzyści — od tych prawno-podatkowych, związanych również z potencjalną ofertą publiczną na giełdzie, po kwestie strategiczne, takie jak zabezpieczenie przed wrogim przejęciem czy zapewnienie ciągłości sukcesji.

Dowiedz się więcej: Nowa fabryka broni na północy Polski? Niemcy są gotowi zainwestować miliony

Firma milczy, ale pojawiają się daty

Wysłaliśmy do WB Electronics pytania dotyczące zaawansowania przygotowań do debiutu na GPW i terminu wyboru banków inwestycyjnych do przeprowadzenia oferty publicznej. Zapytaliśmy również o plany właścicieli dotyczące przeniesienia akcji do fundacji rodzinnych oraz cel tych działań.

Akcjonariusze WB Electronics S.A. nie podjęli żadnej decyzji w sprawie przeprowadzenia IPO (oferta publiczna akcji). Spółka analizuje różnorodne scenariusze i rozważa wiele możliwości dalszego rozwoju. W tej kwestii nie zapadły żadne wiążące postanowienia” — czytamy w odpowiedzi od spółki.

Nasze informacje dotyczące fundacji rodzinnych zostały natomiast potwierdzone przez resort obrony.

Potwierdzamy, że do Ministra Obrony Narodowej wpłynął wniosek o zgodę na przeniesienie akcji spółki WB Electronics S.A. do fundacji rodzinnej. Postępowanie w tej sprawie jest w toku” — brzmi odpowiedź z ministerstwa.

W ostatnich dniach wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Mikołaj Raczyński, odpowiedzialny w spółce za inwestycje, zabrał głos w sprawie potencjalnej oferty publicznej.

„Jeśli mówimy o potencjalnej ofercie publicznej WB Electronics, to raczej w perspektywie przyszłego roku” — powiedział Raczyński w wywiadzie dla „Parkietu”.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem

Wiceprezes PFR Mikołaj Raczyński
Wiceprezes PFR Mikołaj Raczyński | Anita Walczewska/East News / East News

Wcześniejsze wypowiedzi sugerowały, że debiut mógłby nastąpić na przełomie bieżącego i przyszłego roku. Wiceprezes PFR zaznacza, że obecnie WB koncentruje się przede wszystkim na wykorzystaniu środków z programu SAFE.

„Większość kluczowych kontraktów została już jednak podpisana, z terminem do końca maja. Dzięki temu możliwe będzie stopniowe angażowanie zasobów w analizę kolejnych kierunków rozwoju spółki oraz różnych ścieżek finansowania nowych projektów, w tym potencjalnie także poprzez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie” — podkreśla Mikołaj Raczyński.

Nowa gwiazda przemysłu zbrojeniowego

WB Electronics to największa prywatna firma zbrojeniowa w Polsce, specjalizująca się głównie w dziedzinie elektroniki wojskowej, systemów dowodzenia, łączności oraz bezzałogowych statków powietrznych.

Najbardziej rozpoznawalną częścią działalności WB są obecnie drony rozpoznawcze i bojowe, w tym dwie rozpoznawalne na świecie marki: Warmate i FlyEye.

Fundamentem działalności firmy są systemy dowodzenia i kierowania ogniem. System TOPAZ, służący do zarządzania walką i kierowania ogniem artylerii, jest stosowany m.in. w armatohaubicach Krab, K9, moździerzach Rak, wyrzutniach Homar i wielu innych systemach polskiej armii. Uważany jest za jeden z najważniejszych polskich produktów wojskowych ostatnich dwóch dekad.

WB jest jednym z czołowych producentów wojskowych systemów komunikacji w Europie Środkowej.

Dyrektor generalny WB Electronics Piotr Wojciechowski wielokrotnie podkreślał, że spółka dysponuje wystarczającymi zasobami finansowymi i nie musi działać pod presją czasu w kwestii oferty publicznej. Jednocześnie przyznał, że chociaż banki są gotowe zapewnić firmie finansowanie, to „wejście na giełdę wydaje się interesującym scenariuszem dla skokowego wzrostu potencjału WB”.

Wycena spółki, według szacunków cytowanych przez „Parkiet” jesienią ubiegłego roku, w optymistycznym wariancie mogłaby przekroczyć 20 miliardów złotych.

Obecnie mówilibyśmy raczej o wycenie WB na poziomie 30-40 miliardów złotych — ocenia nasz rozmówca, zaznaczając jednak, że w tej chwili takie szacunki są spekulatywne.

Wojna sprzyja spółkom obronnym

Kraje członkowskie Unii Europejskiej znacząco zwiększyły wydatki na bezpieczeństwo, które obecnie sięgają setek miliardów euro. W Polsce w ostatnich latach wydatki na obronność wzrosły do blisko 5 proc. PKB.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Dodatkowo dysponujemy około 43,7 miliardami euro z unijnego programu SAFE na cele zbrojeniowe oraz ponad 20 miliardami złotych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), które mogą zostać przeznaczone na projekty związane z bezpieczeństwem.

Zwiększone wydatki państw wywołały giełdową hossę na spółkach z sektora obronnego. Ich wyceny znacząco wzrosły po agresji Rosji na Ukrainę, czego doskonałym przykładem jest niemiecki Rheinmetall, jedna z największych firm zbrojeniowych na świecie.

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie akcje Rheinmetall wzrosły o ponad 1000 proc., a kapitalizacja spółki powiększyła się z około 8 miliardów euro do ponad 70 miliardów euro, co czyni ją jednym z głównych beneficjentów europejskiego boomu zbrojeniowego.

Innym przykładem jest wejście na giełdę Czechoslovak Group (CSG) na początku bieżącego roku. Największa czeska prywatna grupa zbrojeniowa, kontrolowana przez Michala Strnada, odnotowała udany debiut, a kurs akcji na starcie notowań wzrósł o jedną trzecią.

CSG była jednym z największych beneficjentów wzrostu wydatków związanych z wojną w Ukrainie na rynku kapitałowym — spółka weszła na giełdę z wyceną 25 miliardów euro, a pierwszego dnia notowań inwestorzy podnieśli jej wartość do około 33 miliardów euro, co uczyniło IPO największą ofertą publiczną firmy z sektora zbrojeniowego w historii.

Przykład czeskiego giganta pobudził również dyskusję na temat potencjalnych ofert publicznych polskich firm zbrojeniowych, na czele z WB Electronics.

Autor: Bartek Godusławski, dziennikarz Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *