UniCredit, włoski bank, bliski wycofania się z Rosji.

Włoska instytucja bankowa UniCredit rozważa kompletną rezygnację z obecności w Rosji poprzez zamknięcie tamtejszej operacji i zrzeczenie się licencji bankowej. Jest to spowodowane narastającym naciskiem ze strony organów regulacyjnych oraz komplikacjami w znalezieniu kupca na rosyjskie dobra na satysfakcjonujących warunkach.

UniCredit wciąż operuje w Rosji
UniCredit wciąż operuje w Rosji | Foto: Evgeniy Vasilev/GUNB / Shutterstock

Z informacji agencji Reutera wynika, że bank odchodzi od dotychczasowego zamysłu zbycia rosyjskiego przedsiębiorstwa i rozpatruje bardziej skrajny wariant, jakim jest jego zamknięcie. Stanowi to widoczną zmianę strategii – jeszcze do niedawna UniCredit starał się wyszukać inwestora, który umożliwiłby zminimalizowanie strat związanych z opuszczeniem rynku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jak chronić Polskę przed kryzysem na rynku paliw? Ekspert ma propozycję

Rosnąca presja na UniCredit

Na tę decyzję wpływa w szczególności wzrastający nacisk ze strony europejskich instytucji oraz rządu włoskiego. Europejski Bank Centralny już w 2023 roku zwracał uwagę na zagrożenia związane z obecnością banków w Rosji, a w następnych miesiącach domagał się stopniowego ograniczania działalności. Jednocześnie także rząd Italii wywiera presję na całkowite porzucenie rosyjskiego rynku, jak podaje Reuters.

  • Czytaj też: Włoski gigant stawia na polski rynek. Dlaczego teraz jest inna gra?

Biznes wciąż zyskowny. Problem z wyjściem z Rosji

Sytuacja UniCredit jest o tyle skomplikowana, że pomimo redukowania działalności rosyjski oddział wciąż generuje spore profity. W ostatnich latach bank wyraźnie zredukował zakres operacji, np. zmniejszając portfel kredytowy do około 600 mln euro, jednak równocześnie przynosi on około 800 mln euro rocznego dochodu. Ukazuje to jawny paradoks – interes pozostaje dochodowy, lecz jego podtrzymywanie staje się coraz trudniejsze ze względów politycznych i regulacyjnych.

Wycofanie się z rynku od samego początku napotykało poważne komplikacje. Sprzedaż aktywów wymaga akceptacji rosyjskich władz, a potencjalni nabywcy oczekiwali znacznych upustów, na które bank nie chciał przystać. W rezultacie scenariusz likwidacji działalności staje się coraz bardziej prawdopodobny jako alternatywa dla niekorzystnej transakcji sprzedaży, pisze Reuters.

  • Czytaj też: Wojciech Sobieraj o celach UniCreditu w Polsce. „Organiczna budowa banku to nie jest plan B”

Wojna zmieniła wszystko. Co dalej z bankiem?

Jeszcze przed konfliktem w Ukrainie UniCredit figurował wśród największych zagranicznych banków funkcjonujących w Rosji. Po 2022 roku sytuacja zmieniła się jednak radykalnie – sankcje, odcięcie od zachodniego systemu finansowego oraz nasilający się nacisk polityczny sprawiły, że europejskie instytucje zaczęły stopniowo rezygnować z tego rynku.

Pomimo, iż decyzja o likwidacji nie została jeszcze formalnie potwierdzona, kierunek poczynań jest coraz bardziej oczywisty, pisze Reuters. UniCredit zmierza do możliwie najszybszego ograniczenia swojej obecności w Rosji, co wpisuje się w szerszą tendencję odchodzenia zachodnich instytucji finansowych od rosyjskiej gospodarki.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *