Po tak długim wyczekiwaniu na biały puch i straconych oczekiwaniach na „śnieżne święta”, aura wreszcie pokazała swoje zimowe oblicze. Intensywne opady śniegu, które nawiedziły Polskę w przeddzień Sylwestra, skłoniły instytucje publiczne do wysłania na jezdnie i trakty specjalistycznych pojazdów. W stolicy odśnieżaniem zajmowało się 170 solarek z pługiem.

W kraju utrzymują się bardzo ciężkie warunki atmosferyczne, utrudniające ruch pojazdów. W ciągu nocy z poniedziałku na wtorek obszar Polski ogarnęły wichury, zamiecie śnieżne oraz mocny wiatr. Zwróciliśmy się do warszawskiego Zarządu Oczyszczania Miasta z pytaniem o wydatki na wtorkową akcję.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Thomas Oth: Coca-Cola chce dalej inwestować w Polsce
„Działania w związku z wczorajszą nawałnicą śnieżną na obszarach będących w gestii Zarządu Oczyszczania Miasta, pochłonęły około 9 mln zł. To suma obejmująca pięć interwencji 170 pługoposypywarek na 1500 km ulic — czyli w istocie nieustannych prac od 5.00 we wtorek 30 grudnia do 7.30 w środę 31 grudnia” — zakomunikowało Business Insiderowi biuro prasowe Zarządu Oczyszczania Miasta Warszawa.
Czytaj też: Obfite opady śniegu w Polsce. Takie kary grożą za nieodśnieżone drogi
Zaznaczono, że w kosztach ujęto także prace na czterech milionach metrów kwadratowych chodników, które są odśnieżane nieprzerwanie od ponad doby, i których utrzymanie przy opadach śniegu również odbywa się w trybie ciągłym.
„Prognozy przewidują, że po godzinie 15.00 w Warszawie ponownie spadnie śnieg, z danych strefy opadów z radaru wynika, że będą to wielogodzinne opady. W konsekwencji, wydatki związane z akcją na koniec roku ulegną zwiększeniu” — dodano.
Czytaj też: Służby mają pełne ręce roboty. Szef MSWiA podsumowuje sytuację pogodową w kraju
„Należy jednak podkreślić, że nie są to kompletne koszty działań w aglomeracji stołecznej — Zarząd Oczyszczania Miasta zajmuje się odśnieżaniem oraz zabezpieczaniem przed oblodzeniem części terenów, głównych arterii, po których kursują autobusy miejskie i przestrzeni dla pieszych. Poza ZOM, za usuwanie śniegu w Warszawie odpowiadają również urzędy dzielnic, które zlecają prace na terenach gminnych, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na trasach szybkiego ruchu, a także pozostali administratorzy na drogach wewnętrznych i osiedlowych, a w kwestii chodników przylegających do budynków — także ich zarządcy” — informują przedstawiciele urzędu.
Rosną rezerwy na koszty odśnieżania
Zarząd Oczyszczania Miasta na bieżący sezon zimowy ma odłożone w budżecie 100 mln zł. To, jak dużo ostatecznie Warszawa wyda na zimowe utrzymanie, będzie wiadomo pod koniec sezonu, ponieważ faktyczne wydatki zależą od zrealizowanych interwencji, a nie od półrocznej gotowości firm do ich podjęcia.
Czytaj też: Zima zaskoczyła lotniska. Możliwe opóźnienia lotów
Koszty działań zimowych na obszarach podległych Zarządowi Oczyszczania Miasta, wyglądały następująco:
- 2024/25 — 39 interwencji na ulicach i prace na chodnikach pochłonęły 53 mln zł, rezerwa wynosiła 78 mln zł
- 2023/24 koszt 47 interwencji na ulicach i chodnikach wyniósł 72,5 mln zł, rezerwa wynosiła 80 mln zł,
- 2022/23 koszt 39 interwencji — 60 mln zł, rezerwa 79 mln zł
- 2021/22 koszt 38 interwencji — 54 mln zł, rezerwa 68 mln zł
- 2020/21 — koszt 47 interwencji — 57 mln zł, rezerwa 72 mln zł
HtmlCode Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
